A najlepiej niech to zrobi telewizyjne pióro, czyli Bronisław Wildstein.
Jak Polak z Polakiem niech popolemizuje z Ewą Milewcz. Albo niech odpowie wprost mi – joteszowi. Bo ja też od lat czytuję Wajraka w Wyborczej i też pamiętam, że o Rospudę walczył z AWSowskim rządem, i z SLDowskim rządem, i z PiSowskim rządem.
Więc Panie Bronku, Pan się nie boi – wal Pan szczerze! Wszystko dla polskiej przyrody, dla naszych rzek, mokradeł czy puszcz. One czekają i ja czekam z nimi...
Komentarze
Pokaż komentarze (1)