To był naprawdę udany sportowy weekend.
W piątek wieczorem (już po robocie – cytat ze Sławka Wierzcholskiego) energiczny pretendent wypunktował zmęczonego mistrza.
W sobotnie wczesne popołudnie Delecta Bydgoszcz wygrała w siatkówkę z AZS Częstochowa.
Późnym popołudniem Anwil Włocławek, po wcześniejszym przetarciu z drużyną oligarchy Krauzego w Superpucharze, wygrał mecz w pierwszej kolejce Polskiej Ligi Koszykówki z Kotwicą Kołobrzeg.
W piątek wieczorem (już po robocie – cytat ze Sławka Wierzcholskiego) energiczny pretendent wypunktował zmęczonego mistrza.
W sobotnie wczesne popołudnie Delecta Bydgoszcz wygrała w siatkówkę z AZS Częstochowa.
Późnym popołudniem Anwil Włocławek, po wcześniejszym przetarciu z drużyną oligarchy Krauzego w Superpucharze, wygrał mecz w pierwszej kolejce Polskiej Ligi Koszykówki z Kotwicą Kołobrzeg.
O tej samej mniej więcej porze baty dostał Śląsk Wrocław z Polpakiem Świecie i Turów Zgorzelec z Górnikiem Wałbrzych.
A wieczorem Ebi Smolarek zaaplikował Kazachom trzy bramki.
I jak tu się nie cieszyć. Jako kibic jestem usatysfakcjonowany na 100%.
I jak tu się nie cieszyć. Jako kibic jestem usatysfakcjonowany na 100%.



Komentarze
Pokaż komentarze