Majowy długi weekend spędzam na austriackiej wsi. Słyszę ptaki, kury i krowy, ale z internetu dochodziło do mnie, jak cała lewicowa Polska błagała Donalda Tuska, by zdymisjonował Jarosława Gowina. I stało się. Najbardziej pracowity minister jest poza rządem. Zbyt mocno zagrażał pozycji premiera. Zapewne teraz Gowin nie będzie siedział cicho. W ciągu kilku lat ze spokojnego, łagodnego intelektualisty zmienił się w twardego polityka z dużym potencjałem.
Ciekaw jestem, jaką rolę teraz może odegrać Waszym zdaniem? Czy będzie zmieniła Platformę i czy jest w stanie to zrobić? A może powinien tworzyć własny ruch polityczny? Czy jest wstanie wprowadzić nową jakość do polskiej polityki, czy po dzieli los tych, którzy próbowali samodzielnej polityki i wylądowali na politycznych kanapach? Niewątpliwie na polskiej prawicy jest postacią niebanalną. Jaka będzie jego przyszłość? Zapraszam do dyskusji.


Komentarze
Pokaż komentarze (101)