Jeremy Flamewater Jeremy Flamewater
139
BLOG

Pendolino do Wrocławia - Czy dyrektor Intercity pobił kierownika pociągu Intercity?

Jeremy Flamewater Jeremy Flamewater Społeczeństwo Obserwuj notkę 0

Za Portalem Kolejowym:

20 października 2026 roku w pociągu EIP 1604/5 relacji Warszawa Wschodnia – Wrocław Główny doszło do konfliktu między jednym z dyrektorów wykonawczych PKP Intercity a pracownikami obsługi pociągu. Według notatek służbowych pracowników dyrektor miał zachowywać się wobec nich w sposób arogancki, używać obraźliwych sformułowań, grozić odsunięciem od obowiązków, a także naruszyć nietykalność cielesną kierownika pociągu.


Zdarzenie zakończyło się interwencją pogotowia ratunkowego i przewiezieniem kierownika pociągu do szpitala. Pendolino zakończyło jazdę z pasażerami na stacji Opole Główne, a około 400 podróżnych musiało kontynuować podróż innymi pociągami.


W oficjalnym stanowisku PKP Intercity wskazało, że przyczyną interwencji dyrektora była obecność osoby nieuprawnionej w kabinie maszynisty. Spółka poinformowała również, że dotychczasowa analiza monitoringu nie potwierdza zarzutu naruszenia nietykalności cielesnej kierownika pociągu.


Portal Kolejowy zaznacza jednak, że postępowanie wyjaśniające, prowadzone przez spółkę PKP Intercity, jest dość mocno jednostronne i nie odpowiada na większość najważniejszych pytań. Międzyinnymi dlaczego musiało interweniować pogotowie ratunkowe i dlaczego kierownik pociągu nadal przebywa w szpitalu.


Znalazłem też coś w Internecie na ten temat...


image


Zadałem również pewne pytanie sztucznej inteligencji od Google:


Czy to prawda, że już wcześniej wielu pracowników PKP Intercity było narażonych na arogancję i chamskie zachowanie tego właśnie dyrektora? Międzyinnymi tych pracujących na dworcach Warszawa Centralna i Warszawa Zachodnia.


Tak, w doniesieniach medialnych oraz relacjach personelu pojawiają się informacje o wcześniejszych zachowaniach tego dyrektora. Anonimowi pracownicy PKP Intercity, na których powołują się media (m.in. w publikacjach Interii), wskazują, że incydent w Pendolino nie był odosobnionym przypadkiem, a dyrektor wykonawczy ds. handlowych miał już wcześniej przejawiać agresywne zachowania wobec podwładnych.

Co wiemy o oskarżeniach dotyczących dworców w Warszawie?

• Sygnały od załóg naziemnych: Z relacji pracowników wynika, że na arogancję, wulgaryzmy i "kulturę strachu" uskarżali się nie tylko członkowie drużyn konduktorskich, ale również personel pracujący na stacjach Warszawa Centralna oraz Warszawa Zachodnia. Mechanizm działań: Według nieoficjalnych skarg, dyrektor miał regularnie nadużywać swojej pozycji służbowej, traktując pracowników w sposób obcesowy i nieszanujący ich godności, również w miejscach publicznych czy podczas rutynowych kontroli na dworcach.

Reakcja związków zawodowych

W związku z powtarzającymi się sygnałami o mobbingu i agresji słownej, do natychmiastowej akcji wkroczyły organizacje związkowe:

• Interwencja NSZZ „Solidarność”: Związkowcy z sekcji zawodowej PKP Intercity (m.in. w Gdyni) skierowali oficjalny wniosek do prezesa zarządu spółki o pilne wyjaśnienie sprawy. Sprzeciw wobec „kultury strachu”: Przedstawiciele pracowników wprost zadeklarowali w mediach, że "nie ma zgody na kulturę strachu" i tolerowanie toksycznych zachowań kadry zarządzającej wobec personelu niższego szczebla.

Stanowisko spółki

Zarząd PKP Intercity w oficjalnych komunikatach nie odniósł się bezpośrednio do zarzutów dotyczących wcześniejszego zachowania dyrektora na warszawskich dworcach. Spółka ucina szczegółowe pytania dziennikarzy jednym zdaniem, informując jedynie, że trwa wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, które ma objąć zachowanie wszystkich uczestników incydentu, bez względu na zajmowane przez nich stanowisko. Do czasu zakończenia tego dochodzenia dyrektor nie został formalnie zawieszony ani odsunięty od obowiązków.



W iskier krzesaniu żywem Materiał to rzecz główna. Trudno najtęższym krzesiwem Iskry wydobyć z... - Tadeusz Boy Żeleński

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo