Ktoś już odniósł się do tego, ważnego moim zdaniem, artykułu w Rzeczpospolitej. Mimo że Maciej Pawlicki nie jest mi w żaden sposób bliski, to napisał ważkie zdania. Sam wielokrotnie zastanawiałem się, dlaczego nie podkreśla się bohaterstwa tych tysięcy Polaków pomordowanych z całymi rodzinami za pomoc i urywanie podczas okupacji Żydów.
Honoruje się Sprawiedliwych, którym się udało, poszczęściło, bo przeżyli i oni i ich rodziny i ci ukrywani nieszczęśnicy. A kto pamięta o tych, którzy zginęli? Ponieważ mój Dziadek na Polesiu też przez jakiś czas ukrywał trzyosobową rodzinę żydowską to uświadomiłem sobie, że mogło mnie w ogóle nie być! Nie urodziłbym się, bo moja trzynastoletnia wówczas Mama zostałaba wymordowana z rodzicami i rodzeństwem.
Od lat Polska zmaga się z opinią kraju antysemickiego - dlaczego ofiara naszych rodaków, których śmierć przeczy tym wrednym stereotypom ma pójść całkowicie na marne? Dlaczego świat, przyjaciele i nieprzyjaciele Polski, przychylni nam lub wrodzy Żydzi z całego świata, Izraelczycy starzy i młodzi nie wiedzą o tej największej ofiarze - ofiarze życia, złożonej dla ratowania innych? Bo my wszyscy o to nie zadbaliśmy! Bo my wszyscy nie doprowadziliśmy do udokumentowania, do zebrania świadectw...
Jeżeli to jeszcze możliwe - należy zadbać o pamięć o Bohaterach!


Komentarze
Pokaż komentarze (12)