Kacpro Kacpro
186
BLOG

Biegli jadą do Smoleńska badać brzozę,którą wcześniej zniszczyli

Kacpro Kacpro Polityka Obserwuj notkę 0

 

Ściema, jak ścięta brzoza w Smoleńsku

Dziennik.pl : "Biegli zbadają brzozę. Grupa polskich prokuratorów i biegłych z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego wylatuje dziś do Smoleńska. Polacy przeprowadzą szczegółowe pomiary słynnej brzozy.Dzięki temu biegli będą wiedzieli, w którym miejscu i pod jakim kątem skrzydło samolotu uderzyło w drzewo w dniu katastrofy.

Prokuratorzy i biegli będą pracować w Smoleńsku do 8 marca - poinformował pułkownik Zbigniew Rzepa z Naczelnej Prokuratury Wojskowej. W tym czasie przeprowadzą badania mechanoskopijne i metaloznawcze. Pierwsze pozwolą na odtworzenie mechanizmu niszczenia poszycia samolotu oraz struktury drzewa.Badania metaloznawcze mają ustalić jaki rodzaj metalu jest w zabezpieczonych fragmentach brzozy."

 
 

Ścięto brzozę w Smoleńsku

Dodano: 30.11.2012 [12:35]
Jeden z najważniejszych dowodów w śledztwie został bezpowrotnie zniszczony przez polską prokuraturę. „Pancerna brzoza", w którą według rządowej wersji katastrofy miał uderzyć Tu-154M, została właśnie ścięta – ustaliła „Gazeta Polska Codziennie".

Piłą motorową obcięto solidne fragmenty pnia brzozy w miejscu złamania drzewa. Informacje „Codziennej" potwierdziła prokuratura wojskowa, która prowadzi śledztwo. – W trakcie ostatniego pobytu prokuratury oraz biegłych w Smoleńsku zabezpieczono do badań dwa fragmenty brzozy – po 1,60 m długości – wraz ze znajdującymi się w drzewie metalowymi częściami – przyznał pułkownik Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Oprócz tego zabezpieczone zostały liczne fragmenty gałęzi, które rzekomo miały mieć kontakt ze skrzydłem.

Jeżeli w przyszłości dojdzie do wszczęcia międzynarodowego, niezależnego śledztwa ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 r., eksperci nie będą dysponowali jednym z najważniejszych dowodów.

– Kluczowe są bowiem nie tylko próbki pobrane z brzozy, ale miejsce, w które rzekomo miał uderzyć tupolew, ustawienie drzewa względem trajektorii lotu czy kąt wbicia odłamków względem ziemi – mówi „Codziennej" Antoni Macierewicz.

Stanisław Piotrowicz, poseł PiS i zarazem prokurator w stanie spoczynku, zwraca uwagę na sukcesywne niszczenie dowodów w śledztwie smoleńskim. – Zaczęło się tuż po katastrofie od wybijania szyb w tupolewie, później przez pozostawienie go na dwa lata na działanie warunków atmosferycznych – tłumaczy.

W październiku „Codzienna" ujawniła, że polska prokuratura dopiero po 2,5 roku od katastrofy badała za pomocą promieni Roentgena „pancerną brzozę".

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Autor: 
 Katarzyna Pawlak
Źródło: 
 Gazeta Polska Codziennie

 

Tusk z Grasiem "kłócą się o brzozę".

 



Tusk w sprawie brzozy: różni ludzie, różnie mierzą - niezalezna.pl

 

15.02.13 /Niezalezna.pl: "Nie widzę żadnego powodu by komisja Millera wznowiła działalność – powiedział naszemu reporterowi premier Donald Tusk.

 -  Jak wiadomo okazało się, że różni ludzie różnie mierzą, ale z tego co mi wiadomo mierzą tę samą brzozę. Co do jej roli w tej katastrofie nikt z komisji Millera, czy prokuratury nie ma wątpliwości.

Będzie wznowienie prac komisji, czy nie?
 

Nie widzę w tej chwili żadnego powodu, by komisja Millera wznawiała teraz prace. "

Co z tym "fantem" zrobi minister Jerzy Miller?  Wygląda na to, że obecny rząd analizując "raport Millera", doszedł do innej konkluzji niż jej autorzy i "poprzedni rząd" ponad rok temu. Czyżby komisja millera "spłodziła gniota", z którym teraz nie wiadomo co zrobić?
 

Rzecznik Premiera Paweł Graś, "nie przyznał się" do wiedzy o wybuchu na pokładzie tupolewa, ale bezbłędnie ustalił bezsporną przyczynę Katastrofy Smoleńskiej. Przyznał, że przyczyną nie było zderzenie z  "pancerną brzozą", tylko zejście samolotu z Prezydentem, na niski pułap, "poniżej pułapu minimum".

Jak ustaliła "komisja parlamentarna Macierewicza", silniki samolotu uległy szeregowi kolejno po sobie następujących awarii. 

Prokuratorzy wojskowi podkreślają, że na "15 metrach" wysokości samolot stracił zasilanie.

Samolot bez zasilania nie może lecieć, zaczyna spadać, schodząc na coraz niższy pułap. 

Ustalenia rzecznika premiera, Pana Ministra Grasia potwierdzają więc obecny stan wiedzy na temat przyczyn Katastrofy Smoleńskiej.

 

 

Więcej w notce: Miller twardo zaprzecza ..

http://kacpro.salon24.pl/487065,tusk-z-grasiem-kloca-sie-o-brzoze-miller-twardo-zaprzecza

 

* Przeglądanie tej, i innych notek jest filtrowane. Jeśli po otwarciu, strona otworzy się bez tekstu, kliknij na biało-czerwoną ikonkę "Salon24" w lewym górnym rogu. Po otwarciu się nowego okna, w prawym górnym rogu, wyłącz filtr. Po odblokowaniu filtra kliknij na link.

 

 

Chcą ukryć raport Millera


 
Dodano: 16.02.2013 [13:34]
Chcą ukryć raport Millera - niezalezna.pl
foto: Marcin Pegaz/Gazeta Polska
Po ujawnieniu kompromitujących błędów w raporcie komisji Millera, m.in. przy pomiarach „pancernej brzozy”, politycy PO przy wsparciu mainstreamowych mediów, próbują wprowadzać nową narrację i robią wszystko, abyśmy "zapomnieli" o treści tego dokumentu. - Donald Tusk najwyraźniej nie znalazł jeszcze scenariusza, który mógłby podłożyć pod ten co mu się właśnie rozpadł - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl poseł Antoni Macierewicz, przewodniczący parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską.

W mediach głównego nurtu pojawiła się informacja, że 17 lutego do Rosji znów pojadą polscy biegli i prokuratorzy, którzy będą badać brzozę, w którą „według raportu MAK uderzył polski tupolew”. Nie pojawiła się natomiast wzmianka, że o „pancernej brzozie” rozpisywano się również w raporcie komisji Jerzego Millera. Czyżby od tej pory będą próbowali nam wmówić, że taki dokument nie istniał?

Kilka dni temu rzecznik rządu Paweł Graś, odnosząc się do rozbieżności pomiędzy danymi wojskowej prokuratury a danymi komisji Millera na temat uderzenia tupolewa w brzozę, stwierdził, że przyczyną katastrofy nie było zderzenie z brzozą, ale zejście Tu-154M poniżej minimum.

Z kolei tłumacząc kompromitujące rozbieżności w danych o wysokości przełamania „pancernej brzozy” premier Donald Tusk stwierdził, że wszystko zależy od tego „jak kto mierzy” i zapewnił, że nie ma powodu do obaw, bo w końcu komunikaty prokuratury i komisji Millera i tak zbliżyły się do 510 cm.

- Ponieważ na końcu komunikaty prokuratury i komisji Millera zbliżyły się do tych 510 cm, to w zależności jak kto mierzy - czy od podstawy złamania, czy od korzenia, czy od mchu et cetera - zależą różne wyniki - oświadczył Tusk.

W rozmowie z portalem Niezalezna.pl Antoni Macierewicz, przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. badania przyczyn katastrofy smoleńskiej wyjaśnia, że najprawdopodobniej powodem całego zamieszania w mediach, które możemy obserwować od kilku dni jest to, że rozpadł się całkowicie lansowany dotychczas scenariusz dotyczący wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r.

- Od 3 lat Donald Tusk, prokuratura oraz przedstawiciele Komisji Badania Wypadków Lotniczych powtarzają ideologicznie poprawne deklaracje o „pancernej brzozie” i jest to już część rytuału. Fakt pominięcia ustaleń prokuratury i raportu Millera i skupienie się na odpowiedzialności rosyjskiej jest przejawem „kremlinologii”. Odczytywanie słów i wypowiedzi w tym kontekście może mieć znaczenie, ale równie dobrze może się nagle okazać, że pojawi się brzoza złamana na wysokości trzech, pięciu, może nawet dziesięciu metrów. Wszystko zależy od decyzji Donalda Tuska. Niezwykle kluczowa jest w tej sytuacji publikacja przez „Nowe Państwo” dokumentacji rosyjskiej, z której jednoznacznie wynika, że samolot nie uderzył w „pancerną brzozę” i nie dostrzegli jej także rosyjscy funkcjonariusze opisujący miejsce katastrofy. Ten dokument ma niezwykle istotne znaczenie i stanowi punkt zwrotny w kłamstwie smoleńskim. Dopiero po odwróceniu zwałów kłamstw można będzie zacząć śledztwo. Obecnie jesteśmy na etapie nieustannego odrzucania kolejnych kłamstw. Teraz już tylko Donald Tuska podtrzymuje to słabnące, ale jednak wciąż obecne w przestrzeni publicznej kłamstwo. Tusk najwyraźniej nie znalazł jeszcze scenariusza, który mógłby podłożyć pod ten, który mu się właśnie rozpadł. Stąd właśnie wynika to zamieszanie i niepewność – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Antoni Macierewicz.
Autor: 
Żródło: 

<>

 

Czy można uzasadnić interwencję zbrojną Izraela w Polsce? 

https://docs.google.com/document/d/1m5ItaWnXPbW2AQ3W8buol/

<> 

Publikacja Rzeczpospolitej zbulwersowała żydowskiego miliardera?
http://kacpro.salon24.pl/460409,publikacja-rzeczpospolitej-zbulwersowala-zydowskiego-miliardera



 

Kacpro
O mnie Kacpro

"Antypolskie sprzysiężenia" Z pamiętnika generała Zygmunta Berlinga, dowódcy 1 Armii WP / 1943 r. <> "Za plecami Armii walczącej krwawo o wolność i szczęście Ojczyzny, wrogie ręce, w naszym domu wychowane, usiłowały je zakuć w nowe kajdany ... Wróciło wspomnienie sprzed lat. 17 września 1939 roku na ulicy Niemieckiej w Wilnie, zamieszkałej prawie wyłącznie przez burżuazję żydowską, spotkałem o godzinie szóstej rano dwa czołgi radzieckie oblężone przez tłum wiwatujących. Sami Żydzi. Starzy i młodzi, kobiety i dzieci śpiewali i obrzucali czołgi kwiatami - widocznie już wcześniej przygotowanymi na tę okazję. A że to te czołgi, zdławiły ostatni dech wolności na tej ziemi? Niech płacą goje! ... - Nu coo? - Wasze przeszło! Teraz my - powiedział do mnie stary znajomy Żyd. Dziś zrozumiałem, że to był zwiastun. .. <> Stworzono parawan, za którym wybranego narodu elita, w osobach Bermana, Zambrowskiego i (innych) ... ujmowała w swe ręce ster rządów w Państwie. Oni wiedzieli od dawna, jak przystąpić do dzieła. Nie zapomnieli dewizy, że masa to bydło, które musi być jednak prowadzone na dobrym łańcuchu. Pod pokrywą szczerych intencji zwiedli naszą czujność, wykuli ten łańcuch w postaci służby bezpieczeństwa, oraz spreparowanej prokuratury i sądów zdegradowanych do roli narzędzi władzy. Wszystko w imię potrzeb walki z kontrrewolucją. <> Kto chce niech wierzy, że taki był cel żydowskich machinacji. Fakty mówiły, że dla mafii rządzącej, nie ma w Polsce Polaków - są tylko Żydzi i goje! " <> Powyższy cytat zaczerpnięto z książki redaktora Zdzisława Ciesiołkiewicza "Inwazja Upiorów 1944 - 1970 - O wkładzie szowinistów żydowskich do historii współczesnej Polski" <> TĄ KSIĄŻKĘ MUSISZ PRZECZYTAĆ <<<>>> http://netload.in/datei9OwHQtSTBl.htm <<<>>> * UWAGA ! ! ! Aby ściągnąć PDF należy skorzystać z podanego linku, otworzyć stronę "Netload". Po otwarciu zobaczysz dwa zegary. Pod prawym zegarem kliknij na "DAWNLOD FREE", odczekaj 30 sek., przepisz czterocyfrowy numer do okienka, kliknij NEXT, odczekaj 20 sek. Kliknij na pomarańczowy napis "Or click here" i ściągnij PDF.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka