Łamanie art. 45 Konstytucji RP
Czy zwykły obywatel ma jeszcze jakieś prawa? Czy sąd może skazać niewinnego człowieka wbrew dowodom? Czy Polska jest praworządnym państwem?
4 obserwujących
49 notek
14k odsłon
  146   1

Prosimy o pomoc dla niewinnie skazanego na 15 lat Bartka

#Sądownictwo #BartekRondo #zrzutka

Wiele już zostało napisane na tym blogu o procesie, w wyniku którego na 15 lat trafił do więzienia niewinny człowiek. Dowody jego niewinności są w aktach sprawy i pomimo tego, że od ponad trzech lat rodzina Bartka zawiadamia prokuratury o przestępstwach, jakie zostały popełnione podczas tego procesu - polski wymiar sprawiedliwości udaje że nie rozumie o co chodzi. 

Rodzina szuka pomocy wszędzie. Znalazła bardzo dobrą kancelarię w Warszawie, która po wstępnych konsultacjach zobaczyła nieprawidłowości, które dają nadzieję na pomoc Bartkowi, ale to kosztuje. Wstępnie 20 tysięcy, a trzeba się liczyć, że później też będą koszty. Znany dziennikarz śledczy również zadeklarował pomoc, ale wycenił swoją usługę na 30 tys. 

Rodzina Bartka już nie ma pieniędzy. Na adwokatów poszły wszystkie oszczędności Bartka (20 tys.) i na dalszą pomoc w kolejnych odwołaniach cała rodzina (dalsza i bliższa) składała się. Poszły kolejne pieniądze - 30 tys. 

Ojciec Bartka założył zrzutkę. Obiecał Bartkowi, że jak uzbiera na kancelarię, to będzie dalej walczył o sprawiedliwość dla syna.

Link do zrzutki: pomoc dla Bartka. Prosimy o pomoc, o udostępnianie zrzutki. O szczegółach sprawy można przeczytać w tym blogu. Wszystko, co tutaj jest napisane, to PRAWDA. Na wszystko są dowody w aktach sprawy. 

Poniżej kolejna odpowiedź do Prokuratury Krajowej:

-----------

Dzień Dobry,

Dostałem odpowiedź z Prokuratury Rejonowej w Starogardzie Gdańskim, informujące o umorzeniu śledztwa. W piśmie z dnia 9.05.2022 napisaliście Państwo, że moje zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z dnia 10.03.2022 zostało przekazane właściwej prokuraturze (załącznik Z01). I to jest ta właściwa prokuratura? Znów odmowa, znów umorzenie, bez podania ani jednego argumentu merytorycznego. Opisałem dokładnie przestępstwa, wskazałem dowody (załącznik Z03) i znów to samo: "nie bo nie". Prokuratura niczego nie sprawdziła, niczego nie zweryfikowała. Jedyne na co stać polski wymiar sprawiedliwości, to argumenty ad personam, gdzie ponownie zarzuca mi się, że zawiadamiam o możliwości popełnienia przestępstw, ponieważ postanowienie prokuratora nie spełnia moich oczekiwań. Pismo podpisane przez prokuratora Jacka Z.  z dnia 6 maja 2022 roku (załącznik Z02), jest obrazą praworządności. Pomijam już to, że umorzenie tego śledztwa, jest kolejnym przestępstwem poplecznictwa, popełnionym przez kolejnego prokuratora! Pragnę zapytać: gdzie w tym piśmie jest chociaż jedno zdanie, które obalałoby dowody, na jakie wskazuję w zawiadomieniu z dnia 10.03.2022? Używanie argumentów ad personam zawsze świadczy o tym, że druga strona nie dysponuje żadnym argumentem merytorycznym, dlatego używa tego sposobu wypowiedzi. Prokurator Jacek Z. swoim pismem jedynie potwierdził to, że nie potrafi zmierzyć się dowodami, jakie są wymienione w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstw z dnia 10.03.2022. Pragnę wskazać, że adwokat Bartłomieja Rondo również zwrócił uwagę na to, że Pani prokurator Ariadna R.-Z. nie miała żadnych podstaw do odmowy wszczęcia śledztwa (załącznik Z04).

Polski wymiar sprawiedliwości robi wszystko, aby skandal jaki miał miejsce podczas procesu XIVK 101/17 w Sądzie Okręgowym w Gdańsku nie został ujawniony. Nie ważne, że skazano człowieka na 15 lat za czyny, których nie popełnił i w aktach są dowody na to. Kto by się przejmował jakimś tam szarym obywatelem? ważne, aby sędzia, która manipulowała procesem mogła dalej orzekać, ważne aby prokurator, która wbrew dowodom, (które sama zebrała), oskarżyła człowieka o czyny których nie popełnił, by mogła dalej oskarżać, ważne aby biegli którzy poświadczyli nieprawdę mogli dalej pisać swoje wątpliwe opinie, a świadkowie, którzy wykorzystali z powodzeniem wymiar sprawiedliwości do załatwienia swoich spraw, żyli długo i szczęśliwie.

Kogo obchodzi jakiś Bartłomiej Rondo, ważne, aby Polacy dalej myśleli że żyją w "praworządnym" państwie, a funkcjonariusze publiczni uczciwie służą Polsce zgodnie ze swymi ślubowaniami.

Proszę mi wybaczyć moje emocjonalne i gorzkie słowa, ale wychodzi na to, że szary obywatel jest bezradny w walce o sprawiedliwość, nawet gdy dysponuje niepodważalnymi dowodami na swoją niewinność. Wychodzi na to, że w Polsce nie ma jednego uczciwego prawnika, który pomógłby niewinnie skazanemu człowiekowi. W sumie to jest przerażające, gdy już się wie, jak funkcjonuje polski wymiar (nie)sprawiedliwości.


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale