5 obserwujących
599 notek
127k odsłon
  90   1

Świątynia techniki

Nigdzie, oprócz Japonii, nie panuje takie zżycie społeczeństwa z nowoczesną technologią, a zwłaszcza z robotami. Technika wyszła tam dalece poza ramy czysto użytkowe, i pełni rolę wręcz duchową, religijną.

Roboty są praktycznie na porządku dziennym, harmonijnie wtapiając się w żywot Japończyków. To właśnie mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni stworzyli pierwszy na świecie hotel, gdzie gości obsługują tylko i wyłącznie roboty. Ponadto istnieją restauracje, gdzie klientami zajmują się tego typu maszyny, z tą różnicą, iż są sterowane zdalnie. Daje to szansę na pracę dla osób, z różnych względów nie mogących pracować bezpośrednio np. jedną z tych machin kieruje sparaliżowany młody chłopak. Jest bardzo szczęśliwy, że choć tak może działać i mieć kontakt z innymi ludźmi.

Androidy wkraczają jeszcze dalej, w życie osobiste tych Azjatów. Ba, biorą oni nawet z nimi śluby, a na pogrzebach biedaków nie mogących sobie pozwolić na żywego kapłana, ceremonię odprawiają roboty. Również zwierzęta są zastępowane przez maszyny – jak mówi pewien starszy pan, miał prawdziwego pieska, lecz po wielu latach zwierzak odszedł, a on bardzo to przeżył. W związku z tym zdecydował się na mechaniczną wersję czworonoga, i o dziwo, z nią też się mocno zżył. Zabrzmi to może trochę dziwacznie (żeby nie powiedzieć upiornie) lecz stare i zużyte robo pieski mają nawet swój… pogrzeb, gdyż zdaniem Japończyków nawet przedmioty posiadają dusze.

Japonia to bardzo specyficzny kraj, i takie podejście zapewne sporo ludzi spoza niej najpewniej zaszokuje. Ja jednak jako zagorzały technofil jestem gotów ich zrozumieć, i skoro świat nauki zaspokaja ich potrzeby (a przecież w zamyśle taki jest cel jej istnienia), to im szczerze gratuluję. Wszakże już Audrey Hepburn zauważyła: ‘’najważniejsze w życiu to być szczęśliwym. Tylko to się liczy’’.


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie