Józef Brynkus
Wasze sprawy są moimi!
7 obserwujących
277 notek
211k odsłon
225 odsłon

Burmistrz Wadowic dyskryminuje pracowników? Czas przerwać milczenie!

Wykop Skomentuj3

 

Czy rzeczywiście: tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem??

zdjecie-pracownikow-um-wadowice-pod-krzyzem-na-sali-sesyjnej

Zdjęcie, które miało zrobić furorę w mediach, w tym i w Internecie, które swoim podwładnym (tak ich śmiało można teraz nazywać) zrobił Klinowski pod krzyżem, jest dowodem ich braku wrażliwości, a szczytu bezczelności ze strony burmistrza Wadowic. Zdjęcie nie robi furory, ale trzeba się do niego odnieść, nie ze względu na tych uwiecznionych na nim, ale tych, których na nim brak.

Co prawda niektórzy wyglądają na tym zdjęciu jak skazańcy, ale przecież o nich nie chodzi. Raczej o tych, którzy nie zechcieli i nie dali się sfotografować. Chwała im za to, ale uzasadnione są obawy, że mogą być przedmiotem mobbingu i dyskryminacji z powodów światopoglądowych. Ewidentnie wskazują na to kolejne działania Klinowskiego, który jako burmistrz opowiada się za określonym stanowiskiem w sprawie aborcji i tak jest czas, że niestety trzeba stwierdzić; Klinowski ma prawo do tego. Ale nie znaczy, że z tego powodu – za pośrednictwem różnego rodzaju mniej lub bardziej widocznych nacisków może wywierać presję na urzędników mających inny pogląd na kwestie światopoglądowe.

A działania burmistrza mogą budzić obawy u tych, którzy nie dali się sfotografować lub nie byli pod fontanną, by wykrzyczeć: mamy prawo wyboru. Wskazują na to przedstawienie na papierze firmowym i podpisanie przez funkcjonariusza publicznego – czyli burmistrza Wadowic nawoływania do zajęcia określonego stanowiska urzędników, wręcz nakłanianie ich do tego. Po drugie sfotografowanie „żałobników” pod krzyżem. To ma nie tylko charakter prowokacji. Można było spokojnie inaczej usytuować „czarne kostiumy”, by krzyża nie mieszać w protest przeciwko Projektowi „Stop Aborcji”. Ale ta fotografia dla Wadowiczan mówi, że na tych ludzi burmistrz może liczyć,. Burmistrz to zdjęcie upublicznione przez siebie na Facebooku traktuje nie tylko jako lojalkę wobec niego, ale też jako wyróżnienie tych „sfotografowanych”. Pozostali mają więc prawo się bać.  Jako poseł jestem w pewnej uprzywilejowanej sytuacji, ale też obciążony obowiązkiem reagowania na różnego rodzaju nieprawidłowości czy łamanie prawa. Robię to samodzielnie, nie licząc się z tzw. hejtem, albo niepochlebnymi uwagami, ale też występuję w imieniu – i za sprawą tych, którzy się boją samodzielnie i otwarcie wypowiedzieć.

Kiedyś „Kocicho” chodził po Wadowicach i robił zdjęcia ludziom na manifestacjach, a teraz Klinowski wszedł w jego buty i robi dokładnie to samo…

klinowski-jak-kotarba-robi-zdjecia-ludziom-w-wadowicach-na-manifestacji

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale