Piłsudskiemu nie chodziło o Polskę.
Chodziło o władze dla siebie.
Chodziło o prestiż dla siebie.
Chodziło o pieniądze dla siebie.
Piłsudski niczego dobrego dla Polski nie zrobiło.
Niczego.
W I wojnie źle postawił na zwycięstwo Niemiec, które I wojnę przegrały.
To nie on jest twórcą niepodległego państwa polskiego.
II RP stworzyły państwa koalicji antyniemieckiej: Francja, Wielka Brytania i USA. Piłsudski walczył przeciw tej koalicji, która dała naszym elitom ziemie do zbudowania państwa.
Piłsudski samowolnie wybrał się w 1920 r. na Kijów, co skończyło się podejściem wojsk radziecki pod Radzymin i Marki. Załamał się wtedy i pojechał do kochanki.
Polskę w 1920 r. obronili premier Wincenty Witos, gen. Tadeusz Rozwadowski i gen. Włodzimierz Zagórski.
W 1926 r. Piłsudski wywołał wojnę domową, by zdobyć władze i stanowiska dla siebie i swojej bandy.
Wystąpił przeciw państwu prawa i demokracji. Znowu Polski przed bandytami, tym razem polskimi bandytami, bronili Wincenty Witos, gen. Tadeusz Rozwadowski i gen. Włodzimierz Zagórski.
Mogli wygrać wojnę domową, ale obawiali się, że jej długie trwanie zagrozi istnieniu państwa polskiego.
Znowu więc stanęli w jego obronie i poddali się polskiej bandzie, która potraktowała ich okropnie.
Gen. Zagórskiego najprawdopodobniej okrutnie zabiła, gen. Rozwadowski najprawdopodobniej otruła, a Witosa wsadziła do więzienia i do tej pory Polska nie potrafi go zrehabilitować.
Hańba Piłsudskiemu i sanacji na wieki!
Jerzy Krajewski


Komentarze
Pokaż komentarze (39)