312 obserwujących
885 notek
3817k odsłon
6911 odsłon

Fotoradary. Sprawa życia i śmierci

Wykop Skomentuj250

Wiem, że tym wpisem narażę się wielu osobom. Otóż jestem za tym, by stawiać radary na drogach. Wszystko mi jedno, czy najpierw powstał plan poprawy bezpieczeństwa ruchu na drogach czy najpierw minister Rostowski szukał pieniędzy do załatania dziur w budżecie. Wszystko mi jedno czy stawia je minister Nowak, czy stawiał je niegdyś minister Polaczek. Trzeba je stawiać, bo w ten sposób ratujemy istnienia ludzkie. 

Od lat powtarzam, że co roku w Polsce mamy coś więcej niż atak na World Trade Centre.  Zżymam się od lat, że zajmujemy się od lat pustymi wojnami a nie walczymy o to, by ludzie mieli szansę przeżyć. Od upadku komunizmu na drogach zginęło ponad 100 tysięcy Polaków. Tyleż rodzin cierpiało i cierpi do dziś.

Oskarżam wszystkich polskich polityków, że nie zadbali o to, by może kilkadziesiąt tysięcy ludzi więcej mogło przeżyć. Oskarżam ich  o to, że nie umieli przez 20 lat zbudować bezpiecznych dróg i albo byli nieudolnie albo nie uważali tego za swój priorytet. Nie rozumieli tego, że polityka to sprawa poważna. Że od decyzji polityków zależy życie wielu ludzi. Że polityka to sprawa życia i śmierci.

Te drogi, które teraz w niezbyt zbyt oszałamiającym tempie w końcu powstają, powinny stać już dawno. Program ratowania bezpieczeństwa, składający się z wielu elementów powinien powstać wiele, wiele lat temu.

Nie powstały ani drogi, ani nie powstawały bezpieczne rozwiązania a jeszcze w niektórych przypadkach kiedy droga miała już powstać ważniejsze okazywało się, by roślinki mógłby dobrze rosnąć a żabki żwawo skakać. Dziś wydajemy ogromne pieniądze na niepotrzebne osłony dźwiękochłonne i przejścia dla zwierząt ,  z których zwierzęta nie korzystają.  Marnujemy te pieniądze ze względu na idiotyczne przepisy a nie ma środków na budowę wielu obwodnic. Jeśli zmuszają nas do tego złe przepisy unijne, należy walczyć o ich zmianę. Własne przepisy sami możemy zmieniać.

Trzeba budować drogi, trzeba edukować kierowców, trzeba racjonalizować i stawianie znaków drogowych ale trzeba tez wymuszać, by kierowcy jeździli wolniej. Wielu Polsce kierowcy jeżdżą bardzo niebezpiecznie. Każdy to widzi. Mają za dobre samochody na zbyt złych drogach. Mnie też – kiedy prowadzę – denerwują fotoradary.  Szlag mnie trafia, kiedy płacę mandat.  Ale trudno – badania z różnych państw pokazują, że wprowadzenie fotoradarów zmniejsza liczę wypadków, ogranicza ilość zabitych ludzi na drogach.

Oczywiście radary, to tylko jeden element koniecznych działań. Tych działań trzeba prowadzić wiele więcej. Ale jeśli dzięki tym maszynom zwolnimy samochodem i uratujemy ludzkie istnienia, to warto. Te ofiary mają konkretne imiona i nazwiska.  Te sto tysięcy ofiar w statystykach to konkretni ludzie. Nasi dalsi i bliżsi znajomi.  Rodzice, mężowie, żony i dzieci. Ich już nie ma. Ocalmy następnych za wszelką cenę. Fotoradar to cena niewielka. 

Wykop Skomentuj250
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale