W ostatnich dniach Senat zajął się kolejną totalitarną propozycją Izby Niższej. Słuchy niosą, że będę jeszcze zaostrzać, ale nie tak bardzo, jak wcześniej ostrzegano. Ludzkie Pany w Senacie – „mogli przecież zabić”. Gdzieś już tam słyszałem, że zezwolą łaskawie organizować palarnie w hotelach.
No i nasuwają się pytania i wątpliwości.
Cóż to oznacza? Że, gdzieś tam w delegacji, po powrocie wieczorkiem do wynajętej „jedynki” (żeby nie było, że kogoś chcę truć), wyciągnąwszy nogi przed telewizorkiem, będę mógł otworzyć sobie piwko, ale na dymka przyjdzie mi zjeżdżać windą, gdzieś do piwnicy?
A jeśli zbiorę w sobie całą odwagę i obywatelskie nieposłuszeństwo i zapalę jednak w pokoju? To co? Zadziałają zraszacze przeciwpożarowe? Jacyś detektywi hotelowi będą nawąchiwać pod drzwiami, aby wyłapać obwiesiów, którzy nie mają szacunku do prawa.
Wreszcie, Izba Wyższa, pono zwana tak ze względu na mądrość niezwykłą, chyba przewidzi jakieś środki, aby prawo nie było martwe. A choćby dopisze w ustawie, że hotelarze winni instalować w każdym pokoju kamery, obserwujące zachowania gości. Ot, aby mieć pewność właściwego poszanowania dla prawa. Bo TWARDE PRAWO, ALE PRAWO!!!
Obserwując coraz to nowe wykwity mądrości, naszych parlamentarzystów, będąc „zwierzęcym” antykomunistą, chce mi się czasem wyć: Komuno Wróć!
Może i w tej komunie było biednie, może i ganiano z pałami po ulicach, może i zamykano do ciurmy za krytykę władz. Może...nawet na pewno.
Ale w tej nieszczęsnej komunie takie zwykłe sobie życie, bez politykowania, było mniej spętane przez prawo, niż w tym wspaniałym wykwicie demokracji europejskiej.
Ale...
Nie oszukujmy się – parlamentarzyści są tylko emanacją zniewolonych umysłów społeczeństwa. Przecież wielu aż zaciera ręce z radości, że wejdą kolejne ograniczenia. Wielu już kombinuje – co jeszcze by tu zawiązać, przycisnąć, ograniczyć. No i koniecznie karać jak najsurowiej.
Kocham Amerykę! Kocham te ich obecne ostre protesty przeciwko komunistycznej reformie Obamy. Jankesi, macie racje, nie dajcie, się, koumchy zwykli odbierać wolność na raty. Zaczynają od służby zdrowia, a za chwilę odbiorą wam spluwy, itp. Smycz będzie coraz krótsza.
A WSZYSTKO TO OCZYWIŚCIE DLA NASZEGO I WASZEGO DOBRA!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (13)