Dziś rano w radio samochodowym usłyszałem, że pan Bielan oskarża, w odruchu samoobrony, pana Kurskiego Jacka, iż to przez niego partia przegrała wybory.
Ostatnimi czasy słyszałem jednak, że głównymi architektami, przewidywanego zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości, są panowie Kamiński (eoroposeł - nie szef CBA) i właśnie Bielan.
Czyżby teraz przyszła pora na podrzucanie sobie gorącego kartofla klęski? To nie architekci winni tylko majster, nadzorca ciemnego luda, winien.
Nie żal mi nadreprezentatywnego wagowo Kamińskiego, bo dobrze pamiętam, jak trochę szczuplejszy będąc, wybierał się do Londynu, by wręczyć ryngraf z Matką Boską Częstochowską, aresztowanemu domowo, generałowi Pinochetowi. Polską Czarną Madonnę powieźli zbrodniarzowi...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)