Ekopol Górnośląski Holding, firma notowana na New Connect, ma oryginalny pomysł na biznes. Stawia tzw. mikrostacje, czyli mobilne zbiorniki paliwa umożliwiające tankowanie pojazdów. Na podstawie podpisanych umów, korzystają z nich przedsiębiorstwa i rolnicy. Kuszą niższymi od konkurencji cenami. To przyciąga klientów. Działa już 100 takich stacji, do końca 2010 ma ich być 250
Jak to wygląda w praktyce
Mikrostacje Fuelmaster ® standardowo wyposażone są w:
- system sygnalizacji przecieku pomiędzy ścianą wewnętrzną a zewnętrzną zbiornika (system BUNDMAN)
- dwufunkcyjny licznik
- pistolet do napełniania z elastycznym wężem o długości dł. 4,0 m wyposażony w automatyczny zawór odcinający dopływ przy przepełnieniu
- zawór automatyczny odcinający dopływ paliwa z cysterny ( o ile cysterna posiada taką opcję )
- pompa zasilana prądem elektrycznym 220 V o wydajności 75 l/min.
- króciec wlewowy 2 '' (gwint zewnętrzny)
- elektryczny czujnik poziomu oleju (sonda, nadajnik, odbiornik)
- zamykana pokrywa chroniąca dostęp do części mechanicznej Mikrostacje paliw wraz z dystrybutorem na olej napędowy firmy Titan-Eko.
|
![]() |
Mikrostacje paliw wraz z dystrybutorem na olej napędowy firmy Titan-Eko.
Co jest problemem
Kłóci się to z zasadami równości w prowadzeniu działalności gospodarczej i może zmierzać do psucia rynku detalicznej sprzedaży paliw w Polsce - twierdzi Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych (PIPP).
Przedstawiciele organizacji zrzeszającej m.in. właścicieli stacji twierdzą, że firmy takie jak Ekopol, w przeciwieństwie do "normalnych" stacji, nie muszą się martwić o instalowanie wielu urządzeń służących m.in. ochronie środowiska. A ich koszt to nawet 1,5 mln zł.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)