Publikuję na swoim blogu komentarz, który zamieściłem u Pani Elig.
KK popełnił błąd w latach 90-tych. Wtedy dał się zaszczuć GW, że nie wolno się mieszać do polityki. W ten sposób oddał pole komunistom w kształtowaniu wychowania nowego pokolenia.
Dzisiaj zbieramy tego owoce. Wyrosło nowe pokolenie, wychowane na Owsiaku, Wojewódzkim i Palikocie. Pokolenie "tarasów", którzy już otwarcie mieszają z błotem wszelkie symbole religii katolickiej.
Palikot to rozumie i na tej podstawie chce budować nową siłę polityczną, radykalnie antyklerykalną, bardziej na lewo niż SLD.
Na początku lat 90 to był margines, potępiany przez wszystkich, związany z pismem "Fakty i mity". Dzisiaj, po manifestacji 9 sierpnia, uświadomiono sobie, że to już całkiem poważna siła - w szczególności wśród młodych ludzi.
Kościół Katolicki jest w odwrocie. Dzisiaj już nie może nawet marzyć o "rządzie dusz". Raczej - skazany jest na walkę o zachowanie niewielkich przyczółków.
To równia pochyła. Skończy się jak w Hiszpanii, która do niedawna była jeszcze ostoją konserwatyzmu i religijności.
Czy mi się to podoba?
Nie!!!
Czy coś mogę z tym zrobić?
Nic!
Polska już nigdy nie będzie Polską, o jakiej marzyliśmy w czasach niewoli.
Dzisiaj już widać gołym okiem, że racje miał tzw. "kościół toruński", próbujący walczyć o tradycję i istotę religii katolickiej. Religii wymagającej, a nie przypochlebiającej się łatwiźnie.
Biskup Pieronek, Arcybiskup Nycz i wielu innych hierarchów, którzy podlizywali się(nadal to czynią) swoim wrogom, są winni grzebania Kościoła Katolickiego w Polsce, a przez to - grzebaniu nadziei, jaką w Polsce pokładał Jan Paweł II. Przypominam, że, wg wizji Naszego Papieża, Polska miała stać się zaczynem odnowy wiary w Europie.
Dzisiejsza Polska nie jest godna dziedzictwa Jana Pawła II.
Pozdrawiam.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)