"Jeden tylko, jeden cud: z Szlachtą polską, polski Lud". Stanisław Wyspiański
W „Co z tą Polską” premier Giertych powiedział, że sprawy edukacji są ważniejsze niż szafa Lesiaka i agenci Parysa. Jego rozmówczyni, Izabella Sierakowska, stwierdziła, że skoro ma przed sobą jeszcze trzy lata rządzenia, to powinien poprosić wszystkie organizacje zajmujące się wychowaniem dzieci i młodzieży o włączenie się w proces naprawy polskiej edukacji. Wymieniła między innymi ZNP i ZHP. Minister nie powiedział wyraźnie tak, ale też nie powiedział nie.
I gdzie ten cud? Ano taki, że przedstawiciele LPR i SLD znaleźli wspólny język w sprawie edukacji. Tylko, czy to powinno być cudem, czy też normą w demokratycznym państwie?
O wywiadzie Lisa z Hubertem H. miłościwie zamilczę


Komentarze
Pokaż komentarze (1)