Józef z Londynu Józef z Londynu
248
BLOG

Prezydent D.Trump i ruch MAGA nie bawią się w dyplomację politycznej poprawności

Józef z Londynu Józef z Londynu Polityka Obserwuj notkę 2
Zamiast tego przygotowują konkretne granty i wsparcie dla inicjatyw w Europie, które walczą o wolność słowa, suwerenność narodową i obronę cywilizacji zachodniej przed lewicową ideologiczną nawałą

Czas na wielką prawicową kontrofensywę – dość cenzury i komunistycznych reliktów! 


image


Według doniesień „Financial Times” i wPolityce.pl, Departament Stanu USA planuje miliony dolarów na projekty przeciwdziałające cenzurze (m.in. unijnym DSA i DMĄ), budowanie „sojuszu cywilizacyjnego” oraz wsparcie dla grup w Europie Wschodniej i na Bałkanach. Największy grant – aż 40 mln USD – trafić ma do Victims of Communism Memoriał Foundation. To nie jest przypadek. To jasny sygnał: Ameryka First oznacza też wsparcie dla tych, którzy nie chcą, by Europa stała się muzeum reliktów marksizmu i globalistycznej autocenzury. 


Dość walki z cenzurą! Unia Europejska i jej lokalni poplecznicy (w tym w Polsce) od lat dławią wolność wypowiedzi pod pretekstem „walki z dezinformacją”, „mową nienawiści” czy „regulacji platform”. Digital Services Act to klasyczny mechanizm kontroli narracji – kto nie pasuje do lewicowego mainstreamu, ten jest banowany, lub karany. 


W Polsce po 2023 roku widzieliśmy to na własne oczy: przejęcie mediów publicznych metodą siłową, likwidacja TVP w trybie pozaprawnym, czystki w mediach, blokowanie kont, presja na niezależne tytuły. To nie demokracja, to powrót do metod znanych z PRL – tylko w nowocześniejszym, cyfrowym wydaniu. Komunistyczna cenzura nigdy tak naprawdę nie zniknęła, tylko zmieniła barwy na „europejskie wartości”. 

W USA konserwatyści i MAGA to rozumieją doskonale. Dlatego wspierają fundacje takie jak Victims of Communism Memoriał Foundation, Heritage Foundation czy think-tanki promujące wolność słowa (np. Free Speech Union w UK). Amerykańscy republikanie wiedzą, że walka z komunizmem to nie historia – to teraźniejszość. W Polsce wciąż mamy ulice i pomniki upamiętniające zbrodniarzy, postkomunistyczne układy w instytucjach, a IPN i patrioci walczą o dekomunizację przestrzeni publicznej. Prezydent Polski Karol Nawrocki słusznie apeluję o dokończenie tego procesu. Czas usunąć resztki PRL-owskiej symboliki i mentalności. 


W USA: Victims of Communism Memoriał Foundation (główny beneficjent grantów), Heritage Foundation (blisko współpracująca z europejską prawicą, Project 2025 i sieć kontaktów), American Moment, ĆPAĆ (wydania europejskie). Steve Bannon, JD Vance i inni od lat budują mosty z patriotycznymi siłami w Europie. National Security Strategy Trumpa otwarcie mówi o „cultivating resistance” wobec obecnego kursu Europy – masowa migracja, regulacyjna duszność, erozja tożsamości narodowej i „civilizational erasure”. To nie retoryka, to strategia. 

W Polsce: Instytut Ordo Iuris (współpracujący z Heritage), Fundacja im. ks. Rydzyka, media niezależne (wPolityce, Sieci, Do Rzeczy, TV Republika, portal Niezależna), Konfederacja i środowiska narodowo-konserwatywne. Organizację walczące o dekomunizację, pamięć historyczną (IPN, środowiska wołyńskie, antykomunistyczne) i wolność słowa. Polska jest naturalnym sojusznikiem w tej kontrofensywie – jako kraj, który najbardziej boleśnie doświadczył komunizmu i dziś broni suwerenności przed Brukselą. 


To nie jest „interwencja w sprawy wewnętrzne”. To wsparcie dla naturalnych sojuszników cywilizacji chrześcijańskiej przeciwko wspólnemu wrogowi: lewicowemu globalizmowi, który pod płaszczykiem „tolerancji” wprowadza cenzurę, niszczy tożsamość i promuje samobójczą politykę demograficzną i migracyjną. Europa nie przetrwa jako Europa, jeśli pozwoli się dalej „regulować” i „urozmaicać” do nieistnienia. MAGA rozumie, że Ameryka potrzebuje silnej, suwerennej, chrześcijańskiej Europy – nie słabego, woke protektoratu Brukseli. 



Inicjatywa warta każdego grosza i każdej akcji.

Czas skończyć z przepraszaniem za bycie patriotą, za obronę granic, za pamięć o ofiarach komunizmu i za mówienie prawdy. Granty z USA to szansa dla tysięcy aktywistów, think-tanków, mediów i organizacji w Polsce i Europie. Niech płyną pieniądze na projekty promujące wolność słowa, demaskujące cenzurę DSA/DMĄ, budujące alternatywne media, edukację patriotyczną i dekomunizację.Dość reliktów komunizmu w głowach i w prawie. Dość kneblowania ust. Dość uległości wobec unijnych komisarzy i ich polskich lokajów. Prawica ma dziś szansę na realny kontratak – z poparciem najpotężniejszego kraju na świecie. Wykorzystajmy to. Budujmy sojusze, aplikujmy o granty, wzmacniajmy niezależne struktury. 

Europa, która pozostanie Europejską, to Europa dumnych narodów, a nie multikulti-ideologicznego mętliku. Wolność słowa nie jest prawem ekstremistów – jest fundamentem cywilizacji. Kto ją dławi, ten zdradza zarówno Polskę, jak i Zachód. MAGA pokazuje kierunek. Polska powinna być w awangardzie tej kontrofensywy.


Czas działać – teraz.

                          image




Prawa strona netu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka