Jasio Katafoł Jasio Katafoł
949
BLOG

www.donald.tusk.online

Jasio Katafoł Jasio Katafoł Polityka Obserwuj notkę 4

I stało się. Tusk naciskany przez fachowców od public relations zdecydował się na desperacki zdawałoby się czyn. Postanowił wystąpić w czacie. Po sukcesach na tym polu głównego opozycjonisty Jarosława Kaczyńskiego wystąpiła paląca potrzeba zaistnienia premiera na niwie internetu.

Donald Tusk ONLINE.

Biorąc pod uwagę sytuację rządu, który przez 3 i pół roku swojej "pracy" nie zrealizował żadnej ze swoich obietnic dotyczących poprawy życia obywateli, a nawet bardzo skutecznie to życie biednym Polakom utrudnił, czyn premiera mógłby uchodzić za heroizm albo nawet za samobójstwo.

Skądże. Po co ryzykować, skoro już od pewnego czasu medialni twórcy Systemu Tuska czerpią z powodzeniem pomysły z bogatej spuścizny PRL-owskiej propagandy.

Rozpoczęcie czatu: 14:30 - większość normalnych Polaków o tej godzinie kończy pracę, wraca do domu i ostatnią rzeczą jaką może i chce w tym czasie zrobić, to włączyć komputer aby nawtykać Donaldowi.

Miejsce czatu: ONET. W sumie komentarz jest niepotrzebny, ale dla tych którzy nie rozumieją dlaczego - to wyjaśniam. ONET jest częścią koncernu medialnego ITI. Tak samo jak TVN24. Pisać dalej? Nie? Dziękuję. I w ten prosty sposób nie padło ani jedno trudne pytanie, na które Tusk musiałby wybuchnąć oburzeniem albo po prostu schować się do swojej słynnej szafy. Przynajmniej na takowe pytania nie odpowiadał. Było oczywiście bardzo wiele o tym, co premier i jego ministrowie... planują zrobić w najbliższym (bliższym się już nie da, bo wybory za pasem) czasie. Czyli to samo co słuchaliśmy przez 4 lata. Wliczam kampanię wyborczą.

Ale mimo wszystko czat z premierem dostarczył mi dwie nowe informacje.

Pierwszą rzeczą jakiej się dowiedziałem to fakt, że Polacy ledwo przędą od pierwszego do pierwszego, a dzwonek alarmowy dzwoni już w połowie miesiąca. To dziwne skoro po sławnych zakupach Jarosława Kaczyńskiego zapewniano mnie, że drogo jest tylko w sklepach osiedlowych, a szczególnie w tym sklepie, który został wybrany przez prezesa PiS na swoje sprawunki.

Drugą niespodzianką dla mnie było to, że Tusk potrafi wykorzystywać komputer do czegoś innego, niż do oglądania meczów.

  


 

żonaty, dzieciaty, wierzący

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka