Jakub P. Cygan Jakub P. Cygan
53
BLOG

Głuchy telefon, czyli cisza wyborcza po polsku

Jakub P. Cygan Jakub P. Cygan Polityka Obserwuj notkę 1
Oficjalnie mamy ciszę wyborczą. Jeszcze do 22:55 - jak ogłosiła Państwowa Komisja Wyborcza. Powód: ludzie opowiedzialni za sprawne przeprowadzenie głosowania nie zwrócili w porę uwagi, że brakuje kart do głosowania.
Ach ci Warszawiacy.
Mniejsza z tym. Media każą nam czekać cierpliwie do 22:55 udając, że z równą ciekawaością dowiedzą się wyników. Robią ze swoich widzów/słuchaczy baranów nie wiedzących, że te już od dawna są znane.
Nie inaczej było zeszłej kampanii, kiedy to prominentny polityk PiS jeszcze w czasie ciszy dawał do zrozumienia zgromadzonym sympatykom, że "będzie powód do roadości". Potem jedna z telewizji przedwcześnie puściła pasek informacyjny z wynikami...
Nie inaczej jest i tym razem. Jeden z liderów partyjnych zmienia swoje plany i postanawia zamiast oczekiwać na wyniki w wąskim gronie współpracowników wyjśc i publicznie "na gorąco" czekać (żeby nie powiedzieć "doznać zaskoczenia" ze zwycięstwa).
Wtedy już co niektórzy mogli się domysleć wyszystkiego. Ale to nie wszystko. Przecież stacje telewizyjne chcą się "mile zaskoczyć" razem z telewidzami w sekundę po zakończeniu ciszy. Tak więc artykuły są już dawno napisane, a wykresy przygotowane. W wyniku tego pośpiechu internauci dowiadują się rezultatów. Może jest niewielu tak spostrzegawczych, ale z pewnością nie zatrzymają tej informacji tylko dla siebie. Z godnie z zasadą "głuchego telefonu" dowiedzą sie ich znajomi, i znajomi znajomych i...
Do 22:55 bedzie wiedziała cała Polska. Ale tylko po to by właczyć telewizor na audycję wyborczą i "zaskoczyć się".

Studiuję. O ile czas, a przede wszystkim chęci mi pozwalają to piszę. "Ciężko się żyje o suchym chlebie, za to nikt grobów nam nie rozgrzebie..." "Lecz większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudził nie wierzy w przebudzenie..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka