
Kiedyś ten rysunek dotyczył zupełnie czegoś innego. Narysowałem go na początku lat dziewięćdziesiątych. Historia kołem się zatacza. Wystarczy zamienić WYBORCZY na 24. Coraz więcej kanap. Coraz mniej chętnych do siedzenia...
Właśnie! Gdzie się podział Blueslover??? Siedzicie tu w Salonie i nie raczyliście zaglądać, gdy pisywał o muzyce, to się wziął i wypisał. Widocznie... No bo go nie widać. I nie słychać!


Komentarze
Pokaż komentarze (4)