- Okazało się, że w świecie nagromadziło się wiele problemów i sprzeczności, które wcześniej albo się nie przejawiały, albo były ukrywane - podkreślił rosyjski wojskowy.
- Powinniśmy myśleć niestandardowo i budować takie siły zbrojne, które sprostają wszystkim wyzwaniom współczesnego świata i zadaniom stojącym przed naszym krajem - dodał Bałujewski.
Generał zaznaczył, że "dla wojskowych podstawowym zadaniem jest neutralizacja zagrożeń militarnych dla Rosji i jej sąsiadów".
Można mieć wrażenie, że powielany na świecie stereotyp Rosji zarządzanej przez służby specjalne zirytował generałów, którzy postanowili przypomnieć o swoim znaczeniu. Kiedyś w Polsce głośny stał się tak zwany „obiad Drawski" podczas którego generalicja pouczała prezydenta Wałęsę. Wygląda na to, że sobotnia konferencja w Moskwie jest rosyjską wersją owego obiadu. Niesłychanie groźną, bo urządzoną przez ludzi kierujących druga potęga atomowa świata.
mat. PAP Amestrdam , GW
Czy Polacy naprawde nie boją sie uderzenia atomowego?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)