Nie będę ukrywał że tytuł jest przewrotny. W rzeczywistości udowodnię coś zupełnie przeciwnego. Media tuż po wyborach jako jedno ze źródeł sukcesu Platformy Obywatelskiej wskazywały tłumny udział emigrantów z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Ci zdegustowani, w przeważającej większości młodzi ludzie, mieli postawić na polityka któremu nie obcy jest ich los.
"Młodych gniewnych" emigrantów porównywano do armii, która to dała partii Tuska zdecydowane zwycięstwo. Nic bardziej błędnego! Wielogodzinne oczekiwanie naszych rodaków w kolejkach by oddać głos nie zmieniło ani o jotę wyniku tych wyborów. Nie chce sobie przypisywać jednak tego odkrycia. Tą oczywistą prawdę próbowały przekazać wcześniej i inne osoby (w tym w jednym z postów K. Leski - linku nie podam; nie pamiętam). Mimo to przekaz medialny "poszedł w Polskę" i bez przerwy spotykam się z powielaniem tych niedorzeczności.
Jeśli jednak ktoś nadal ma wątpliwości zapraszam do zapoznania się z dowodem matematycznym.
Ponieważ (moim zdaniem) nic tak nie przemawia do ludzi rozumnych jak chłodna matematyka, która nie ma i mieć nie może barw partyjnych, pozwoliłem sobie dokonać odpowiednich obliczeń.
W Wielkiej Brytanii znajdują się komisji wyborczych (numery 180-198). Partie, które przekroczyły 5% próg wyborczy uzyskały w każdej z nich następujące wyniki:

W Irlandii znajdują się 3 komisje wyborcze(numery 70-72). Partie, które przekroczyły 5% próg wyborczy uzyskały w każdej z nich następujące wyniki:

Ponieważ głosowanie za granicą odbywa nie la listę kandydatów zarejestrowanych na liście okręgu Warszawa I (okr. 19) warto pokusić sie o porównanie liczby oddanych głosów.

Zwróćmy uwagę, że głosy oddane na Wyspach stanowią tylko 3,93% wszystkich oddanych w okręgu.
Obliczmy zatem jak kształtowałby się rozkład mandatów, gdyby do urn nie poszli Polacy zamieszkujący Wyspy. Przypomnę, że w okręgu Warszawa I do podziału jest 19 mandatów oraz to, że zgodnie w obowiązującymi rzeczywistymi wynikami wyglada on następująco: PiS-6, PO-11, PSL-0, LiD-2.
Podział mandatów dokonywany jest przy użyciu metody d'Hondta (przy niebraniu pod uwagę głosów z Wysp Brytyjskich). W razie niejasności co do jej działania zapraszam na stronę Wikipedii. Czerwony tło dzielnika oznacza przyznany mandat.

Jak widać powyżej podział mandatów jest taki sam bez względu na frekwencję na Wyspach. (PiS-6, PO-11, PSL-0, LiD-2).


Komentarze
Pokaż komentarze (1)