164 obserwujących
1452 notki
3671k odsłon
  2759   0

Program PiS - jak naprawić sądy

Wymiar sprawiedliwości nie może byc panstwem w panstwie. Sprawiedliwość jest dla ludzi, a nie ludzie dla sprawiedliwości!

W sądownictwie potrzeba zmian jest ogromna, choć pole do ich przeprowadzenia jest nieco ograniczone z uwagi na konstytucyjne osadzenie podstawowych zasad funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, to jest niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów. Prawo i Sprawiedliwość uznaje i respektuje te demokratyczne zasady. Tym nie mniej konieczne są zmiany prowadzące do usprawnienia wymiaru sprawiedliwości i usunięcie narastających w nim patologii.

Po pierwsze – zmiana zasad powoływania sędziów, sędzia – ukoronowanie kariery, minimum 35 lat wieku i 5 lat stażu

Sędzia - to musi być ukoronowanie prawniczej kariery, a nie pierwsza samodzielna praca. Władza sędziowska jest tak wielka, że powinna trafiać w ręce odpowiednio do niej przygotowanych i doświadczonych zarówno zawodowo jak i życiowo prawników. Dlatego Prawo i Sprawiedliwość uważa, że każdy nowo powołany sędzia powinien mieć ukończone co najmniej 35 lat życia i mieć za sobą co najmniej 5 lat samodzielnej pracy w innym zawodzie prawniczym. Do sądów powinni być powoływani wybitni prokuratorzy, radcowie prawni, adwokaci, pracownicy nauki prawa. Przepustką do zawodu sędziego powinny być doświadczenia i osiągnięcia zawodowe w innych zawodach prawniczych. Sędzia powinien poznać wymiar sprawiedliwości najpierw od drugiej strony, jako prawnik walczący o sprawiedliwość, a dopiero potem wymierzać sprawiedliwość w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.

Zmiana systemu powoływania sędziów powodowałaby zbędność odrębnej aplikacji sądowej, po prostu do sądownictwa trafialiby już przygotowani zawodowo kandydaci z innych zawodów prawniczych.

Po drugie - „defamiliacja”wymiaru sprawiedliwości

Zbyt często dzieje się tak, ze zawód sędziego staje się dziedziczny, zbyt często osoby pełniące funkcje w sądownictwie, a także w prokuraturze są powiązane bliskimi więzami rodzinnymi. Jest to zjawisko o cechach nepotyzmu, któremu stanowczo należy położyć kres. Preferencje rodzinne nie mogą decydować o powołaniu na stanowisko sędziego. Zbyt rozległe „układy rodzinne” nie mogą być tolerowane, gdyż podważają one społeczne zaufanie do wymiaru sprawiedliwości.

Prawo o ustroju sądów powszechnych należy zmienić tak, aby wyeliminować powiązania rodzinne sędziów, przynajmniej w obrębie tych samych okręgów sadowych. To samo dotyczy powiązań rodzinnych sędziowsko-prokuratorskich, czy sędziowsko-adwokackich.

Po trzecie – większe uprawnienia Ministra Sprawiedliwości wobec sądów (wizytacja, badanie skarg, apelacja nadzwyczajna)

Minister nie może być tylko administratorem sądów, lecz musi być odpowiedzialny za to, co się w sądownictwie dzieje. Prawo i Sprawiedliwość chce nadać, czy raczej przywrócić Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienia wizytacyjne w stosunku do sadów, rozpatrywanie skarg na sądy, przy czym uprawnienia wizytacyjne nie powinny pomijać sfery orzekania. Minister sprawiedliwości powinien mieć uprawnienie badania orzeczeń sądowych, w celu ewentualnego wniesienia nadzwyczajnych środków odwoławczych bądź podjęcia decyzji w przedmiocie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. W niczym to nie naruszy niezawisłości sędziowskiej, minister nie będzie miał bowiem prawa ingerencji w orzeczenia sądowe, a jedynie prawo wnoszenia od nich apelacji nadzwyczajnych do Sadu Najwyższego.

Po czwarte – urealnienie odpowiedzialności dyscyplinarnej i ochrony immunitetowej sędziów. Należy urealnić odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów oraz zrewidować ich ochronne immunitetową. 3-letni okres przedawnienia przewinień dyscyplinarnych związanych z orzekaniem powinien być liczony od daty ujawnienia przewinienia. Sądem dyscyplinarnym powinien być w obu instancjach Sąd Najwyższy, także SN powinien decydować o uchyleniu immunitetu sędziowskiego..

Należy też wprowadzić możliwość usunięcia z zawodu sędziów dopuszczających się rażących naruszeń prawa w prowadzonych przez nich sprawach, w drodze postępowania dyscyplinarnego. Nie narusza to konstytucyjnej zasady nieusuwalności sędziów.

Po piąte – większy dostęp obywateli do wymiaru sprawiedliwości (w tym przywrócenie małych sądów)

Prawo i Sprawiedliwość przywróci błędnie zlikwidowane przez rząd PO-PSL małe sądy rejonowe.

Rozszerzone zostaną ulgi w opłatach sądowych, rozszerzone zostaną możliwości pomocy prawnej z urzędu. Bieda nie może ograniczać nikomu dostępu do wymiaru sprawiedliwości.

Zmienimy system badania skarg na sądy (także na prokuratury) w ten sposób, ze badanie skarg będzie dotyczyć wszystkich sfer działalności sądownictwa, także orzeczniczej, z równoczesnym wprowadzeniu „apelacji nadzwyczajnej” pozwalającej Ministrowi Sprawiedliwości zaskarżać do Sadu Najwyższego prawomocne, lecz niesprawiedliwe orzeczenia.

Lubię to! Skomentuj138 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale