Waldemar Żurek :
Jeżeli podejrzany czterokrotnie nie stawia się na wezwania prokuratury i utrudnia prowadzenie postępowania, państwo ma obowiązek reagować zgodnie z przepisami. I to się dzieje. Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez M. Wosia w czasie, gdy jako wiceminister sprawiedliwości odpowiadał za sprawy Służby Więziennej. Dlatego skierowałem do Marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła M. Wosia.
https://x.com/w_zurek/status/2080283743462236367
Riposta posła M. Wosia.była natychmiastowa i Zurek zostal zgruzowany.....jak zwykle
Prokuratura Tuska i rzecznik Adamiak (ta od kwitów na białoruskiego noblistę Alesia Bialackiego) po raz kolejny KŁAMIĄ.
Sprawa dotyczy decyzji o awansowaniu podpułkownika na pułkownika Służby Więziennej. To jest to samo postępowanie, w którym prokuratura chce doprowadzić w kajdankach również @PatrykJaki
.W tej politycznej sprawie ZRZEKŁEM SIĘ IMMUNITETU.
W sprawie byłem w ciągłym kontakcie z prokuraturą. Fakty są następujące:
• Pierwsze wezwanie wyznaczono na 28 maja. Odebrałem je w kodeksowym terminie 29 maja. Co znamienne, wcześniej o sprawie poinformowano media.
• Następnie otrzymałem wezwania od razu na trzy terminy: 30 czerwca, 6 lipca i 14 lipca. Po ich odebraniu złożyłem – zgodnie z Kodeksem postępowania karnego – wniosek o przeprowadzenie czynności na Śląsku albo w Warszawie.
• Do czasu rozpoznania tego wniosku oczekiwałem na decyzję prokuratury. Odmowę otrzymałem DZISIAJ, czyli w dniu w którym prokuratura poinformowała o chęci doprowadzenia mnie w kajdanach.
• Nie odmówiłem przyjęcia żadnego pisma od Policji. Nie mam również wiedzy o jakichkolwiek telefonach od prokuratora.
W międzyczasie skierowałem do prokuratury PIĘĆ (!) PISM, w których informuję, że zależy mi na jak najszybszym rozstrzygnięciu tej sprawy przez sąd, bo nawet polityczna Iustitia nie utrzyma takich bzdetów w mocy. A jak utrzyma to się ośmieszy.
Ale Żurek z Tuskiem wolą spektakl, bo ciężko im przykryć innymi sprawami aferę Kacprzyka, upadek NFZ, ceny paliw czy gigantyczne zadłużanie Polski.
Za polityczne wykorzystywanie prokuratury, niszczenie państwa i szykanowanie przeciwników politycznych odpowiedzą. Jestem przekonany, że stanie się to wcześniej, niż wielu z nich zakłada.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)