Ja, Jacek Kurski
Przepraszam
Panią Iwonę Ryniewicz,
byłą Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej
i Marketingu PZU S.A. i PZU Życie S.A.
za to, że w swoim wystąpieniu w programie „Magazyn 24 Godziny” w TVN 24 w dniu 19 czerwca 2006 r. przypisałem jej nieuprawnione wynoszenie dokumentacji z PZU S.A.
Treść tej wypowiedzi według mojego stanu wiedzy nie znajduje odzwierciedlenia w stanie faktycznym.
Za podanie informacji naruszającej Jej dobre imię przepraszam Panią Iwonę Ryniewicz
Jacek Kurski
Ps. Takiej treści ogłoszenie płatne ukazało się dziś na 6 stronie Gazety Wyborczej - pozwalam je sobie zamieścić, gdyż w e-gazecie go nie znalazłem a wielu salonowiczów nie wzięłoby papierowego wydania do ręki, bojąc się uschnięcia kończyny...
Byłem widzem tamtego programu i też się poczułem obrażony. Ciekawe, co znaczy „według mojego stanu wiedzy”? Czy sformułowanie „Treść tej wypowiedzi nie znajduje odzwierciedlenia w stanie faktycznym” nie byłoby prostsze, krótsze i tańsze? A może powinno być: „Treść tej wypowiedzi nie była prawdą” albo wprost – „Treść tej wypowiedzi była kłamstwem!” i było to pewnie "kłamstwo michnikowszczyzny"!


Komentarze
Pokaż komentarze (7)