Na szlaku pielgrzymów wędrujących na Jasną Górę, w Cielętnikach stoi lipa opiewana przez Reymonta. Od ponad 600 lat lipa towarzyszy dziejom Polski.... O, przepraszam, to nie miał być spot wyborczy...
Lipa jest darem natury dla człowieka; rzeczywistość otaczająca – darem człowieka dla natury. Człowiek zaś u nas ułomny, lecz mężny. Czy ktoś bowiem zna ochroniarza nie będącego na rencie inwalidzkiej lub na emeryturze? Zdecydowana większość z tych 100 tysięcy odważnych pracowników agencji ochrony broni mężnie naszej własności prywatnej nie przejmując się problemami wieku czy nabytego inwalidztwa. Nawet nasza armia, jak chce coś poważniej strzec, zatrudnia owych emerytów i niepełnosprawnych, bardziej ufając ich umiejętności niż własnym wojakom. Nie wiem czy jest drugi kraj na ziemi, gdzie twórczo sprawdza się hasło: niezdolni do pracy, zdolni do ochrony.
Szkolenie policjanta trwa przynajmniej pięć lat, drugie tyle to konieczna praktyka czyniąca z czeladnika mistrza. Potem już tylko pięć lat i....emerytura. W ten sposób całe finansowane przez państwo szkolenie służy przygotowaniu pracowników prywatnych agencji ochrony (w najlepszym razie) lub sprawnych żołnierzy mafii (w gorszym przypadku). Sam system rent mundurowych kosztuje państwo ponad 5 mld zł; cynicznie można więc powiedzieć, że więcej przeznaczamy środków na wspieranie mafii niż na ochronę dziedzictwa kulturowego. Chyba, że to właśnie mafia jest najcenniejszym naszym dziedzictwem...
Wątpliwie brzmi argument, że przecież 60 letni policjant nie będzie gonił złodzieja... A emerytowany policjant pracujący w ochronie już może gonić? Kondycja mu się u prywatnego poprawiła, czy co...? Przeciętny konsument usług policyjnych dostrzega, przy tym, że przynajmniej 1/3 funkcjonariuszy odwala pracę papierkową, do której nie potrzebna specjalna kondycja fizyczna.
Ogólnie zatem biorąc, ktoś nam tu wciska kit, albo lipę.
Nikt mi też nie wmówi, bo poznałem to własnym doświadczeniem, że 8-godzinna praca górnika jest bardziej wyczerpująca od 12 godzinnej pracy na budowie. Tyle, że pierwszych bronią związki zawodowe a drugich Matka Boska Częstochowska. Przechodząc po 25 latach na emeryturę górnik może iść dorobić na budowie; po 45 latach pracy na prywatnych budowach murarz głodową emeryturę uzupełnia tym co znajdzie w śmietniku.
To dla świętego naszego spokoju przyjmujemy, że jest jakaś sprawiedliwość w naszym systemie emerytalnym. Naiwnie dopatrujemy się w tym praktycznej realizacji idei solidarności społecznej.
Jest jak jest. Czysta lipa.
Ale nie ta z Cielętnik, bo to jedno z najpiękniejszych drzew świata.
61
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (1)