(...) Od tamtej audycji w telewizji Trwam i Radiu Maryja minęła epoka. I co tu dużo mówić, od tego czasu z jednej strony nie zbliżyliśmy się ani jotę do wyświetlenia prawdy o wydarzeniach z 10 kwietnia 2010 r., a z drugiej kłamstwo smoleńskie ma się dobrze i robi karierę. Mamy pseudośledztwo prokuratury, która nie dysponuje dowodami bezpośrednimi i opiera się tylko na danych rosyjskich oraz media tzw. głównego nurtu, lansujące tezę o tym, że 10 kwietnia wydarzył się na Siewiernym zwykły wypadek lotniczy, w którym zginęła para prezydencka i elita państwa.
W blogosferze coraz częściej mówi się o Okęciu jako o kluczu do tragedii. Nas zastanawia brak zdjęć z odlotu, brak jakichkolwiek relacji osób odwożących członków delegacji na lotnisko… Zwróciliśmy się też z pytaniem do fotograficznych agencji prasowych o odpłatne udostępnienie zdjęć z 10 kwietnia z Okęcia do opublikowania w naszej książce. Wszystkie agencje odpowiedziały, że takich materiałów nie posiadają. Ani jednego zdjęcia z odlotu głowy państwa! Do tego jeszcze „zepsuty” akurat tego dnia monitoring w wojskowym porcie lotniczym w stolicy. Ten kompletny brak danych z lotniska rodzi różne domysły. Co takiego musiało się tam wydarzyć, że jest tak pilnie strzeżoną tajemnicą?
(...)
Spójrzmy chociażby na – jak to się mówi – niezależne i demaskatorskie filmy, jakie powstały po 10 kwietnia i były popularyzowane przez „Gazetę Polską”. Czy któryś z nich podał w wątpliwość Siewiernyj jako miejsce katastrofy, zanalizował rozrzut szczątków maszyny, czy porównał przebieg katastrofy z innymi przypadkami tego typu? Czy w filmach tych padają kluczowe pytania o na przykład okęcki blackout, o autentyczność wraku, albo o to jak to możliwe, że zniknął cały kokpit, a jakimś cudem odnalazł się FMS? Nie wiem jaką rolę mają pełnić te obrazy, skoro na przykład w filmie „10.04.10” zupełnie bezrefleksyjnie bierze się za dobrą monetę to co mówią „świadkowie” ze Smoleńska. Dostrzegam poza tym w większości tych produkcji jakąś miałkość, odwoływanie się głównie do emocji, by nie powiedzieć, że granie na nich.
Powyżej prezentuję fragmenty pierwszej części wywiadu jaki ze mną i z Piotrem Jakuckim przeprowadził znany bloger Free Your Mind. Do przeczytania tutaj


Komentarze
Pokaż komentarze (4)