Jasio Katafoł Jasio Katafoł
396
BLOG

Język Platformy językiem POwszechnym.

Jasio Katafoł Jasio Katafoł Polityka Obserwuj notkę 3

Jaki jest prawdziwy język Platformy, nie każdy słyszy.

Ten, który słyszymy w mediach przeznaczony jest dla mas.

Między sobą Zbysie, Rysie, Ludwiczuku i Piesiewicze używają innego języka. Języka, który jest ich NATURALNYM językiem, wyssanym ze środowiska w którym dorastali i w którym im przyszło budować swoją karierę i pozycję.

Tak, tak nawet senatorowie z tej partii, bądź co bądź piastujący stanowiska utożsamiane z mądrością i statecznością używają na co dzień wulgaryzmów i słów których nie ma w żadnych słownikach, ale widać philosophum non facit barba.

Również w te standardy wpisuje się minister kultury.

Kiedy pierwszy raz usłyszałem doniesienia prasowe o tym nieszczęsnym komksie a potem "zimowym" plakacie, miałem nadzieję, że to takie przeoczenie pana Zdrojewskiego, wybryk jego urzedników.

Niestety w swoim wywiadzie z moim "ulubieńcem" Jackiem Nizinkiewiczem na ONET-cie  pan minister broni swoich publikacji i staje w obronie "artystów". (tutaj artykuł) TAKIM artystą w sumie nie jest trudno zostać a i talent nie jest wymagany,  żeby taką chałę wymyślić - wystarczy trochę praktyki wśród mętów lub w zakładach karnych (wśród wyborców PO to żelazny elektorat). Aha, jeszcze jedno: znajomość nut również nie jest potrzebna a można pisać o Chopinie.

Na koniec taka dygresja. Tusk powinien pomyśleć nad zlikwidowaniem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, bo skoro wszystkie żule operujące językiem rynsztokowym są już wg Zdrojewskiego artystami, to ministerstwo nic więcej już dla nas zrobić nie może.
 

żonaty, dzieciaty, wierzący

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka