21 obserwujących
105 notek
160k odsłon
66 odsłon

Przemoc wobec rodzin pod pozorem obrony krzywdzonych ofiar

Wykop Skomentuj

(fragment większego artykułu z Gazety Polskiej Codzienne "Status quo, czy niezbędna naprawa kraju? - Komorowski barierą naprawy Polski" z dnia 8 maja 2015 roku)

„Wierny” syn Kościoła, a jakże, nie omieszkał rok temu pojechać z małżonką do Watykanu na kanonizację największego z Polaków. Dzisiaj nie przeszkadza mu wcale, niemal dokładnie w przeddzień rocznicy tamtego wydarzenia, stanąć ramię w ramię z „lewactwem”, żeby opowiedzieć się przeciw Kościołowi i tradycyjnej rodzinie, tak bliskiej sercu Jana Pawła II. „Trzeba stać po stronie ofiar krzywdzonych, po stronie osób słabszych”- mówił cynicznie podpisując tzw. „Konwencję o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet”, równocześnie dopuszczając się gwałtu na tradycyjnej rodzinie. Tytuł konwencji nie odpowiada bowiem jej treści. Podpisanie tego aktu nie wniosło do naszego porządku prawnego żadnego nowego uregulowania mogącego chronić ofiary przemocy, którego nie byłoby już wcześniej. Pojawiły się natomiast inne, nowe sformułowania. Konwencja nakazuje państwom, które ją ratyfikują, aby: „Na każdym szczeblu promowały niestereotypowe role społeczno-kulturowe.” Nie wolno promować tradycyjnej rodziny i małżeństwa. Przeciwnie, konwencja mówi o zwalczaniu kultury, religii i tradycji, jako czynników, które determinują przemoc w rodzinie. Państwo ma powołać specjalny ośrodek monitorujący przestrzeganie Konwencji. Komorowski zignorował art. 48 Konstytucji gwarantujący rodzicom prawo do decydowania, o kierunku, w jakim mają być edukowane dzieci.

Janusz Śniadek

 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale