Powódź a polityka .
1997 rok największej w naszej historii powodzi .
Ówczesny premier Cimoszewicz wypowiada do powodzian słowa ,których to wyborcy nie zapomnieli w najbliższych wyborach.
2010 rok południe Polski nawiedza ponownie powódź .
W Łazienkach elita o wyborach prawi i nie nauczona historią głupoty wypowiada.
POWÓDŹ
SŁOWA
WYBORY
Do zobaczenia przy urnach wyborczych .


Komentarze
Pokaż komentarze (3)