jotesz24 jotesz24
27
BLOG

Po 13 grudnia odcelebrowanym...

jotesz24 jotesz24 Polityka Obserwuj notkę 2
Dla mnie 13 grudnia zaczął się stan wojenny, który trwał tylko dwa dni, bo 15 grudnia moja Naj zaczęła rodzić naszą pierworodną, która wyszła na świat 16 grudnia i już na zawsze data jej urodzenia połączyła się z kopalnią Wujek...

Od 16 grudnia mieliśmy więc prywatny stan wyjątkowy. Pierworodna zdążyła jeszcze zaliczyć demonstracje antyjaruzelskie na barana noszona przez ojca. Nie ryzykowałem za bardzo życia córki, bo to było bardzo blisko miejsca zamieszkania. Podczas ewakuacji mała pokrzykiwała tylko żeby uciekać, bo "ziomo strzela do dzieci". 

Miałem dokleić rysunek z albumu rodzinnego, w którym dowałałem komunie bezpiecznie, bo prywatnie. Po jakimś czasie rysunki pojawiły się w "Ślepowronie" i jego redagowanie było już mniej bezpieczne...
Ale przecież dokładnie rok temu napisałem:
13 grudnia roku pamiętnego...

Wczoraj trafiłem na Rynek wrocławski i zobaczyłem wystawę dotyczącą rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Wśród kilkunastu plansz jedna pokazuje prasę podziemną i w środku samym, wśród różnych pisemek, jest też Ślepowron, który pichciłem z przyjaciółmi w mieszkaniu.
Parę miesięcy temu (we wrześniu) pokazałem tu w blogu skromne cztery stroniczki jedynego posiadanego przeze mnie numeru inauguracyjnego. Jakoś się uchował, choć starałem się, by w mieszkaniu nie było żadnego śladu antyrządowości. Wydaliśmy tylko kilka numerów latem 1982 roku, w pierwszych wrednych miesiącach stanu wojennego...

 

 

16315

jotesz24
O mnie jotesz24

FRIEND OF ISRAEL

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka