- Andrzej Sadowski, ekspert Centrum im. Adama Smitha, nie może się nadziwić. Z prowizji rezygnują wielkie firmy telekomunikacyjne, a państwo nie chce. Ciągle pobiera podatkowy haracz za SMS-y, które Polacy w odruchu serca wysyłają na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Najbliższe żniwa w tę niedzielę.
Do każdych 10 zł, które wpłacimy za pomocą telefonu komórkowego, Ministerstwo Finansów doda 2,2 zł i weźmie je budżetu. Dlaczego? Bo traktuje darowiznę przekazaną za pośrednictwem SMS-a jak usługę telekomunikacyjną. I świetnie na tym zarabia. W zeszłym roku wpływy z orkiestrowych SMS-ów sięgnęły miliona złotych. W tym roku będzie podobnie. "Robimy wszystko, aby jak najwięcej pieniędzy przekazywanych na szczytny cel, trafiło do potrzebujących. Na fiskusa nie mamy jednak żadnego wpływu" - mówi Wojciech Jabczyński, szef biura prasowego Grupy TP, do której należy Orange.
CHARYTATYWNE SMS-Y NIE BĘDĄ ZWOLNIONE Z PODATKU VAT
5 października 2006 poseł Mirosław Krajewski zwrócił się do Ministra Finansów z interpelacją w sprawie zwolnienia z podatku VAT sms-ów wysyłanych na cele charytatywne. Jak argumentował poseł Krajewski, tego rodzaju sms-y stanowią jedno z najważniejszych źródeł środków na działalność dobroczynną, zaś na cel charytatywny przekazywana jest ich wartość netto. Podatek VAT od sms-ów, odprowadzany do urzędów skarbowych, często zniechęca społeczeństwo do wzięcia udziału w akcji. Poseł wskazał również, że w Czechach od początku 2006 roku sms-y na cele charytatywne są zwolnione od podatku VAT; wcześniej, mimo braku podatku VAT od darowizn na dobroczynność, sms-y takie traktowano jak standardową usługę telekomunikacyjną, w związku z czym były opodatkowane VAT w stawce 19%. Poseł Krajewski zaapelował do Ministra Finansów o wzięcie przykładu z "naszych południowych sąsiadów".
Z upoważnienia Ministra Finansów odpowiedzi na interpelację udzielił 2 listopada 2006 roku podsekretarz stanu Jarosław Neneman. Zaznaczając, iż dostrzega potrzebę organizowania rozmaitych form pomocy potrzebującym, między innymi poprzez uruchamianie specjalnych numerów, na które przesyłane są sms-y wspierające cele charytatywne, wyjaśnił, że nie jest możliwe zastosowanie proponowanych w interpelacji regulacji prawnych. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z ustawą z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne wysyłanie sms-ów traktowane jest jako usługa telekomunikacyjna i odwołał się do przepisów ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług, które stanowią, iż czynności wykonywane przez operatorów telekomunikacyjnych umożliwiające wysyłanie sms-ów są traktowane jako usługi opodatkowane podatkiem od towarów i usług na zasadach ogólnych. Zwolnienia usługi przesyłania sms-ów od podatku VAT nie przewidują również przepisy Szóstej dyrektywy Rady Unii Europejskiej z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji przepisów Państw Członkowskich dotyczących podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej - ujednolicona podstawa wymiaru podatku. Jarosław Neneman zauważył też, że "zastosowanie zwolnienia z opodatkowania podatkiem od towarów i usług dla określonych wąskich tytułów rozliczeniowych dość poważnie komplikuje od strony techniczno-rachunkowej przygotowanie przez podatnika rozliczenia deklaracyjnego, co może skutkować zaniechaniem przez operatorów promowania tego typu akcji." Dodał również, że kwota podatku wpływająca do budżetu z tytułu opodatkowania sms-ów na cele dobroczynne jest faktycznie mniejsza niż 22%, ponieważ do urzędów skarbowych wpłacana jest tylko różnica pomiędzy podatkiem należnym i naliczonym, który jest zawarty w dokonywanych przez operatora zakupach. W stanowisku Ministra Finansów nie znalazło się żadne odniesienie do przytaczanego w interpelacji przykładu czeskiego rozwiązania problemu opodatkowania tego typu sms-ów.
Ministerstwo Finansów pozostaje niewzruszone na apele podmiotów prowadzących działalność dobroczynną, argumentując, że zmiana obowiązujących przepisów jest niemożliwa ze względu na wiążące nas regulacje unijne. Eksperci od prawa podatkowego przekonują jednak, że możliwość zwolnienia charytatywnych sms-ów istnieje.
Ministerstwo wyjaśnia, że przesyłanie wiadomości tekstowych jest traktowane jako usługa telekomunikacyjna, a unijna dyrektywa o VAT nie dopuszcza zwolnienia tego typu usługi z podatku. Ponadto, zastosowanie zwolnienia pozbawiłoby podatników prawa do stosowania w tym zakresie odliczeń podatku naliczonego i poważnie skomplikowałoby rozliczenia podatkowe od strony techniczno-rachunkowej, a to mogłoby zniechęcać operatorów do uczestniczenia w tego rodzaju akcjach charytatywnych.
Jak oceniają jednak specjaliści podatkowi, argumentacja Ministerstwa Finansów nie jest przekonująca. Przede wszystkim, przepisy unijne nie uniemożliwiają zwolnienia od podatku VAT dotacji przekazywanych na cele dobroczynne. Możliwe jest również ustalenie jako podstawy opodatkowania dochodu uzyskiwanego przez operatorów; w omawianym przypadku dochód będzie równy zeru i tyle właśnie wynosić będzie podstawa opodatkowania. Specjaliści zauważają również, że trudno przewidzieć, czy zwolnienie charytatywnych sms-ów od podatku rzeczywiście na tyle skomplikowałoby rozliczenia podatkowe operatorów, że nie decydowaliby się oni uczestniczyć w takich akcjach; Ministerstwo nie powinno zatem rozstrzygać tej kwestii w ich imieniu. Z kolei wyłączenie możliwości pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony miałoby miejsce jedynie wtedy, gdy udział obrotu, z tytułu którego przysługuje prawo do obniżenia VAT należnego, nie przekraczałby 98% całkowitego obrotu, liczonego razem z obrotem zwolnionym - a taką sytuację specjaliści oceniają jako "raczej niemożliwą".
Źródło: podatki.pl Anna Krajewska, ISP
Ps.
Co roku wpłacam małe co niego dla WOŚP Jurka Owsiaka w zamian za naklejone czerwone serduszko.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)