Tylko amerykańskim koncernom udało się zawieranie porozumień typu price-sharing agreement (PSA), jakie w Iraku nie miały miejsca od nacjonalizacji w 1972 roku. 35 firm ze 120 starających się o koncesje w Iraku oficjalnie dostało zgodę na wejście do gry o wielką ropę.

Rysunek Amsterdam dot. problemu Iran - cel zbliżony
Przykład TOTAL
Przed rozpoczęciem inwazji Hussein wynegocjował z Totalem porozumienie typu PSA, które dawało francuzom 10 proc udziału w wydobytej ropie do czasu zwrotu kosztów inwestycji, a po tym okresie firma otrzymać miała 40 procent. Reszta przypadłaby w udziale rządowi Iraku.
Link http://blog.marazm.pl/?p=168#comments
Sprawa polska
PKN, Lotos, PGNiG nawet nie spróbowały ubiegać się o koncesje. W porannej wtorkowej rozmowie w TVN 24, Piekarz wyjaśnił, że "PKN Orlen dopiero zaczyna budowę swoich kompetencji, jeżeli chodzi o wydobycie", dlatego koncern nie zdecydował się na ubieganie się o licencję w tym "maksymalnie trudnym regionie świata", gdzie jest niestabilność polityczna i trwa wojna. Jak podał "Dziennik", irackie ministerstwo ropy opublikowało we wtorek listę 35 zagranicznych firm, które będą mogły wydobywać ropę naftową i gaz w tym kraju. Na tej liście polskich firm nie ma, są za to firmy amerykańskie, brytyjskie, holenderskie, chińskie, rosyjskie, francuskie, włoskie i hinduskie.
Uwaga własna:
Koszt wydobycia ropy naftowej w Iraku na polach Basry jest powyżej $1 USD , a w Rosji $13 USD z a ropę REBCO
Trudne pytania o bezpieczeństwo energetyczne i taktykę wobec ropy z Iraku
A jak to się ma do Orlenu i do Cimoszewicza? TRUDNE PYTANIA
Orlen handluje ropą naftową. Kupuje ją prawie w całości za granicą, a ponieważ ropa jest surowcem strategicznym, zakupy te są bardzo silnie uwarunkowane polityką międzynarodową. Zmiany w stosunkach polsko-rosyjskich mogą przekładać się bezpośrednio na zmiany w polskim dostępie do rosyjskiej ropy: Rosjanie nie tylko potrafią bić polskich dyplomatów, potrafią też, stosownie do potrzeb, otwierać lub przykręcać kurek z ropą (kilka tygodni temu spowodowali duży wzrost cen benzyny na Ukrainie; kilka lat temu na krótko przymknęli gaz Białorusi i Polsce, chyba tylko po to, abyśmy nie zapomnieli, że mogą to zrobić). Sukcesy lub porażki armii amerykańskiej (i również polskiej) w Iraku bezpośrednio przekładają się na zmiany wydobycia ropy w Iraku, a to z kolei zmienia światowe ceny ropy i, co za tym idzie, ceny akcji Orlenu.
-
A kto w Polsce dostaje najwięcej tajnych informacji o sytuacji międzynarodowej?
-
Kto wie z wyprzedzeniem jak polski rząd zamierza zachować się wobec Rosjan?
-
Kto dostaje szyfrogramy z ambasady w Moskwie informujące, jakie poufne sygnały rosyjscy politycy wysyłają polskiemu rządowi?
-
Kto dostaje raporty polskiego wywiadu o sytuacji w Iraku?
Link http://www.skubi.net/Cimoszewicz-i-etyka.html
Pytanie ogólne
Co na to Min Naimski z b. Dept Bezpieczeństwa Energetycznego Ministerstwa Gospodarki.
Błędna polityka zagraniczne w sprawie ropy z Iraku
W Kuwejcie zaczyna się międzynarodowa konferencja gospodarcza w sprawie Iraku. Będą wszyscy najważniejsi gracze. Szef naszego resortu dyplomacji nie dostał zaproszenia. Na konferencję z kolei zaproszono z wszelkimi honorami ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa. Rosjanie w przeciwieństwie do Polaków wystartowali bowiem w wyścigu o iracką ropę i mają zagwarantowane licencje. Na liście irackiego ministerstwa ropy jest naftowa spółka Gazpromu oraz koncern Łukoil. Rosyjski gigant ma gwarancję na wydobycie ropy zgodnie z umową podpisaną jeszcze za rządów Saddama Husajna.
Link http://fakty.interia.pl/swiat/news/irak-polskie-firmy-naftowe-nie-uzyskaly-koncesji,1097226
Głosem eksperta
Politycy bez planu
Ekspert rynku paliwowego Andrzej Szczęśniak, który również był gościem TVN 24, zgodził się z opinią, iż w Iraku jest niebezpieczne. W tym kraju w ciągu ostatnich pięciu lat zginęło 650 osób z przemysłu naftowego. Jednak za główny powód braku zainteresowania Orlenu uzyskaniem licencji Szczęśniak uznał brak wsparcia ze strony polityków.
Zdaniem Szczęśnika, sytuacja przypomina tzw. "austriackie gadanie - wiele się mówi nic się nie robi", bowiem wielu polityków w poprzednich latach zapewniało, że pobyt polskich wojsk w Iraku przyniesie także korzyści ekonomiczne dla Polski. Ekspert uważa, że takie inwestycje jak wydobycie ropy muszą być realizowane ze wsparciem politycznym. Szansy na wejście na irackie pola nie wykorzystały także inne poza Orlenem polskie firmy z tego sektora.
Szczęśniak podkreślił też, że na plany rozwojowe Orlenu w dużym stopniu wpływają politycy, którzy poprzez różne naciski ukierunkowują jego działania. Jako przykład wskazał zakup rafinerii Możejki na Litwie przez Orlen bez zapewnienia źródeł dostaw surowca.
http://www.tvn24.pl/12692,1547010,wiadomosc.html
Komentarz ukryty tandem G/K z blogu Marazm
Media zresztą mamy takie, jakich ekspertów. Nietrudno zostać bowiem ekspertem od rynku ropy naftowej. Trzeba kilka razy wystąpić w mediach z podpisem „ekspert“ i już można spokojnie pokazywać jakie błędy robi Chevron, ExxonMobile i czego nie rozumieją politycy w innych państwach domagając się dla swoich firm miejsca w podziale irackiego tortu. Nikomu nie przyjdzie nawet na myśl, żeby się nad tym zastanowić bo przecież w kolejnym rozdaniu politycznym, któryś w z tych ekspertów wejdzie do zarządu koncernu z politycznego nadania, albo będzie w rządzie kierował energetyką. No więc lepiej być miłym.
W takim systemie wszyscy mają dobre samopoczucie. Szefowie koncernów z nominacji politycznej, które nic nie robiły mogą opowiadać dyrdymały o kolejnych strategiach, eksperci wypowiadać się do woli w mediach, media zaś mają wypełniacz papieru (no i reklamy).
KONKLUZJA
Twarde twierdzenie
Tak wygląda naprawdę sukces naszej pięcioletniej obecności w Iraku, a Radosław Sikorski jeszcze jako PiS-owski minister obrony zapowiadał, że będziemy wydobywać iracką ropę.
Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie, ogłoszono inwestycje w Iraku są poza zainteresowaniem tej firmy.
Według Gorzelińskiegi i Kasprów z MDI specjalistów od PR w branży naftowej
Cyt. ”W Polsce nie chodzi bowiem o to, aby mecz wygrać z korzyścią dla firmy i kraju, ale żeby wejść do grona graczy w rządzie i upolitycznionych koncernach.”


Komentarze
Pokaż komentarze (6)