Kacpro Kacpro
375
BLOG

Była to dobrze przygotowana wielopunktowa eksplozja

Kacpro Kacpro Polityka Obserwuj notkę 3

 

Eksplozja odcięła skrzydło jak potrzeba

 

Eksplozja odcięła skrzydło jak potrzeba - niezalezna.pl
(foto. Anita Gargas)
 

Podczas porażającej swoimi wnioskami konferencji smoleńskiej jedna prezentacja przykuwała uwagę szczególnie. Opisywała uszkodzenia fragmentu wraku, który został przemycony z miejsca katastrofy do Polski. Rozerwanie krawędzi, wyrwanie i skręcenie nitów. A także... dykta wepchnięta pomiędzy znitowane blachy. Autor prezentacji prof. Jan Obrębski ocenił: – Można podejrzewać, że była to dobrze przygotowana wielopunktowa eksplozja, która odcięła skrzydło jak potrzeba.

- Mówię twardo: wybuch. Inaczej nie da rady tego wytłumaczyć – stwierdził prof. Jan Obrębski (Politechnika Warszawska), otwierając swoją analizę opisującą sposób zniszczenia małego fragmentu wraku tupolewa, który szczęśliwie trafił do Polski.

Cenny obiekt ukryty w trawie

Historia prezentacji prof. Jana Obrębskiego ma swoją sensacyjną dramaturgię.Do profesora trafiło najpierw siedem zdjęć przedstawiających jeden niewielki fragment rozbitego samolotu znaleziony na miejscu katastrofy. Naukowiec poddał go analizie. To badawcze zacięcie wzbudziło zaufanie osób przechowujących tajemniczy element. W sierpniu tego roku Jan Obrębski mógł osobiście przeprowadzić oględziny elementu i zrobić mu serię nowych, profesjonalnych zdjęć.

Jak się okazało, po tym, jak go znaleziono, fragment tupolewa został ukryty w trawie z obawy przed rosyjskimi funkcjonariuszami, którzy z pewnością odebraliby go znalazcom. Jednak następnego dnia rano okazało się, że w międzyczasie przeprowadzano w tym miejscu akcję wypalania traw. Na szczęście wysoka temperatura towarzysząca wypalaniu oszczędziła ukryty element– świadczą o tym zachowane na nim listki i resztki traw, które nie zostały nawet opalone.

Opisywany fragment ma wymiary 40 cm na 20 cm na 20 cm, przy grubości blach poszycia wynoszącej 1,22 mm. Jest mocno poszarpany i porozginany. Krawędzie są wyraźnie rozerwane – co można porównywać ze stanem typowym dla rozrywania stali w maszynie wytrzymałościowej.

Jak dowodził prof. Obrębski, badany element jest owiewką jakiegoś wspornika. – Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że chodzi o profilowany fragment czołowej części osłony aerodynamicznej mocowanej do poszycia samolotu, np. skrzydła lub kadłuba – mówił. Podtrzymywane urządzenie to np. silniki (kadłub), lotki, klapy trymery i zbiorniki paliwa (na skrzydłach). Element został z niego wyrwany. Na powiększeniu prezentowanych zdjęć widać, że nity nie tylko zostały porozrywane, ale poza wyrwaniem dodatkowo zostały skręcone – twierdził.

Kolejna seria zdjęć pokazała zbliżenia rozerwanych otworów po wyrwanych nitach oraz krawędzie blach urwanych w wyniku działania sił rozciągających. – W jednym miejscu jest widoczna rozgięta szczelina, którą mogło utworzyć wysokie ciśnienie gazów. Ciśnienie gazu rozchyliło blachy – wyjaśniał profesor. Widoczne jest także osmalenie owiewki i wnętrza elementu. Na zewnątrz zachowany element jest srebrny, wewnątrz pokryty sadzą.

– Ten element został odstrzelony od konstrukcji. W wyniku sił rozciągających popękała zewnętrzna powłoka– tłumaczył profesor.

Tekturowe przekładki w prezydenckim samolocie

Najciekawsze i najbardziej zagadkowe spostrzeżenie Jan Obrębski pozostawił na koniec prezentacji.

– Zastanawia obecność podłożonej i przynitowanej blachy wewnątrz elementu– mówił. – Badany element nosi ślady remontu: likwidowania skutków pęknięcia blachy poszycia i założonej niestarannie wykonanej blachy jako podkładki wzmacniającej. Widoczne szczeliny i wywinięcia krawędzi łączonych blach są nienaturalne dla zwykłej praktyki w konstrukcjach, i to nie tylko samolotów.

Co więcej, zdjęcia zaprezentowane przez profesora dowodzą, że pod złączem z licznymi nitami i śrubami widoczne są... przekładki tekturowe! Tekturę włożoną pomiędzy znitowanymi blachami widać było pod różnym kątem. – Czy obecność przekładek przypominających zwykły karton, dość miękkich, w kolorze brązowym, jest normalną praktyką w samolotach o konstrukcji metalowej?– pytał retorycznie Obrębski.

– Główny wniosek jest następujący: badany element został wyrwany w wyniku eksplozji – stwierdził profesor. – Bez wątpienia wyrwanie tak silnie zniszczonego fragmentu konstrukcji było dziełem wybuchu wewnątrz sąsiadującej z nim większej części samolotu. Z tego samego powodu należy przypuszczać, że przebarwienia termiczne i zniszczenia powłoki malarskiej lub zabezpieczającej na zewnątrz poszycie pochodzą raczej z eksplozji. Im dłużej analizuję zdjęcia tego fragmentu, tym jestem tego bardziej pewien.Nie można wykluczyć, że jedno ze źródeł eksplozji mogło też znajdować się wewnątrz zamkniętej przestrzeni opisywanego elementu, ograniczone profilowaną owiewką, żebrem oraz zasadniczą konstrukcją, do której był mocowany.

Obrębski porównał wykonane przez siebie zdjęcia z fotografiami przedstawionymi przez prof. Wacława Berczyńskiego, które ukazują podobny element tupolewa z identycznymi odkształceniami i wyrwanymi nitami. – Doszedłem na tej podstawie do wniosku, że jest to ten sam charakter zniszczenia. Stąd też moja końcowa konkluzja: można podejrzewać, że była to dobrze przygotowana wielopunktowa eksplozja, która odcięła skrzydło jak potrzeba.

Jeszcze nie zakończyła się konferencja naukowa, a już prof. Jan Obrębski otrzymał sygnały, że końcowy wniosek jego wystąpienia wywołał burzę. – Mam na to dowody w ostatnich godzinach – poinformował uczestników konferencji. http://niezalezna.pl/34157-eksplozja-odciela-skrzydlo-jak-potrzeba

Całość artykułu w tygodniku „Gazeta Polska”

 

Wassermann: zrobiliście państwo rzecz niesamowitą

Naukowcy, którzy wzięli udział w konferencji smoleńskiej, to ludzie z poważnym dorobkiem naukowym lub technicznym. Nic więc dziwnego, że media, których znakiem firmowym stało się kłamstwo smoleńskie, musiały to znaczące wydarzenie przemilczeć. Dzięki nim jesteśmy bliżej prawdy.

http://kacpro.salon24.pl/457503,wassermann-zrobiliscie-panstwo-rzecz-niesamowita

<>

 

 

<>

"Panie Komorowski, czy aby na pewno pan się Boga nie boi?""

http://kacpro.salon24.pl/456556,panie-komorowski-czy-pan-aby-na-pewno-boga-sie-nie-boi

*Zanim klikniesz na link wejdź na www.salon24 i wyłącz filtr w prawym górnym rogu

<>

<>

Interpelacja do ministra kultury i dziedzictwa narodowego posła Stanisława Ożoga (nr 22370), w sprawie działań "Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce"

KLIKNIJ NA LINKM ABY ZAPROTESTOWAĆ PRZECIWKO WSPIERANIU PRZEZ RZĄD NIEKONTROLOWANEJ IMIGRACJI I OSADNICTWU ŻYDOWSKIEMU W POLSCE:

 http://kacpro.salon24.pl/456916,interpelacja-posla-pis-stanislawa-ozoga-do-ministra-kultury

 *Zanim klikniesz na link wejdź na www.salon24 i wyłącz filtr w prawym górnym rogu.

<>

Odpowiedź dla @ homosovieticus

A kto może być tym zamachowcem?

Proszę o politycznie (korzyści polityczne) uzasadnioną odpowiedź z punktu widzenia Rządu, Rosjan, i innych sił mających możliwości dokonania zamachu.
HOMOSOVIETICUS 0175 | 24.10.2012 20:36 zablokuj
 
 
 
 
Moim zdaniem zamachowiec jest zbiorowy:

Są to służby:
 
> niemiec
> izraela
> rosji ( w sam zamach Putin mógł nie być zaangażowany, w "krycie" oczywiście tak )
> byłe służby PRL
 
> dyplomacja USA mogła pomóc nieświadomie


Cel główny zamachu: >>> Umożliwienie powstania "Cesarstwa Euroazji", czyli połączonych politycznie Niemiec i Rosji, z Polską pośrodku, czyli projekt, który nigdy nie znalazłby poparcia Prezydenta Polski, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego.
 
Do tego potrzebna byłaby zgoda prezydenta Rosji na przystąpienie Rosji do EU. Putin tego nie popiera. Czy Putin wygrałby wybory prezydenckie , gdyby "przed" ogłoszono, że Smoleńsk to zamach? Zamach mógł być fizycznym usunięciem przeszkody (Kaczyński) i politycznym Putina. W wyborach prezydenta Rosji Niemcy faworyzowały Miedwiediewa.
 
 
 
Rosja wstąpi do Unii Europejskiej? Putin odpowiada byłemu premierowi Polski Oleksemu 
 
  Putin: Wejście Rosji do UE - nierealne
 
Władimir Putin, fot. AFP
Władimir Putin, fot. AFP
 
 
"Jako nierealistyczny określił prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin pomysł, by Rosja przystąpiła do UE. Putin mówił o tym podczas spotkania z członkami Klubu Wałdajskiego, których przyjął w swojej rezydencji w Nowo-Ogariowie koło Moskwy. (...) Na pytanie o kryzys w Unii Europejskiej Putin odparł, że nie jest to rosyjski problem i niezręcznie mu to komentować. - Mogę powtórzyć to, co mówię na spotkaniach z zagranicznymi partnerami: jest to kryzys systemowy. (...) Klub Wałdajski skupia znanych publicystów, politologów, ekonomistów, historyków i byłych polityków z Europy Zachodniej, USA i Japonii, specjalizujących się w sprawach Rosji."
 
 
 

<>

"Ja się cieszę, że coraz częściej obywatele egzotycznych krajów wybierają Polskę jako swoje wymarzone miejsce do życia, tak jak kiedyś Polacy Amerykę - mówi z uśmiechem Halicki" (PO) , z Komisji Spraw Zagranicznych.

 

<>

"Ktoś myślał że Naród zniewoli, wyrywając serc "dziewięćdziesiąt i sześć !"

http://kacpro.salon24.pl/450985,ktos-myslal-ze-narod-zniewoli-wyrywajac-serc-96

"A ty Zygmuncie bij, nie pozwól sobie wyrwać serca!"

Kacpro
O mnie Kacpro

"Antypolskie sprzysiężenia" Z pamiętnika generała Zygmunta Berlinga, dowódcy 1 Armii WP / 1943 r. <> "Za plecami Armii walczącej krwawo o wolność i szczęście Ojczyzny, wrogie ręce, w naszym domu wychowane, usiłowały je zakuć w nowe kajdany ... Wróciło wspomnienie sprzed lat. 17 września 1939 roku na ulicy Niemieckiej w Wilnie, zamieszkałej prawie wyłącznie przez burżuazję żydowską, spotkałem o godzinie szóstej rano dwa czołgi radzieckie oblężone przez tłum wiwatujących. Sami Żydzi. Starzy i młodzi, kobiety i dzieci śpiewali i obrzucali czołgi kwiatami - widocznie już wcześniej przygotowanymi na tę okazję. A że to te czołgi, zdławiły ostatni dech wolności na tej ziemi? Niech płacą goje! ... - Nu coo? - Wasze przeszło! Teraz my - powiedział do mnie stary znajomy Żyd. Dziś zrozumiałem, że to był zwiastun. .. <> Stworzono parawan, za którym wybranego narodu elita, w osobach Bermana, Zambrowskiego i (innych) ... ujmowała w swe ręce ster rządów w Państwie. Oni wiedzieli od dawna, jak przystąpić do dzieła. Nie zapomnieli dewizy, że masa to bydło, które musi być jednak prowadzone na dobrym łańcuchu. Pod pokrywą szczerych intencji zwiedli naszą czujność, wykuli ten łańcuch w postaci służby bezpieczeństwa, oraz spreparowanej prokuratury i sądów zdegradowanych do roli narzędzi władzy. Wszystko w imię potrzeb walki z kontrrewolucją. <> Kto chce niech wierzy, że taki był cel żydowskich machinacji. Fakty mówiły, że dla mafii rządzącej, nie ma w Polsce Polaków - są tylko Żydzi i goje! " <> Powyższy cytat zaczerpnięto z książki redaktora Zdzisława Ciesiołkiewicza "Inwazja Upiorów 1944 - 1970 - O wkładzie szowinistów żydowskich do historii współczesnej Polski" <> TĄ KSIĄŻKĘ MUSISZ PRZECZYTAĆ <<<>>> http://netload.in/datei9OwHQtSTBl.htm <<<>>> * UWAGA ! ! ! Aby ściągnąć PDF należy skorzystać z podanego linku, otworzyć stronę "Netload". Po otwarciu zobaczysz dwa zegary. Pod prawym zegarem kliknij na "DAWNLOD FREE", odczekaj 30 sek., przepisz czterocyfrowy numer do okienka, kliknij NEXT, odczekaj 20 sek. Kliknij na pomarańczowy napis "Or click here" i ściągnij PDF.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka