Jerzy Krajewski Jerzy Krajewski
249
BLOG

My, Normanowie, rządzimy światem

Jerzy Krajewski Jerzy Krajewski Polityka Obserwuj notkę 9

Nie wiem, ile we mnie normańskiej krwi.

Ale coś w tym jest.

To byli bandyci, gangsterzy, którzy żyli z podbijania innych ludzi.

Ale coś w nich jest, co budzi mój podziw.

Ich odwaga.

Byli niezwykłymi wojownikami.

Najlepszymi na świecie.

Byli silni i wspaniale wyćwiczeni.

Mieli niezwykle skuteczne metody walki i współdziałania.

I świetnie współpracowali.

Stawali jedna za drugiego.

To dlatego odnieśli tak niezwykły sukces w świecie.

Stworzyli imperium brytyjskie.

A teraz panują nad globem dzięki imperiom amerykańskiemu i rosyjskiemu.

Zawsze byli brutali i bezwzględni.

Ale stworzyli demokrację parlamentarną.

I przyczynili się do zniesienia niewolnictwa w świecie.

Są niezwykli.

Budzą podziw i strach.

Na rosyjskich stepach dokopali im Mongołowie (Tatarzy), którzy przez 300 lat trzymali ich pod butem, bo byli jeszcze odważniejsi i lepiej zorganizowani.

Ale Normanowie przetrwali, uwolnili się z tatarskiej niewoli i stworzyli imperium rosyjskie.

Ich niezwykłą cechę jest elastyczność i inteligencja, łatwość dostosowywani się do nowych warunków. Szybko przejmowali język podbitych ludów.

Czy można nienawidzić i podziwiać?

Oczywiście, że można.

Ale czy ja, uważając, że rodzina jest najważniejsza, mogę nienawidzić moich przodków.

Nie.

Nie mogę.

To moje dziedzictwo.

Muszę ich tłumaczyć.

Tak, stworzyli niewolnictwo na tysiąc lat w Polsce.

Wszystkie silne plemiona tak robiły: i Niemcy, i Węgrzy, i Turcy, i Tatarzy. To był gangsterski świat, który budował siłę z haraczy od podbitych ludów.

Ale nasi Normanowie bronili swoich niewolników.

Ginęli za nich na polach bitew w Europie i Azji.

Bronili pod Grunwaldem, bronili pod Wiedniem, bronili pod Lenino i w Berlinie.

Może trochę zapędziłem się z tym Lenino i Berlinem.

Ale tylko trochę.

Rosjanie to nasi bracia.

W nich też płynie mieszanka krwi normańskiej i słowiańskiej.

I wspólnie dokopaliśmy niemieckim najeźdźcom.

Wspólnie z naszymi braćmi z Wielkiej Brytanii i z naszymi braćmi z USA.

Tak, my, Normanowie, rządzimy światem.

Naszymi braćmi są i Włodzimierz Putin, i brytyjska szlachta, i anglosaska elita USA.

Dogadajmy się więc znowu, jak wtedy gdy zjednoczyliśmy się, by pokonać hitlerowskiego potwora, który wylągł się w Niemczech.

Bądźmy znowu braćmi.

 

W żyłach moich synów płynie krew normańska i tatarska (ułańska).

Mam nadzieję, że obaj dokonają wielkich rzeczy.

Jerzy Krajewski

Inteligentny, odważny, wrażliwy, wszechstronny - człowiek orkiestra, jak mnie nazwała kilka lat temu "Gazeta Bankowa". Urodziłem się w 1963 r. w Słupsku w chłopskiej rodzinie z dziada pradziada. Skończyłem Technikum Elektryczne w Słupsku i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim (obroniona "na pięć" w 1988 r. praca magisterska pt. "Polityczna rola telewizji w Polsce"). W latach 1989-2005 pracowałem w "Gazecie Bankowej", TVP 2 (program na żywo "Telewizja Biznes"),"Życiu Warszawy", miesięcznikach "Zarządzanie", "Businessman Magazine", "Twój Pieniądz", "Finansista", "Głos Banków Spółdzielczych". W 1998 r. wydałem książkę "Tani kapitał, czyli jak zdobyć pieniądze dla firmy". Mam dobrą, ładną żonę Elżbietę i dwóch wspaniałych synów Łukasza i Marcina. Mieszkamy we własnym domu w Markach koło Warszawy. Mam też dom na wsi koło Słupska. Od 2006 r. prowadzę firmę ULAN Sp. z o.o. (mam 80 proc. jej udziałów), wydającą dwa czasopisma: "Europejska Firma" i "Europejski Bank Spółdzielczy" oraz prowadzącą kilka projektów z zakresu public relations, m.in. konkursy Gepardy Biznesu, Efektywna Firma, Bank Przyjazny Biznesowi, Samorząd Przyjazny Biznesowi, Złota Skarbonka oraz Konferencje Nowoczesngo Biznesu. Więcej o jej projektach na: www.europejskafirma.pl - serwis internetowy Magazynu Przedsiębiorców "Europejska Firma" www.gepardybiznesu.pl - serwis internetowy Klubu Gepardów Biznesu www.nb.net.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Biznes" www.nh.biz.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Handel" www.nr.biz.pl - serwis internetowy "Nowoczesne Rolnictwo" www.nbank.biz.pl oraz www.ibs.edu.pl - serwis internetowy "Nowoczesny Bank" www.rabat.org.pl - Program Rabatowy Tęcza www.taniekredyty.pl - Program Partnerski Money.pl Telefon do mnie: 604 596 537. Mejl: jerzy.krajewski@europejskafirma.pl Mój ojciec WITOLD jest na emeryturze, był właścicielem gospodarstwa rolnego na Pomorzu o powierzchni 13 ha, które podarował mi w 1997 r. Zaczynał od zera na początku lat 60. XX wieku. Całą ziemię kupił. Dorabiał się krok po kroku. Był oszczędny. Zawsze miał pieniądze. Nigdy nie brał kredytów. Mój dziadek Stanisław w 1945 r. przyjechał z Mazowsza na Pomorze i przejął od Niemców ładne gospodarstwo z pięknym domem nad sporym stawem. Ziemię zdał na Skarb Państwa za wyższą emeryturę. Nie wiem jak miał na imię pradziadek, nie wiem gdzie dokładnie jest jego grób w Dobrem (próbowałem odnaleźć ten grób w latach 80. XX wieku, ale nie udało się). Był rolnikiem we wsi Głęboczyca koło Dobrego na Mazowszu. Stanisław Krajewski pochowany jest na katolickim cmentarzu w Zagórzycy kolo Słupska. Tam też pochowany jest mój drugi dziadek, Stanisław Kostrubiec, ojciec mojej mamy, oraz pradziadek Andrzej Kostrubiec. Rodzina Kostrubców pochodzi z Zamojszczyzny z okolic Krasnobrodu - wieś Borki. Byłem tam 30 lat temu razem z dziadkiem Stanisławem Kostrubcem, który zabrał mnie w rodzinne strony z obozu OHP w Zamościu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka