Próbę odpowiedzi postanowiłem zrekonstruować na podstawie wywiadu pt. Ciągnięcie smoka za ogon na łamach Polityki
Red. Jacek Żakowski Kiedy wybuchła IV RP, jedną z jej głównych tez było zakażenie wolnej Polski patologiami PRL przeniesionymi przez postkomunistów. Więc zakazili czy nie zakazili?
Odpowiada Tadeusz Mazowiecki Popierali się. Ale dość szybko wszystkie partie zaczęły popierać swoich. Może poza Unią Wolności. Tylko że - jak napisała Ewa Milewicz - „im było wolno mniej", co nie znaczy dziś, że PiS wolno więcej. Postkomuniści - poza Kwaśniewskim - niestety nie rozumieli, że wolno im mniej. Umieli funkcjonować w mechanizmach nowej rzeczywistości, ale nie przeszli gruntownej przemiany.
Red. Jacek Żakowski Z dzisiejszej perspektywy ta wojna też wygląda inaczej. Można rozważać tezę, że alternatywą bratobójczej walki była wspólna porażka oznaczająca powrót nie tyle komunizmu, co postkomunistów. Ktoś musiał politycznie skapitalizować złość wywołaną przez kryzys gospodarczy.
Odpowiada Tadeusz Mazowiecki To była alternatywa realna. Ale później. Obie strony solidarnościowe nie doceniły realności takiego scenariusza. Cztery lata po oddaniu władzy postkomuniści w demokratycznych wyborach wrócili do władzy.
Red. Jacek Żakowski A IV RP przekuła tę krytykę w system. Wie pan, skąd to się wzięło?
Odpowiada Tadeusz Mazowiecki Moim zdaniem z metody uprawiania polityki, w której interes partyjny góruje nad wszystkim. To jest mentalność ludzi takich jak Jarosław Kaczyński. Oni tym zarazili Polskę najpierw podczas pierwszych wyborów prezydenckich, kiedy zakwestionowali wszystko, co zrobiliśmy, bo chcieli zapewnić zwycięstwo Wałęsie, potem w pierwszych wyborach parlamentarnych, kiedy zakwestionowali także dorobek Wałęsy, by wziąć władzę dla siebie. Tak samo jak w 2005 r. To się wyjątkowo skutecznie wpisało w polską, wynikającą z historii, mentalność. Bo przez dwa wieki państwo nie było nasze.
Konkluzja końcowa
Pragmatyczny i przewidujący polityk UD UW PO PD korekta - nie został „wybuczany" w Gdańsku przewidział demokratyczne fluktuacje nastrojów?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)