Jasio Katafoł Jasio Katafoł
866
BLOG

Polska Rzeczpospolita Lemingów (PRL)

Jasio Katafoł Jasio Katafoł Polityka Obserwuj notkę 24

Naszym biednym krajem od prawie czterech lat rządzi Tusk. Mimo mizernych efektów tego "rządzenia" może pochwalić się nawet niezłym poparciem swojego elektoratu. Elektoratu, który został przez swojego wybrańca nabity w butelkę, został pozbawiony gruszek z wierzby, nie zrealizował się sen o drugiej Irlandii itp, itd. Tak po prostu nie zostały spełnione ŻADNE obietnice lidera Platformy "Obywatelskiej", która tym samym udowodniła, że z obywatelami nie ma nic wspólnego.

Z jednej strony mamy elity Partii, nazwiska i twarze, które codziennie widzimy w mainstreamowych mediach. Z drugiej bezimienni ludzie. Jeżeli wierzyć sondażom, jest to około 40% zaangażowanych w życie polityczne obywateli. Jedna czwarta z tej grupy to ludzie bezpośrednio zainteresowani w trwanie obecnego układu, piastujący intratne posadki w administracji centralnej i w zarządach spółek państwowych, na prawie wszystkich stanowiskach
kierowniczych oraz ich rodziny, znajomi etc, etc. W KGHM, w którym pracuję naprawdę trudno znaleźć kierownika, dyrektora czy prezesa niezwiązanego bezpośrednio lub pośrednio (poprzez znajomości) z Platformą Obywatelską. W zarządach spółek jest to po prostu niemożliwe.

Pozostała część zwolenników Tuska są to wytwory medialnego prania mózgów tzw. lemingi.

  

Lemingi są to takie małe zwierzątka, które mają tendencje do zbiorowych samobójstw polegających na skakaniu w przepaść.

Plarformerskie lemingi, tak jak pozostała część polskiego społeczeństwa nie ma ani lepiej ani gorzej. Zarabiają (oczywiście jak mają pracę) dużo poniżej średniej krajowej, płacą za chleb 4 złote a za paliwo 5,50. Żyją najczęściej na kredyt, spędzając swój wolny czas przed telewizorem albo grillując.

Ich największym zmartwieniem jest to, że mogą nadejść czasy gdy grillować nie będzie można. A osobnikiem, który może odciąć ich od tej ulubionej czynności jest nie kto inny tylko sam Jarosław Kaczyński oraz jego partia. Leming gdzieś tam siódmym zmysłem wie, że został oszukany, że jest gorzej niż było, że wszystko jest droższe. Ma tylko problemy z umiejscowieniem przyczyn tego pogarszającego się stanu rzeczy. Wpatrzony w ekran telewizora, oglądając jedynie słuszny kanał Tusk Vision Network chłonie jak gąbka czarny obraz Kaczyzmu. Drżącymi ze strachu rękoma kartkuje strony Gazety Wybiórczej, z których spoglądają na niego wampirze, psychopatyczne twarze demiurgów IV RP.

Przekaz, który serwują lemingowi politycznie poprawne media robi z jego biednego, oderwanego od grilla mózgu sieczkę. Przeczytałem na forum ONET-u: WOLE UMRZEĆ Z GŁODU, WIĘC ZAGŁOSUJĘ NA PO ALE NIGDY NA PIS. Mając do wyboru głód za rządów PO i dobrobyt za PiS, wybiera to pierwsze. Nie sądzę aby autor tych słów myślał inaczej, że był to tylko taki żarcik. Strach przed powrotem PiS do władzy odbiera lemingom resztki zdrowego rozsądku.

Kiedyś bardzo długo zastanawiałem się, co z okresu rządów Kaczyńskiego mogłoby upoważniać do tak daleko idących wniosków? Często rozmawiam z lemingami i zauważyłem, że mają wbudowane w swoją psychikę pewne niezrozumiałe dla mnie reakcje uniemożliwiające na głębsze zastanowienie się nad prawdziwymi przyczynami zaistniałego stanu rzeczy. Zawsze, gdy argumenty w postaci faktów, liczb, statystyk zaczynają podważać stereotypy, którymi się kieruje w swojej wędrówce ku przepaści, włączają się czerwone światełka, zaczyna dzwonić dzwonek: PiS jest zły, PiS jest zły! Kaczysto niedobry! Następuje koniec dyskusji, jak z podręcznika erystyki. Szast - prast, leming wychodzi z dumnie podniesioną głową, trzaskając drzwiami w przeświadczeniu o słuszności swoich lęków i przynależności do niekwestionowanej elity kraju.

No cóż, mając TAKI elektorat Platforma Obywatelska może spokojnie robić to, co robiła przez ostatnie 4 lata. Czyli NIC. Oczywiście mówię tu o rządzeniu państwem, bo jeżeli chodzi o wyprowadzanie miliardów złotych z kasy państwowej wykazała się niesamowitą zaradnością i efektywnością.

Mam nadzieję, że się mylę ale jeżeli straszenie lemingów będzie trwało nadal, i będzie tak skuteczne jak było dotychczas, to premier i jego świta nadal mogą beztrosko oddawać się przyjemnościom kopania piłki i budowaniu boisk, aby tą piłkę można było kopać. Polska Rzeczpospolita Lemingów jest tego gwarantem.

  

żonaty, dzieciaty, wierzący

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Polityka