Od samego momentu ogłoszenia wyników sondaży, według których PO osiągnęła wyborcze zwycięstwo, media prześcigają się w komentarzach dotyczących przyczyn przegranej PiS. W serwowanych przez główne stacje telewizyjne tzw. wieczorach wyborczych specjalnie dobrany garnitur publicystów unisono ogłasza klęskę głównej partii opozycyjnej, sromotną rzekomo przegraną prezesa Kaczyńskiego, podkreślając błędy popełnione przez niego samego i sztab wyborczy partii.
Te same redakcje i ci sami publicyści nie zająkną się nawet nad błędami popełnionymi przez sztab PO. Czy zatem sztab PO działał bezbłędnie? Bynajmniej. Rzecz jednak w tym, że atmosfera wytworzona wokół PiS przez dziennikarski mainstream wciąż zasadniczo się różni od tej, jaka panuje wokół partii rządzącej. „Partia z narodem, naród z partią” to hasło wciąż modne, a hołduje mu nie tylko redaktor Lis.
Wytykanie PiS-owi błędów, w których wypromowaniu brało się dość aktywny udział, pokazuje oczywistą hipokryzję przedstawicieli mediów.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)