14 obserwujących
243 notki
182k odsłony
  355   2

Wszyscy to wiedzą, nawet Gronkiewicz-Waltz to wie, opozycja już nigdy nie wygra wyborów.

image


Wydaje mi się, że opozycja, mówiąc szczerze, to już nigdy nie wygra wyborów, jeżeli cokolwiek społeczeństwu zabierze, bo społeczeństwo uważa że to im się należy” - powiedziała w rozmowie z TVN24 była prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz. Wywiad udzielony przez Gronkiewicz-Waltz stacji TVN24 dotyczył m.in. uroczystości związanych z rocznicą Powstania Warszawskiego. Była prezydent stolicy, która ponosi polityczną odpowiedzialność za warszawską reprywatyzację, której ofiarami padali także bohaterowie Powstania Warszawskiego i działacze opozycji antykomunistycznej, represjonowani przez komunistyczne władze, miotała w kierunku ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oskarżeniami w związku ze sprawą zadośćuczynienia dla Anny Jakubowskiej „Paulinki” z batalionu „Zośka”.


Co do Roberta Bąkiewicza, a konkretnie organizowanego przez jego stowarzyszenie Marszu Powstania Warszawskiego, była prezydent Warszawy także miała wiele do powiedzenia - a wszystko na podstawie jednego transparentu - tego, na którym obok przekreślonych symboli dwóch krwawych totalitaryzmów: komunistycznego i hitlerowskiego, widniał przekreślony symbol osób LGBT oraz twarz obecnego włodarza Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Nie rozumiem, jak można w ten szczególny dzień, w taki sposób pokazywać, kogo się nie lubi, których poglądów się nie podziela — powiedziała. To jest karygodne i hańbiące, żeby w ten sposób traktować prezydenta Warszawy, który jest organizatorem, dba o tych powstańców. Uczestniczenie w ten sposób w uczczeniu powstańców… to na pewno oni się w grobach przewracają — mówiła dalej.


"Zapomniała” przy tym dodać, że walczył on z uporem godnym maniaka z cyklicznością Marszu Powstania Warszawskiego i że jego uczestnicy nie byli jedynymi osobami w Warszawie, które tę ważną rocznicę wykorzystały do manifestowania poglądów politycznych. Do przekreślonej twarzy Rafała Trzaskowskiego była prezydent wróciła później jeszcze raz, w kontekście współpracy Polski z Niemcami. Trzeba patrzeć w przyszłość, jeśli chodzi o współpracę z Niemcami i tak, jak do tej pory, te wszystkie rządy od 1989 roku, to wszystko regulowały i na to patrzyły i to realizowały — powiedziała. W jednym z wątków rozmowy poruszona została również kwestia programów społecznych wprowadzonych przez obecny rząd. Wydaje mi się, że opozycja, mówiąc szczerze, nigdy nie wygra wyborów, jeżeli cokolwiek społeczeństwu zabierze — oceniła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Teraz już wiadomo skąd ten wściekły atak Tuska na posła Lenza za słowa prawdy, które nie powinny pojawić się przed wyborami.


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale