"W 2005 roku Jadwiga Kaczyńska została uhonorowana tytułem Człowieka Roku "Życia Warszawy" za "stworzenie domu, w którym rodził się świat wartości zmieniających Polskę". - tylko za to, "Serce Matki" spocząć powinno na Wawelu, obok Syna, za którego z serca dziękujemy.
Cześć jej pamięci.
Niezalezna.pl: Jadwiga Kaczyńska w filmie „10.04.10”
Zginęli ludzie, którzy byli na czele państwa, i państwo się o nich nie upomina. To znaczy, że tego państwa właściwie nie ma, to znaczy nie ma rządu. Bo ten rząd taki jest – mówi Jadwiga Kaczyńska w filmie „10.04.10”, który za tydzień trafi na płycie DVD do rąk czytelników „Gazety Polskiej”.
– Wydaje mi się, że oni się bardzo boją poznania tej prawdy. Albo ją znają i też się boją – twierdzi matka prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który wraz z żoną Marią zginął w Smoleńsku
Jadwiga Kaczyńska udzieliła pierwszej publicznej wypowiedzi po katastrofie specjalnie na potrzeby filmu śledczego „10.04.10”, wyprodukowanego przez Gazetę Polską. tv. Autorką dokumentu jest dziennikarka „GP” Anita Gargas. W filmie widzowie znajdą więcej fragmentów rozmowy z matką śp. prezydenta i jego brata, byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Tymczasem opublikowany na portalu Niezalezna.pl trailer filmu odnotował po dwóch dobach rekordową liczbę wejść – prawie 60 tysięcy. Ten rekord pobił zamieszczony w niedzielę późnym wieczorem zwiastun „10.04.10” z wypowiedziami matki braci Kaczyńskich – do poniedziałkowego wieczoru, a więc w niecałą dobę, przekroczył 100 tysięcy.
Ostatni zwiastun wywołał falę wpisów z wyrazami sympatii dla Jadwigi Kaczyńskiej. Publikujemy niektóre z nich.
„Droga Pani Jadwigo, sercem jesteśmy z Panią i Pani Rodziną. Trwamy, jednoczymy się i domagamy się nieustannie uczciwego, międzynarodowego śledztwa, rząd miał wyjście, nie skorzystał. Ze strachu, zdradził? Wszystko jedno. Zawiódł. Nie spełnił swojej powinności wobec Polaków, tych którzy zginęli i tych, którzy Ich opłakują. grania”
„Gdyby jeszcze ktoś nie wiedział, gdzie jest Polska, to jest tu w sercu Matki J. Kaczyńskiego. zbyszek”
„Szanowna Pani Jadwigo, Wydaje mi się, że oni się bardzo boją poznania tej prawdy. »Albo ją znają i też się boją – mówi Jadwiga Kaczyńska w filmie Anity Gargas 10.04.10«.
Pozwoliłem sobie zacytować fragment Pani wypowiedzi. Boją się? O tak! Przed kamerami stacji TV i mikrofonami radiowymi czują się pewni siebie. Jak na nich patrzę i słucham, to zaraz mi się przypomina bajka o Królu Midasie. Tamten, czego nie dotknął, to zamieniał wszystko w złoto. Naszym »midasom« wydaje się, że każde ich wypowiedziane kłamstwo zamieni się w prawdę. Kiedyś już tu napisałem i dziś powtórzę. W zaciszach domowych, bez kamer i mikrofonów, paraliżuje ich potworny strach. Im dłużej taki stan trwa, tym gorzej dla nich. Prawda zawsze zwyciężała i tak będzie tym razem. Musimy uzbroić się w cierpliwość i w tym czasie zastanowić się nad sobą. Nauczyć się szacunku dla tego, co mamy. Zaniedbaliśmy wiele spraw. Ja dziś czuje się w pewien sposób winny śmierci śp. Prezydenta i jednocześnie Pani wspaniałego syna. Myślę, że wiele osób czuje się w podobny sposób. Nasza bierna wcześniej postawa doprowadziła do tragedii. Ratujmy więc to, co jest jeszcze do uratowania. A jest! Wszystko w naszych rękach. Pozdrawiam klown”
„Szanowna Pani Jadwigo, podziwiam z olbrzymim szacunkiem Pani postawę wobec niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła Panią – wspaniałą Mamę, Człowieka i Patriotę. Wdzięczny jestem Bogu za to, że wydała Pani na świat tak Wielkich Synów, dzięki którym możemy być dumni, że jesteśmy Polakami. W pełni rozumiem Panią, sam straciłem mojego syna w lutym ubiegłego roku, nikt nie jest w stanie pojąć, co znaczy dla rodzica przeżyć śmierć swojego dziecka... Codziennie modlę się w intencji śp. Prezydenta Lecha i Jego czcigodnej Małżonki oraz ich Niebiańskich towarzyszy – wielkich osobowości. Głęboko wierzę, że ich ofiara nie pójdzie na marne i prawda zwycięży. (wypowiedzi internautów przytaczamy w brzmieniu oryginalnym) Niezalezna.pl
<>
"Mężom bez zdrady"
"Łączył ich jeden cel, na zawasze połączylo ich jedno miejsce"
<>
Jest w Polsce takie miejsce,
jedno jedyne - szczególne...
Tam, w Parku na Mokotowie,
tam “Rycerza” żegnali przodkowie.
Tam, spoczął na katafalku,
niczym w srebrnej zbroi …
Tam, żołnierze w rogatywkach,
ostatni raz, honor oddali wodzowi.
Jest w Polsce takie miejsce,
jedno jedyne - szczególne...
miejsce hołdu, “Plac defilady”.
Dla “Polski Syna,
Człowieka bez zdrady”
Niech służy to miejsce raz jeszcze,
gdzie Naród już żegnał w podzięce.
Zgódźmy się wszyscy, bądźmy jak ONA,
jak “Polska Jedna - Niezwyciężona”
Jest w Polsce takie miejsce,
jedno jedyne - szczególne...
Przeczytałem tekst w gazecie,
krzyk rozpaczy.
Niech nie dzieli to miejsce!
Bracia Rosjanie! - Polacy!
Tam w Parku na Mokotowie,
niech nie powstanie duszy pustkowie.
Niech polana zyska “Pomnik i Patrona”
wtedy niech stanie “Świątynia Salomona”
Jest w Polsce takie miejsce,
jedno jedyne - szczególne...
“Plac defilady” przeróbmy na “zgody”,
by łączył nie tylko Polaków.
Bo wtenczas łącząc,
niechcący dzielił Narody
Niech nie dzieli to miejsce, niech łączy.
Zamiast “kością”,
niech będzie miejscem ugody.
Zamiast dzielić,
niech będzie gwiazdką nadziei.
Niech służy to miejsce raz jeszcze,
dla obydwu Narody.





Komentarze
Pokaż komentarze (2)