To na wszelki wypadek, gdyby jednak "Marsz" chciał szturmować Belweder. - płochliwe "to-to" PO-jechało sobie. Czy mamy chórza zamiast premiera - powinien zostać w kraju i wziąć za ryło rozbestwioną policję.
Zobacz co się działo, i kto działał, w następnej notce pt:
11.11 w Krakowie z J.Kaczyńskim "Przenieśmy Krak&´w do Warszawy"
http://kacpro.salon24.pl/463158,11-11-w-krakowie-z-j-kaczynskim-przeniesmy-krakow-do-warszawy
<>
Premier Tusk w Kosowie. "Nie ma nic cenniejszego niż bezpieczna ojczyzna"
11.11.12 Premier Tusk przebywał z wizytą w Kosowie, nie było go na uroczystościach w Warszawie.
TVN24.pl / "- Polska jest dzisiaj bezpiecznym państwem i bezpiecznym domem dla swoich obywateli. Ale jak łatwo jest utracić bezpieczeństwo i dobrą reputację, wiedzą mieszkańcy tej ziemi - powiedział Donald Tusk wśród polskich żołnierzy w Kosowie podczas uroczystego apelu z okazji Święta Niepodległości. (...) - My w Polsce szczególnie mocno doświadczyliśmy tego, co znaczy konflikt, co znaczy zagrożenie, może dlatego wiemy tak dobrze, że nie ma większego przekleństwa niż konflikt domowy, niż wojna pomiędzy braćmi. - podkreślił premier zwracając się do polskich funkcjonariuszy."
<>
Stefek Niesiołowski jakiś czas temu:
“Ucieszyłbym się, gdyby PiS zrobił rewolucję i próbę zamachu stanu, bo to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego i PiS. Panowie, zróbcie rewolucję i szturm na Belweder! (...) Niech PiS wywoła kolejne Powstanie Warszawskie - powiedział w pierwszej części rozmowy z Onetem Stefan Niesiołowski.”
Nie udało się Stefciu, może za rok, jak dotrwacie.
Gdyby PiS zrobił rewolucję,Tusk mógłby mógłby ich zdelegalizować
http://kacpro.salon24.pl/463067,gdyby-pis-zrobil-rewolucje-tusk-moglby-moglby-ich-zdelegalizowac
Internauci nie pójdą w Marszu Komorowskiego / 2012-11-11 09:06
Internauci dzisiaj raczej nie wybierają się na marsz organizowany przez Bronisława Komorowskiego.
Uwaga! - liczba osób, która na jednym z portali społecznościowych
w niedzielę rano zadeklarowała chęć świętowania z prezydentem to . . . 287 !
Dla porównania udział w Marszu Niepodległości zadeklarowało już 14.410 osób.
Oczywiście, nie są to liczby uczestników, którzy rzeczywiście wezmą udział w tych wydarzeniach, ale pokazują skalę zainteresowania nimi internautów. Jak widać Kancelaria Prezydenta pomimo wsparcia przez mainstreamowe media już poniosła marketingową porażkę.
PLAGIAT 2012
ORYGINAŁ 20011
<>
"O marszu "Obudź się Polsko!" / Tomasz Lis w Niewsweeku / 23 września 2012 r.
“Nie zamierzam pisać o marszu krytycznie, bo byłoby to aktem skrajnej niewdzięczności. (...) Otóż w nadchodzącą sobotę zobaczymy Polskę, której na co dzień nie widzimy. W każdym razie jedną czwartą Polski. Ale, co znacznie ważniejsze, zobaczymy, jaka byłaby Polska, gdyby władzę zdobyli w niej polityczni i duchowi przywódcy owej jednej czwartej. Sama idea budzenia Polaków jest odrobinę wątpliwa. Ja na przykład budzę się codziennie o 5.40-6.00 i mam wrażenie, że bardziej niż budzenie przydałby mi się sen."
A gdzie jest reszta, czyli "te 3/4 Polski" ?
Czy te "¾ Polski" pojawi / ło się na marszu prezydenta Komorowskiego “Razem dla Niepodległej”?
- Bo jeśli nie, to będzie / był obciach! - Zaczynam się obawiać "o dobry sen" redaktora naczelnego!
<>
Nowy Ekran 15.08.2012 /Jeszcze jeden skandal. Zamiast złożyć wie generalicja i prezydent pobiegli na obiad - generalicja nawet nie zasalutowała. - Wieniec złożyli zdezorientowani żołnierze. - A jak będzie / było na dzisiejszym marszu? Razem, czy osobno? Bo Tomasz Lis z Newsweeka mówił, że na marzu "Obudź się Polsko!" była "1/4 Polski" - Czy na marszu Komorowskiego była "ta reszta"?
Po zakończeniu uroczystości na Placu Piłsudskiego, prezydent wraz z generalicją, mieli złożyć wieniec pod pomnikiem Piłsudskiego. Niestety tak się nie stało. Rozbawiony prezydent ściskał dłonie lemingom, nawet nie spojrzał w stronę pomnika, chociaż przechodził tuż obok niego i żołnierzy trzymających wieniec. OLAŁ TOTALNIE! Generalicja też przechodziła, nie salutowała, spieszyli się na obiad. Tylko zażenowani żołnierze, trzymający wieniec nie wiedzieli co z sobą zrobić. Wreszcie wieniec złożył się sam! SKANDAL!
Polaków nikt nie kocha, po prostu zdarza się, że Polska jest komuś potrzebna. Jeśli ktoś, słuszy i w to wierzy, lub myśli inaczej, żyje złudzeniami. Najbliższy czas i "los", po raz kolejny ustali miejsce Polski na mapie Europy i świata. Jakie to będzie miejsce zależy od nas. Oby nie było to miejsce, w jakim znajdowła sie Polska przez 123 lata poprzedzające odzyskanie Nierpodległości, a myśleć o tym trzeba, bo czasy są trudne.
"W jednym pałacu mieszka człowiek siedzący w niemieckiej kieszeni. W drugim z ruskiej budy" / Obaj z oddaniem i zapałem polerują żyrandol, w kształcie siedmioramiennego świecznika.
Jeżeli Jarosławowi Kaczyńskiemu i Polakom, uda się odzyskać władzę w Polsce, to myślę, że skutki tego wydarzenia porównać będzie można jedynie z odzyskaniem Niepodległości w 1918 r. i "Cudem nad Wisłą 1920 r." Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, walka toczy się o przyszłość Polski i właśnie o jej niepodległość. Prawdopodobnie też o fizyczne przetrwanie Polaków, jako Wspólnoty Narodowej. "Rozproszenie w Europie" to tak naprawdę klęska i utrata Polski jako państwa, Narodu i kultury. Roztrwonienie tego, o co przez wieki walczyli nasi przodkowie. za co przelewała krew "Pierwsza Kadrowa", Piłsudski, Kościuszko i inni wielcy Polacy, w tym także Ci, którzy zginęli w Katyniu i w Katastrofie Smoleńskiej.
Albert Einstain jeden z największych fizyków i teoretyków XX wieku, zapytany o to, czy wie "na co będzie III wojna światowa" odpowiedział, że nie wie, ale wie, że IV wojna światowa z całą pewnością będzie na maczugi. - Dzisiejszego świata po prostu nie stać na wojnę taką jak I-wsza, czy II-ga wojna światowa.
Wydaje mi się, że można właśnie zauważyć, że trwa III-cia wojna światowa, i dobiega ona właśnie do swojego końca. Wyudaje mi się, że decydująca bitwa tej wojny, tak jak w 1920 r. odbywa się właśnie w Polsce, a wynik tej bitwy, zadecyduje o losach nie tylko Polski, ale i świata.
Wydaje mi się, że Katastrofa Smoleńska jest właśnie częścią tej bitwy, i tej "III-ciej Wojny Swiatowej". Myślę nawet, że miała być "ostatnim guzikiem , potrzebnym do uszycia korzucha", którego robocza nazwa brzmi: "Święte Cesarstwo Unii Euro-Azji". - Wiem, że to zabrzmi jak "since fiktion", ale wydarzenia ostatnich kilku lat (od 2009 r.) pokazują, że sytuacja, w jakiej znalazła się Polska, Europa i swiat, są powtórzeniem historii, która miała już miejsce 70 lat temu, w przededniu II-giej Wojny Światowej, i w trakcie jej trwania.
Prawie wszyscy znają historię Polski i II-giej Wojny Światowej i jej wynik. Wszyscy wiedzą, że atak na Polskę był początkiem II-giej wojny swiatowej. Wszyscy wiedzą że jednym z najważniejszych wydarzeń II-giej Wojny Światowej było przystąpienie Amerykanów do Wojny Światowej w wyniku zaatakowania tegom kraju przez Japonię. Mówi się, że brak odparcia ataku na amerykańską bazę floty Pearl Harbour odbył się "za przyzwoleniem" samych amerykanów - podobno potrzebowali uzasadnienia do przystąpienia do wojny. Jeśli tak, to ciekawe dlaczego?
Amerykanie do wojny przystąpili, i dzięki temu, oraz temu, że wcześniej dwa kraje, które napadły na Polskę zaczęły ze sobą walczyć. Polska dzieliła Rosję i Niemcy geograficznier, dlatego musiała, albo przyłączyć sie do jednej ze stron, albo tak jak podczas rozbiorów "zostać rozebrana". Pakt Ribbentrop-Mołotowa dokonał właśnie tego rozbioru tworząc jednocześnie dla Rosji złudzenie dokonania "dobrego interesu". Plany światowegio mocarstwa, jakim były Niemcy Hitlera były inne. On nie chciał tylko Polski, on chciał cały świat. Niemcy napadły na ZSSR, póżniej do wojny przystąpili amerykanie. - W wyniku zbudowania koalicji alianckiej, oraz przystąpienia Ameryki do wojny, Niemcy przegrały wojnę. Wynik II-giej Wojny Światowej znamy.
Ucząc się historii poznajemy fakty z przeszłości. Nie zawsze zastanawiamy się nad tym, lub nie zwracamy uwagi na to, "co by się stało gdyby" - niezwracamy, bo pozornie nie jest to częścią historii. Czy na pewno? - Tak, historia dotyczy zdarzeń, które się wydarzyły, ale gdyby wydarzenia te "się nie wydarzyły", miałyby wpływ na inny bieg historii. Niewydarzenie się czegoś kształtowało historię, a więc jest jej częścią. Logiczne?
Teraz zadajmy sobie jedno, i spróbujmy na nie odpowiedzieć, pytanie: Co by się stało, gdyby Ameryka nie przystąpiła do II-giej wojny światowej? Jak zmieniłby się świat w wojnie, w której nie brałyby udziału Stany Zjednoczone Ameryki Północnej? Jak wyglądałaby i gdzie byłaby Polska, Europa i Świat. Kto dzisiaj tym światem by rządził. - Upraszczając, wydaje mi się, że odpowiedź jest prosta. Zwycięzcą, byłaby albo Rosja, albo Niemcy.
- Wcześniej napisałem, że Katastrofa Smoleńska jest częscią bitwy w III-ciej Wojnie Światowej. Napisałem, że myślę nawet, że Katastrofa Smoleńska, jej wynik, miał być "ostatnim guzikiem potrzebnym do uszycia korzucha", którego nazwa roboczo brzmi "Święte Cesarstwo Uni Euro-Azji" - Teraz twierdzę, że gdyby do II-giej Wojny Światowej nie przystąpili Amerykanie, w wyniku II-giej Wojny Światowej, powstałby twór składający się z Niemiec , Polski pośrodku i Rosji (ZSSR) na wschodzie, czyli właśnie "Święte Cesarstwo Unii Euro-Azji".
Myślę, że trwa III-Wojna Światowa. - Albert Einstain nie potrafił sobie wyobrazić, jak będzie wyglądać III-Wojna Światowa, skąd więc my możemy wiedzieć, że właśnie ona w tej chwili nie trwa? Myślę, że trwa, tylko my jej nie widzimy. Nie widzimy jej, ponieważ nie jest to wojna konwencjonalna. Na taką świata XXI wieku nie stać.
Głos z okien stacji TVN-u o: "Bóg. Honor. Ojczyzna. / Agata Kowalska z "okien redakcji TVN-u", czyli "Cała prawda, całą dobę" Na YOUTUBE był "orginał": Niestety, TVN wstydzi się go i kazali to usunąć
"Te modele tak mają" - "Kłamią, kłamią, kłamią" - i jeszcze myślą, że robią to z gracją!
´


Komentarze
Pokaż komentarze (3)