
Lemingolia kraina położona w centrum nowoczesnej Europy, gdzie miód i mleko korytami rzek, na północ, do morza płynie, a którego to narodu najlepszy kwiat jako FloorOrPlateCleaner pracuje w Londynie.

Dziwny tam ustrój panuje, takie jakieś państwo w państwie, gdzie władcy kolejni transformacje wszelakie wdrażać próbują, by Lemingolianie nie wiedzieli w jakim kraju zamieszkują.

Próbowano tam stworzyć Japonię, Stany, Irlandię i ostatnio Mocarstwo Łupkowe nie pytając nawet Lemingolian o zgodę, a to futerkowe towarzystwo w swej zgodzie bardzo jest zgodne...

A wiedzieć trzeba, że Lemingolianie to naród dumny jest i dumy swej nigdy nie skala żadną pracą umysłową własnych komórek szarych. Nawet wtedy jak wybiera swego przewodnika stada, bo z założenia wychodzi, jakżesz trafnego, że przewodnik stada od cechy tej narodowej dumy wolny przecież nie będzie żaden...
Co robią Lemigolianie w wolnych chwilach, w których akurat ze skał nie skaczą? Najchętniej telewizję oglądają i najchętniej tą samą całym narodem, akurat taką jaką ich przewodnik wybierze. Więc siedzą wtedy w mgielnych oparach absurdu, który nie do końca wiadomo, czy sączy się z telewizorów ich, czy wydobywa się z ziela ciągle palonego, wszak przez samego Guru chwalonego.


Yhhhhhh!!! Właśnie obudziłem się z poobiedniej drzemki ciągle zastanawiając się nad sensem snu wyżej opisanego, który akurat przyśnił mi się był o Lemingolii, przeciągnąłem się znacząco.
A było to wczoraj wieczorem. Wciąż rozmyślając o możliwym znaczeniu swego snu postanowiłem włączyć tv i zanim jeszcze zdołałem rozpoznać panów, którzy ukazali się mym oczom na ekranie mojego własnego telewizora, dotarły do mnie ich pojedyncze słowa: "trotyl", "materiały wybuchowe", "pasta do butów", "kiełbasa", "kosmetyki", "krem do rąk"...
Wtedy dotarł do mnie głęboki sens mego snu - Buuuu, ja chcę do tej mojej sennej Lemingolii - załkałem.
Przecież ta nasza codzienna rzeczywistość to jest taka Lemingolia do potęgi bardzo wysokiej. Boję się teraz zasnąć, bo boję się, że przyśni mi się, że ci wszyscy panowie z mojego telewizora zaczęli rządzić moją Lemingolią, a tego bym nie zniósł :(
Pozostaje tylko nadzieja, że ci moi senni Lemingolianie są mądrzejsi od naszych rodzimych lemingów i słysząc "krem do rąk", od razu dzielnie by ripostowały:
"Ten krem to ściema z gliceryną, że to niby gliceryna a nie nitrogliceryna. Pasza dla lam, osłów i tych najgłupszych lemingów."
i miałyby rację oczywiście, bo przecież:
gliceryna wzór chemiczny - C3H8O3, masa molowa 92,09 g/mol, brak grupy nitrowej, więc detektor IMS milczy jak grób w 1 000 000 na 1 000 000 przypadków.
nitrogliceryna wzór chemiczny - C3H5N3O9, masa molowa 227,09 g/mol
Ruchliwości jonów tych dwóch związków chemicznych też różnią się diametralnie, o wielkości rzędu tysięcy...
W momencie kiedy usłyszałyby "kiełbasa" to wiedziałyby, że to ściema znowu pod kontem saletry, że niby saletra służąca do peklowania wędlin może zostać pomylona w detekcji IMS z trotylem, czy nitrogliceryną.
Chyba detekcja IMS myli się tym panom z TV z izotachoforezą, lub taka pomyłka jest zamierzona i bardzo pożądana.
Z opisu w literaturze fachowej wynika, iż spektometria IMS i DMS umożliwia wykrywanie bojowych substancji trujących z wysoką czułością, z wysokim progiem zaufania, o bardzo krótkich czasach reakcji (od kilku do kilkunastu sekund) wciąż stanowi dość trudne zadanie dla konstruktorów. Jedyną techniką umożliwiającą tak szybką rekcję na cząsteczki substancji wybuchowych i gazy toksyczne jest technika spektrometrii ruchliwości jonów.
Technologia ta na świecie rozwija się bardzo dynamicznie. Zainteresowało się nią wielu światowych potentatów np. Smith Detection, który do wykrywania materiałów wybuchowych i bojowych środków trujących wykonał następujące przyrządy:
• GID-3
• CAM
• MCAD
• LCD-3.x
Podobnie firma BRUKER Daltonics
• RAID-100
a także firma ENVIRONICS
• M-90
• ChemProm 100
Więc żałosna to była ściema i nic poza tym...
Dodatkowo Lemingolianie odkryli, że sprawa Hugona Bombera Aprilisa idealnie wpisuje się w ten scenariusz i byłaby jakoby artyleryjskim przygotowaniem terenów Lemingolii przed natarciem pancernego absurdu dywizji kiełbasiano - kosmetycznych...
No bo przecież te 4 tony wybuchu on chciał z saletry zrobić... ;)


Komentarze
Pokaż komentarze