Cytat z wywiadu
Mimo zatem klerykalizacji życia i konserwatyzmu obyczajowego polskiego społeczeństwa granica tolerancji przesuwa się naprzód, w kierunku coraz większego przyzwolenia, przynajmniej gdy chodzi o pisma. Te zmiany obyczajowe w Polsce idą jednak zygzakiem, kiedyś była większa tolerancja dla nagości plażowej, a dziś topless zniknął. Widzę to także z pokładu mojego stateczku "Aurora'', którym pływam po rzekach i zalewach. Nawet na jachtach i łodziach dziewczyny są ubrane w staniki. Z tej "Aurory'' dużo i dobrze widać.
Anna K. (z lewej) nie chce podawać nazwiska i pokazywać twarzy. Dorota Krzysztofek jest fotomodelką. Obie panie stanęły przed sądem za opalanie się bez staników. (Fot. Andrzej Szkocki)
Zgorszenie w Szczecinie
Przed sądem staną dwie szczecinianki - Dorota Krzysztofek i Anna K. Czym zawiniły? W połowie maja opalały się na szczecińskim kąpielisku Arkonka. Problemy zaczęły się wtedy, gdy zdjęły górne części strojów bikini i wystawiły jędrne piersi do słońca. - Obserwowało nas dwóch mężczyzn. Po półgodzinie podeszli. To był policjant i strażnik miejski. Zwrócili nam uwagę, że powinnyśmy się ubrać. Tak zrobiłyśmy - opowiada Dorota Krzysztofek, która jest fotomodelką i miała sesję m.in. dla magazynu „CKM".
Gdy jednak funkcjonariusze odeszli, panie zmieniły zdanie. - Dlaczego mamy się ubierać? Gdzie było napisane, że nie wolno się opalać topless? Zdjęłyśmy więc ponownie staniki - mówi Krzysztofek.
Opinia Rzecznika Praw Obywatelskich
O co poszło tym razem? Rzecznik prasowy RPO stwierdził , że w miejscach publicznych opalanie topless jest zakazane. Stanisław Wileński skomentował w ten sposób sprawę dwóch kobiet, które odpowiadają przed szczecińskim sądem za opalanie się topless na publicznej plaży. Zdaniem Wileńskiego, można robić to tylko w miejscach do tego przeznaczonych, na przykład na plażach nudystów. "Jesteśmy purytańskim narodem, więc mamy takie prawo i musimy go przestrzegać" - powiedział Wileński.
Według Kościoła Katolickiego
....na przykładzie naszych pierwszych rodziców, którzy po popełnieniu grzechu, „poznali, że są nadzy; spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski” (Rdz 3, 7). Gdyby Pismo św. znało jedynie taką informację na temat stroju, być może pochwały byłyby godne ubiory w stylu minispódniczek albo bikini. W Biblii czytamy jednak, iż sam Pan Bóg przyodział Adama i Ewę „odzienie ze skór”, w stroje, które sam zaprojektował i wykonał, a które w świetle języka hebrajskiego były tunikami, długimi ubraniami lub okryciami (Rdz. 3, 21). Można więc śmiało wysunąć z tego fragmentu wniosek, iż Wszechmocnemu bynajmniej nie przypadły do „gustu” figowe przepaski, jako codzienny strój. W Piśmie świętym znajduje się zresztą bardzo wiele ustępów, w których nagość zestawiana jest z duchowym lub moralnym nieporządkiem. I tak np. nagość jest kojarzona z pijaństwem (Rdz 9, 21; Habakuk 2, 15), hańbą (Izaj 20, 4), a nawet opętaniem demonicznym (Łk 8, 27).
Według policji
opalanie się topless jest w polskim prawie zakazane przez artykuł 140 kodeksu wykroczeń: "Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo karze nagany".



Komentarze
Pokaż komentarze