Jerzy Krajewski Jerzy Krajewski
142
BLOG

Jak zbudować lepszą demokrację w Polsce.

Jerzy Krajewski Jerzy Krajewski Polityka Obserwuj notkę 13

 

Jak zbudować lepszą demokrację w Polsce i świecie

 

Polsce daleko jeszcze do demokracji w zachodnim stylu, dlatego 11 kwietnia 2011 r. założyłem Komitet Obrońców Demokracji.

W ciągu ostatnich 20 lat reżim polityczny został zmieniony w dużym stopniu, ale to nie zadowala.

Najmniejsze zmiany nastąpiły w sądownictwie, prokuraturze i służbach specjalnych. Nowi, młodzi ludzie w tych podstawowych dla demokracji dziedzinach dostosowali się do poglądów starszych przełożonych.

Stąd biorą się jawnie niesprawiedliwe wyroki sądów w sprawach związanych z polityką, a także w sprawach karnych, które wyglądają na spreparowane przeciw politykom krytykującym największe partie polityczne.

Najwięcej pozytywnych zmian nastąpiło w procedurach wyborczych oraz w pracach parlamentu i rządu. Są one przejrzyste i mają cechy swobodnej konkurencji politycznej.

Duże zmiany na lepsze nastąpiły też w prasie i mediach elektronicznych, ale odczuwalna jest w nich wyraźna przewaga największych partii politycznych, z którymi dziennikarze i gwiazdy telewizyjne jawnie sympatyzują.

Sporym sukcesem są też samorządy terytorialne, choć pojawia się coraz więcej zastrzeżeń do ich działań.

Co należy zrobić, by zbudować lepszą demokrację w Polsce i świecie?

1.    Znieść przepisy w kodeksie karnym i cywilnym, umożliwiające stawianie przed sądem obywateli, którzy ostro, a nawet czasami brutalnie, krytykują polityków i działaczy samorządowych. Osoby publiczne mogą być swobodnie obrażane, powinny mieć „twardszą skórę”.

2.    Wzmocnić immunitet poselski i senatorski. Nikt nie powinien móc odebrać posłowi czy senatorowi immunitetu przed upływem jego kadencji.

3.    Wprowadzić zasadę, że żadna osoba nie może pełnić funkcji wójta, burmistrza czy prezydenta miasta dłużej niż dwie kadencje.

4.    Dać obywatelom więcej wolności w sprawach ekonomicznych w myśl hasła: Wolność –Własność - Demokracja. Potrzebne jest wprowadzenie dobrowolności ubezpieczeń emerytalnych, rentowych, zdrowotnych, chorobowych i od bezrobocia oraz zdjęcie z firm obowiązku rozliczania tych ubezpieczeń i podatków pracowników. Każdy obywatel powinien sam za siebie płacić składki ubezpieczeniowe i podatki.

5.    Wpisać do Konstytucji RP roczne vacatio legis na zmiany podatkowe.

6.    Wzmocnić godność i poczucie odpowiedzialności obywateli.

7.    Bronić publicznego charakteru TVP i Polskiego Radia. Trzeba wykluczyć ich prywatyzację. Ograniczać próby partyjnego wpływania na nie.

8.    Opowiadać się za pokojem w świecie. Demokraci zawsze twierdzili: wojna to najgorsze rozwiązanie.

9.    Promować działania ONZ, prawa człowieka oraz prawo międzynarodowe. Bronić suwerenności państw członkowskich ONZ.

10. Wyprowadzić nasze wojska z Afganistanu.

11. Promować osoby broniące demokracji w przeszłości i obecnie, stąd pomysł ustanowienia Dnia Obrońców Demokracji 12 maja, gdyż tego dnia 85 lat temu o godzinie 18 żołnierze Wojska Polskiego zaczęli obronę demokracji, państwa prawa przed zbuntowanymi oddziałami spiskowców pod dowództwem Józefa Piłsudskiego. W promowanie obrońców demokracji powinno włączyć się demokratyczne państwo polskie i jego system edukacji.

 

Jerzy Krajewski, założyciel Komitetu Obrońców Demokracji, www.kod.org.pl  

 

PS. To ostateczna wersja, którą wydrukowaliśmy i rozdaliśmy kilku uczestnikom uroczystości ustanowienia Dnia Obrońców Demokracji.

 

Inteligentny, odważny, wrażliwy, wszechstronny - człowiek orkiestra, jak mnie nazwała kilka lat temu "Gazeta Bankowa". Urodziłem się w 1963 r. w Słupsku w chłopskiej rodzinie z dziada pradziada. Skończyłem Technikum Elektryczne w Słupsku i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim (obroniona "na pięć" w 1988 r. praca magisterska pt. "Polityczna rola telewizji w Polsce"). W latach 1989-2005 pracowałem w "Gazecie Bankowej", TVP 2 (program na żywo "Telewizja Biznes"),"Życiu Warszawy", miesięcznikach "Zarządzanie", "Businessman Magazine", "Twój Pieniądz", "Finansista", "Głos Banków Spółdzielczych". W 1998 r. wydałem książkę "Tani kapitał, czyli jak zdobyć pieniądze dla firmy". Mam dobrą, ładną żonę Elżbietę i dwóch wspaniałych synów Łukasza i Marcina. Mieszkamy we własnym domu w Markach koło Warszawy. Mam też dom na wsi koło Słupska. Od 2006 r. prowadzę firmę ULAN Sp. z o.o. (mam 80 proc. jej udziałów), wydającą dwa czasopisma: "Europejska Firma" i "Europejski Bank Spółdzielczy" oraz prowadzącą kilka projektów z zakresu public relations, m.in. konkursy Gepardy Biznesu, Efektywna Firma, Bank Przyjazny Biznesowi, Samorząd Przyjazny Biznesowi, Złota Skarbonka oraz Konferencje Nowoczesngo Biznesu. Więcej o jej projektach na: www.europejskafirma.pl - serwis internetowy Magazynu Przedsiębiorców "Europejska Firma" www.gepardybiznesu.pl - serwis internetowy Klubu Gepardów Biznesu www.nb.net.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Biznes" www.nh.biz.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Handel" www.nr.biz.pl - serwis internetowy "Nowoczesne Rolnictwo" www.nbank.biz.pl oraz www.ibs.edu.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Bank" www.rabat.org.pl - Program Rabatowy Tęcza www.taniekredyty.pl - Program Partnerski Money.pl Telefon do mnie: 604 596 537. Mejl: jerzy.krajewski@europejskafirma.pl Mój ojciec WITOLD jest na emeryturze, był właścicielem gospodarstwa rolnego na Pomorzu o powierzchni 13 ha, które podarował mi w 1997 r. Zaczynał od zera na początku lat 60. XX wieku. Całą ziemię kupił. Dorabiał się krok po kroku. Był oszczędny. Zawsze miał pieniądze. Nigdy nie brał kredytów. Mój dziadek Stanisław w 1945 r. przyjechał z Mazowsza na Pomorze i przejął od Niemców ładne gospodarstwo z pięknym domem nad sporym stawem. Ziemię zdał na Skarb Państwa za wyższą emeryturę. Nie wiem jak miał na imię pradziadek, nie wiem gdzie dokładnie jest jego grób w Dobrem (próbowałem odnaleźć ten grób w latach 80. XX wieku, ale nie udało się). Był rolnikiem we wsi Głęboczyca koło Dobrego na Mazowszu. Stanisław Krajewski pochowany jest na katolickim cmentarzu w Zagórzycy kolo Słupska. Tam też pochowany jest mój drugi dziadek, Stanisław Kostrubiec, ojciec mojej mamy, oraz pradziadek Andrzej Kostrubiec. Rodzina Kostrubców pochodzi z Zamojszczyzny z okolic Krasnobrodu - wieś Borki. Byłem tam 30 lat temu razem z dziadkiem Stanisławem Kostrubcem, który zabrał mnie w rodzinne strony z obozu OHP w Zamościu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka