5 obserwujących
618 notek
130k odsłon
  48   0

Kochać lub potępić

Machiavelli skłaniał się ku temu, że w przypadku nieudolności władcy jego poddani mają moralne prawo odsunąć go od rządzenia.

Z wdrażaniem w życie tej idei bywało raz tak raz siak, ponieważ różne społeczeństwa rozmaicie podchodzą do swych przywódców. Wystarczy spojrzeć chociażby na dzieje II wojny światowej, by unaocznić sobie przeróżne światopoglądy.

Nazistowskie Niemcy i Cesarstwo Japonii ślepo i fanatycznie trwały przy panujących reżimach, co poskutkowało dużymi zniszczeniami ich krajów i śmiercią masy obywateli. Jasne, ktoś powie – to były totalitaryzmy, nie znoszące najmniejszego słowa sprzeciwu. Ale już faszystowskie Włochy (również dyktatura) gdy ich obywatele zorientowali się nad nieprzychylnym dla nich przebiegu wojny nie zawahali się usunąć Mussoliniego, co okazało się ruchem bardzo mądrym. Mało tego, spotkałem się z opinią pewnego mieszkańca słonecznej Italii, który wprost stwierdził: oni mają we krwi nieposłuszeństwo wobec panujących, jeśli ci nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań. Za to społeczeństwa niemieckie i japońskie bliższe mentalności niewolnika, nie zdołały na czas ocknąć się z tej matni, za co przyszło im zapłacić wysoką cenę.

Ja popieram słowa włoskiego myśliciela, ponieważ władza powinna zawsze czuć oddech społeczeństwa na plecach, inaczej absolutyzm poprowadzi do degeneracji elit panujący, a jak to ktoś mądry powiedział: ‘’władza absolutna degeneruje absolutnie’’.


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale