Jerzy Krajewski Jerzy Krajewski
250
BLOG

Jedyną rozsądną partią jest PSL

Jerzy Krajewski Jerzy Krajewski Polityka Obserwuj notkę 9

 Polska to nie jest  uboga panna młoda.

 
Jest gorzej.
 
To jest bankrutująca panna młoda, zadłużona po uszy, na gwałt szukająca ratunku. 
 
Politycy z SLD w latach 2000-2005 wszędzie szukali oszczędności i dodatkowych wpływów.
 
Leszek Miller obciął nawet dotacje do barów mlecznych.
 
Marek Belka wprowadził podatek od zysków z akcji i obligacji oraz lokat bankowych, by zyskać do budżetu 1-1,5 mld zł rocznie. Rozliczenie tego podatku to jest wielka biurokracja i szaleństwo.
 
Ale gdy do władzy dorwali się politycy solidarnościowi z PiS i PO, rozsądek poszedł w kąt.
 
Jedna ulga podatkowa za drugą, jedna podwyżka płac za drugą, jeden tysięc etatów w administracji, za drugim. 
 
Zmniejszenie składek rentowych, zmniejszenie PIT. Ma to racjonalne podstawy.
 
Ale po drugiej stronie żadnych cięć wydatków.
 
A dodatkowo podwyżki płac dla nauczycieli i lekarzy, dla sfery budżetowej, byle tylko zyskać trochę głosów w wyborach. 
 
Deficyt budżetowy więc eksplodował, a z nim dług publiczny.
 
Deficyt w ostatnich latach to po 90 mld zł rocznie. Podatek Belki to przy tym niepotrzebna drobnostka, a tyle z nim udręki. 
 
Jawny dług publiczny 1 maja 2011 r. doszedł do 800 mld zł, a ukryty wynosi 2-3 biliony złotych. 
 
W tym roku PSL uratował sytuacje, proponując i przekonując do obniżki wpłat do OFE, dzięki czemu potrzeby pożyczkowe państwa obniżą się o kilkanascie mld zł rocznie.
 
Wychodzi z tego, że rozsądnymi partiami w Sejmie są PSL i SLD.
 
Ale SLD nienawidzi Kościoła katolickiego.
 
Więc jedyną rozsądną partią w Sejmie jest PSL. 
 
Walka między PO i PiS doprowadzi nasz kraj do bankructwa.
 
Jeżeli świat wpadnie w kolejną głęboką recesję, co jest prawdopodbne, nasze państwo zbankrutuje w kilka lat. 
 
Nie będzie w stanie pożyczać na globalnym rynku kapitałowym kolejnych miliardów na swoje wydatki, m.in. na emerytury i renty.
 
Tak jak Grecja.
 
Można jeszcze przejąć 200 mld aktywów z OFE, ale i te rezerwy wyczerpią się szybko. 
 
Solidarnościowe elity kolejny raz wpędzają nas w wielkie kłopoty.
 
Nieszczęśliwy kraj. 
 
Jerzy Krajewski

 

Inteligentny, odważny, wrażliwy, wszechstronny - człowiek orkiestra, jak mnie nazwała kilka lat temu "Gazeta Bankowa". Urodziłem się w 1963 r. w Słupsku w chłopskiej rodzinie z dziada pradziada. Skończyłem Technikum Elektryczne w Słupsku i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim (obroniona "na pięć" w 1988 r. praca magisterska pt. "Polityczna rola telewizji w Polsce"). W latach 1989-2005 pracowałem w "Gazecie Bankowej", TVP 2 (program na żywo "Telewizja Biznes"),"Życiu Warszawy", miesięcznikach "Zarządzanie", "Businessman Magazine", "Twój Pieniądz", "Finansista", "Głos Banków Spółdzielczych". W 1998 r. wydałem książkę "Tani kapitał, czyli jak zdobyć pieniądze dla firmy". Mam dobrą, ładną żonę Elżbietę i dwóch wspaniałych synów Łukasza i Marcina. Mieszkamy we własnym domu w Markach koło Warszawy. Mam też dom na wsi koło Słupska. Od 2006 r. prowadzę firmę ULAN Sp. z o.o. (mam 80 proc. jej udziałów), wydającą dwa czasopisma: "Europejska Firma" i "Europejski Bank Spółdzielczy" oraz prowadzącą kilka projektów z zakresu public relations, m.in. konkursy Gepardy Biznesu, Efektywna Firma, Bank Przyjazny Biznesowi, Samorząd Przyjazny Biznesowi, Złota Skarbonka oraz Konferencje Nowoczesngo Biznesu. Więcej o jej projektach na: www.europejskafirma.pl - serwis internetowy Magazynu Przedsiębiorców "Europejska Firma" www.gepardybiznesu.pl - serwis internetowy Klubu Gepardów Biznesu www.nb.net.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Biznes" www.nh.biz.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Handel" www.nr.biz.pl - serwis internetowy "Nowoczesne Rolnictwo" www.nbank.biz.pl oraz www.ibs.edu.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Bank" www.rabat.org.pl - Program Rabatowy Tęcza www.taniekredyty.pl - Program Partnerski Money.pl Telefon do mnie: 604 596 537. Mejl: jerzy.krajewski@europejskafirma.pl Mój ojciec WITOLD jest na emeryturze, był właścicielem gospodarstwa rolnego na Pomorzu o powierzchni 13 ha, które podarował mi w 1997 r. Zaczynał od zera na początku lat 60. XX wieku. Całą ziemię kupił. Dorabiał się krok po kroku. Był oszczędny. Zawsze miał pieniądze. Nigdy nie brał kredytów. Mój dziadek Stanisław w 1945 r. przyjechał z Mazowsza na Pomorze i przejął od Niemców ładne gospodarstwo z pięknym domem nad sporym stawem. Ziemię zdał na Skarb Państwa za wyższą emeryturę. Nie wiem jak miał na imię pradziadek, nie wiem gdzie dokładnie jest jego grób w Dobrem (próbowałem odnaleźć ten grób w latach 80. XX wieku, ale nie udało się). Był rolnikiem we wsi Głęboczyca koło Dobrego na Mazowszu. Stanisław Krajewski pochowany jest na katolickim cmentarzu w Zagórzycy kolo Słupska. Tam też pochowany jest mój drugi dziadek, Stanisław Kostrubiec, ojciec mojej mamy, oraz pradziadek Andrzej Kostrubiec. Rodzina Kostrubców pochodzi z Zamojszczyzny z okolic Krasnobrodu - wieś Borki. Byłem tam 30 lat temu razem z dziadkiem Stanisławem Kostrubcem, który zabrał mnie w rodzinne strony z obozu OHP w Zamościu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka