kejow kejow
175
BLOG

Nabucco -po pierwszym akcie międzynarodowej opery gazowej

kejow kejow Polityka Obserwuj notkę 8
  "Projekt Nabucco wszedł w fazę realizacji"

powiedział dyrektor zarządzający Nabucco GPI Reinhard Mitschek szef Nabucco Gas Pipeline GmbH  cytowany w komunikacie.

"Wybór głównego projektanta oraz rozpoczęciem fazy projektowania technicznego, oznacza osiągnęła kolejny kamienia milowego w realizacji projektu gazociągu"

Szacowane koszty projektu to 5 mld euro a przepustowość gazociągu wynosić będzie 31 mld m.sześc. rocznie, po zakończeniu budowy w ciągu następnej dekady. skład konsorcjum, które buduje gazociąg  Do konsorcjum Nabucco, wchodzi austriacki OMV, węgierski MOL, turecki Botas, rumuński Transgas i bułgarski Bulgargaz. które planują zbudować gazociąg mający dostarczać gaz z Azji Środkowej do Europy zmniejszając jej zależność od gazu z Rosji

Penspen brytyjska spółka inżynieryjną  w celu stworzenia projektu technicznego w ramach umowy wartej 9 mln euro -  rozpocznie prace projektowe w styczniu i zobowiązała się do zrealizowania głównych elementów planu do końca 2008 r. Rezultaty pracy spółki inżynieryjnej zostaną włączone w opracowywany obecnie raport na temat środowiskowych i społecznych skutków budowy gazociągu Nabucco

 

Prezentacja projektu Nabucco

http://www.nabucco-pipeline.com/cms/upload/Partner_Logos/Nabucco_presentation_web_Feb_2007.pdf

 

Prezentacja NABUCCO

Projekt Nabucco

http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_061017/ekonomia_a_4-1.F.jpg

 

 

POLSKA a  NABUCCO

 

Bardziej prawdopodobne jest jednak podłączenie Polski do Gazociągu Nabucco. PGNiG chce zawrzeć umowę z Czechami i Niemcami umożliwiającą odbiór gazu na granicy polsko-niemieckiej, początkowo w ilości ok. 1 mld m³, w kolejnych latach do 3 mld m³. Jeśli dodamy do siebie zobowiązania płynące z umowy z Rosją - 9 mld m³ rocznie, dostawy z gazociągu Nabucco oraz gaz z terminalu LNG (co najmniej 2 mld m³), okaże się, że nawet przy spełnieniu optymistycznych prognoz co do wzrostu popytu na gaz w Polsce niemożliwa będzie absorpcja gazu.

 

INTERESUJACY PUNKT WIDZENIA NA ZŁAMANIE DYKTATU EUROPEJSKIEGO GAZPROMU - NABUCCO

 

Najmocniejszą kartą Teheranu w rozgrywce z Moskwą wydaje się oczywiście gaz. Przedwczoraj Gholamhossein Nozari, minister zajmujący się ropą odniósł się do sprawy gazociągu Nabucco, którego budowę Gazprom usilnie próbuje zablokować, ostatnio za pomocą umowy z Kazachstanem i Turkmenistanem. „Jeśli Nabucco powstanie, Iran, jako drugi producent gazu na świecie, będzie jedynym możliwym źródłem zaopatrzenia".

Zastanawiam się jak tego typu oświadczenia podobają się Moskwie. Wygląda na to, że to coś więcej niż polityka. Szef konsorcjum powołanego do budowy Nabucco Reinhard Mitschekm powiedział ostatnio niemieckiej gazecie Handelsblatt, że gazociąg mógłby transportować gaz z Iranu już w 2017.

Sytuacja wygląda na ironię losu: Iran może zmusić Rosję do dostarczenia rakiet, na których mu zależy grożąc zaopatrzeniem Nabucco w gaz, co oznaczałoby załamanie politycznej władzy Gazpromu nad Europą. Kto mógłby przypuszczać, że Teheran może się stać bohaterem, który uratuje bezpieczeństwo energetyczne starego kontynentu? Wydaje mi się to jednak mało prawdopodobne - Iran potrzebuje sojusznika, jakim stała się ostatnio Rosja, nawet bez upragnionej broni. Z kolei uwikłani w Iraku Amerykanie prawdopodobnie dadzą Rosji wszystko czego chce w zamian za utrzymanie Irańczyków w ryzach.

Link http://www.robertamsterdam.com/polska/2007/12/energia_jadrowa_rakiety_i_gazo.html

 

 

REALIA EUROPEJSKIE NABUCCO v.s. Błękitny Potok

 

Gdy chodzi o tzw. przedłużenie gazociągu Błękitny Potok, który biegnie z Rosji przez Morze Czarne do Turcji. Rosjanie mają pomysł, by dobudować jego połączenie z Europą przez Bałkany na Węgry oraz do Włoch.

Projekt konkurencyjny wobec Nabucco, czyli przygotowywanego od kilku lat rurociągu, którym ma popłynąć surowiec m.in. z Iranu i Azerbejdżanu. Trasa wiedzie z Turcji przez Bułgarię, Rumunię, Węgry do Austrii. Wstępnie rozważano nawet odgałęzienia do Czech i Polski, czyli krajów uzależnionych od rosyjskich dostaw surowca. To dlatego Nabucco, choć ma kosztować 4,6 mld euro, zyskał poparcie Unii Europejskiej. Chcą go dofinansować unijne instytucje finansowe. Pierwsze dostawy zaplanowano na mniej więcej 2010 rok.

 

 

WĘGRZY WYBIORĄ NABUCCO CZY GAZPROM?

 

Węgry mogą zostać europejskim centrum handlu gazem - powiedział prezydent Francji Nicolas Sarkozy, zachęcając Budapeszt do udziału w omijającym Rosję gazociągu Nabucco z Turcji. Wcześniej obiecał to Węgrom Władimir Putin, za poparcie konkurencyjnych wobec Nabucco planów Gazpromu. Dzięki Nabucco Węgry mogą stać się prawdziwą platformą handlu energią dla Europy - mówił Sarkozy w czasie wizyty w Budapeszcie. Ten omijający Rosję gazociąg ma dostarczać do Austrii przez Węgry, Rumunię, Bułgarię i Turcję surowiec ze złóż w Azerbejdżanie i na Bliskim Wschodzie. Do niedawna Węgrzy sceptycznie oceniali jednak szanse inwestycji w Nabucco, popieranej przez UE. Kilka miesięcy temu socjalistyczny premier Węgier Ferenc Gyurcsány oceniał, że Nabucco to "marzenie", które jest na papierze, a bardziej realistyczne są plany budowy przez Gazprom drugiej nitki gazociągu Blue Stream przez Morze Czarne z Rosji do Turcji. Do współpracy z Gazpromem zachęcał Węgrów w zeszłym roku prezydent Rosji Władimir Putin. Podczas wizyty w Budapeszcie Putin mówił, że dzięki współpracy z Gazpromem Węgry zostaną europejskim centrum handlu gazem.Teraz Budapeszt przychylniej patrzy na Nabucco. - Jeśli chodzi o Nabucco, to chcę potwierdzić, że Węgry w pełni popierają starania UE o integrację sieci dostaw gazu - powiedział premier Węgier po rozmowach z Sarkozym, przypominając o wieloletnich opóźnieniach w budowie Nabucco. Jednak jednocześnie Gyurcsány poparł plany Gazpromu - budowy drugiej nitki Blue Stream i nowego gazociągu South Stream przez Morze Czarne do Bułgarii i Włoch.

http://www.tvn24.pl/-1,1521594,wiadomosc.html

 

 

Celem Azerbejdżanu jest dywersyfikacja szlaków eksportowych

Abdullajew dodał, że azerski rząd potwierdził już chęć budowy gazociągu i nie ma tu żadnych przeszkód."Gazociąg Nabucco ma wsparcie międzynarodowe, ponieważ po jego wybudowaniu będziemy mieli gazociąg Baku-Tbilisi Erzurum do Turcji. Wszystkie kraje europejskie chcą alternatywnych tras omijających Rosję" - powiedział Abdullajew.

Abdullajew powiedział też, że nie widzi żadnych problemów środowiskowych z gazociągiem Nabucco. "Zbudowaliśmy w regionie kaspijskim gazociągi 10 razy większe niż Nabucco - rurociągi naftowe i gazociągi ciągną się na długości 5000 km i nie mają żadnych środowiskowych czy innych problemów" - dodał.

"Naszym celem jest nie ograniczanie się do jednego szlaku, ale zdywersyfikowanie ich" - powiedział Abdullajew. "Głównym celem jest sprzedaż gazu do Europy po korzystnej cenie".

 

 

kejow
O mnie kejow

Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka