* Jeśli strona otworzy się zablokowana, kliknij na "Salon24" (wyżej po lewo), następnie, w prawym górnym rogu wyłącz filtr.
śp.prof. Józef Szaniawski:
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.
Archiwalne: Duchowy testament Śp. Prof. Józefa Szaniawskiego
śp. prof. Józef Szaniawswki 29.08.2012 r. /"Dokładnie za miesiąc, 29 września 2012 r., ma się odbyć w Warszawie drugi ogólnopolski marsz w obronie wolnych mediów, ale zarazem przeciwko tym, którzy źle, nieudolnie i nieuczciwie rządzą państwem. (...) Milionowe protesty jak Polska długa i szeroka pokazują, że w tle dyskryminacji katolickiej telewizji jest pytanie - czyja Polska i jaka Polska? http://www.naszdziennik.pl/mysl-felieton/8469,obudz-sie-polsko.html Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę."
<>
DLACZEGO RUCH PALIKOTA KŁAMIE
PRZEDSTAWIAJĄC NIE-KSIĘDZA JAKO KSIĘDZA ?
<>
Roman Kotliński (ur. 15 marca 1967 w Kole) – polski wydawca, pisarz, dziennikarz i publicysta oraz polityk, były duchowny rzymskokatolicki. Redaktor naczelny tygodnika "Fakty i Mity", poseł na Sejm VII kadencji.
(http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kotliński)
<>
Poseł przedstawia Kotlickiego: "... poseł, ksiądz Roman Kotlicki,.."
(zapomniał dodać: były ksiądz)
<>
“Don Palikote / Apostazja "lidera" w chrześcijańskim kraju"
"Dziwne przypadki, w tamtą i z powrotem”
Don Palikote,
Z "golonymi głowami",świadkami dwoma,
ściskając w ręku szczęścia podkowę,
PO dniach kilku, PO trudzie i znoju,
niczym Twardowski w "Rzymie",
zatrzymał się w karczmie, tuż POd Krakowem.
Don Palikote.
<>
Strzeliwszy w gałę wczesnym już rankiem,
Panu na zamku zazdroszcząc rozgłosu,
wywiesił pismo - na wrotach przed gankiem.
A w piśmie stało, jak byk wypisane,
"Kościoła już nie ‘szcze’, Don Palikote"
- Pismo było podpisane.
<>
Po czynie tak wielkim, szczęśliwy i dumny,
europejskim tocząc się traktem,
do domu ruszył w blasku fleszy.
PO drodze myśląc, dziwił się troszę...
"Paparazzi tylko?
Gratulacji złożyć, nikt mi nie spieszy?"
Don Palikote.
<>
Sposobem takim mości Panowie,
"Bracie Osipie",
otwarcie, całkiem nie skrycie,
proboszcz w Krakowie,
pozbył się wrzoda na odbycie.
<>
Tutaj poseł Armand Rywiński mówi: "oddaję głos Romanowi Kotlińskiemu."
.... wcześniej posła Kotlińskiego tytułowano księdzem, którym był, a nie jest.
Fragment wystąpienia z YUTUBE powyżej/ od 05 min. 35 sek
"Ksiądz" Kotlicki: - Zresztą pamiętamy wypowiedź z '91 roku, wypowiedź ówczesnego Prymasa Glempa, który zapewniał uroczyście wobec mediów ..., każdy to słyszał, że księża nie będą pobierać żadnego wynagrodzenia za swoją misję. Bo to jest przecież głoszenie, głoszenie ich religii, głoszenie jednej z .., jednego z wyznań, jednej z wiar i ....
Poseł Armand Rywiński: Ale Romku, nie możemy się podpierać wypowiedziami biskupów, bo przecież znani są z tego, że są największymi łgażami. Więc w zależności od okazji kłamią jak z nut, tak że, ja bym się do słów, akurat tego prymasa, czy biskupa, nie odwoływał.
"Ksiądz" Kotlicki: Hm..ha..ha. To jest oczywiste. Kłamstwo oczywiste, zapewnienie oczywiste, yyy...., i oczywiste, yy... minięcie się po raz kolejny z prawdą
<>
Hołdys w Newsweeku:"Polski Sejm jest jak basen: ma dno. Dokładnie widać, jak posłowie szorują po nim dziarsko. Zamiast być konsylium lekarskim dla schorowanego państwa, Sejm stał się dla narodu salą tortur. Jeśli pewnego dnia Polska kipnie, to nie dlatego, że naród był niewydolny, ale dlatego że własny Sejm ją udusi. Jest jeszcze jedna zła wiadomość: to my ich wybraliśmy na wzór i podobieństwo swoje." - Myślę, że to bezbłędna diagnoza.
Hołdys w Newsweeku: "Ja wiem lepiej niż pan, co pan miał na myśli” – powiedział mi kiedyś jeden. Mistrz? Absolutny. Mógłby być w takiej komisji? Absolutnie.
...
Zdarzyło się właśnie coś w tym stylu. Minister Michał Boni zapowiedział powołanie „rządowej rady monitorującej przejawy mowy nienawiści, ksenofobii oraz agresji i dyskryminacji w życiu publicznym”.
Targnął mną śmiech na tę wieść. Ocen agresywnej mowy dokonywać będą i werdykty ferować członkowie obecnego rządu. To znaczy: dziś tego rządu, potem – gdy nastąpi zmiana – kolejnego rządu.
...
Informuję pana Boniego, że wyroki takiej rady będę miał w dupie i nie jest to moja mowa nienawiści. Wręcz przeciwnie: jest to określenie delikatne, lekkostrawne, za które nikt już chyba nie stawia do kąta.
Spokojnie można mieć kogoś w dupie (tryb przenośni w tym wypadku) i być małym pikusiem przy człowieku, który innych nazywa zdrajcami, zbrodniarzami, sprzedawczykami, nie-Polakami, złodziejami, bandytami, Hitlerem, a całe państwo polskie Koreą Północną.
Na tle tego drugiego telewizyjny zwrot „ludzie zapierdalają” użyty przez Władka Frasyniuka (jaka szkoda, że tego człowieka nie ma w Sejmie!) to literatura piękna."
<>
Zwarcie Szczuki z posłanką PiS. Obłęd w oczach ...
<>
Interpelacja posła Stanisława Ożoga do ministra kultury w sprawie działań Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce - Interweniuj u posła PiS
http://kacpro.salon24.pl/456916,interpelacja-posla-pis-stanislawa-ozoga-do-ministra-kultury


Komentarze
Pokaż komentarze (6)