Kacpro Kacpro
163
BLOG

Zdrada! Ustawa "o bratniej pomocy" do poprawy zamiast do kosza

Kacpro Kacpro Polityka Obserwuj notkę 0

 

Co ukrywają rządy Polski i Rosji? - Jaki związek z katastrofą w Smoleńsku ma współpraca administracji Tuska z rządem Izraela? 

TVN24.pl: "Premier Izraela Benjamin Netanjahu po spotkaniu z Donaldem Tuskiem w Jerozolimie, w pierwszym dniu wspólnych międzyrządowych konsultacji (23-24 luty 2011 r.), zapewnił że jego rząd spotka się z rządem polskim, żeby "zaprojektować wspólną przyszłość".


 Tusk: Mało kto was tak rozumie jak my."


 "ZAPROJEKTOWAĆ WSPÓLNĄ PRZYSZŁOŚĆ" 

Czy Natanjahu miał na myśli "Polskę, wspólny dom", ... Izraelczyków z Izraela i Polaków wPolsce?

 

 
  

Z "Wawelskich Krypt" powstaje duch, w obronie

polskich serc.

http://www.kacpro.salon24.pl/487631,z-wawelskich-krypt-powstaje-duch-w-obronie-polskich-serc

 

 

 

"Ktoś myślał że Naród zniewoli, "wyrywając serc dziewięćdziesiąt i sześć!" 

"A ty Zygmuncie bij, nie pozwól sobie wyrwać serca!"

http://kacpro.salon24.pl/450985,ktos-myslal-ze-narod-zniewoli-wyrywajac-serc-96 

<>

"Modlitwa współczesnych Rycerzy" 

11 listopad 2012 

"Na Polskę i Naród podnieśli znów rękę" 

<> 

11.11.12

 

Na Polskę i Naród podnieśli znów rękę,

kolejne chcieli wyrwać serca!

 

Wystarczy!

Teraz, już tylko słowa potrzeba,

by "bratnia" przelała się krew.

To Naród marszczy swe czoło,

niczym Piłsudski ściąga swą brew.

 

Z "Wawelskich Krypt" powstaje duch!

Powstaje bronić polskich serc,

bestialsko wpierw wyrwanych.

Powstaje duch!

Potężną prężąc pierś!

 

Szczęk szabel! Słychać pieśń,

"Urodziłem się w Polsce"- słychać słowa!

Łopoczą flagi niczym orle skrzydła.

"Bójcie się!"

Nienawiść wasza już nam zbrzydła!

 

Giń i przepadnij hydro przeklęta!

Naród wie, znów był podstęp i zdrada!

Miecz zetnie siedem hydry łbów!

Jeszcze raz załopoczą flagi,

będzie defilada!

 

Do boju ruszą hetmańscy Rycerze!

  Odwagi!

Jeszcze raz Orzeł rozłorzy skrzydła!

  To Naród zawarł przymierze z Ojczyzną...

  Zawarł przymierze "na wolność wiekuistą"!

<>

 

 

Powstanie Obywatelska Straż Narodowa   

 
Dodano: 17.02.2013 [13:37]
Powstanie Obywatelska Straż Narodowa - niezalezna.pl
foto: Ten krzyż został podpalony w kościele w centrum Warszawy / Małgorzata Armo

Ochotnicy wstępujący w szeregi Obywatelskiej Straży Narodowej będą nocami pilnować kościołów, miejsc kultu czy patriotycznych pomników – dowiedział się portal Niezależna.pl. Szczegóły projektu, nad którym prace trwają od dawna, zostaną wkrótce przedstawione w Sejmie.

– Przygotowywaliśmy się do tego od dłuższego czasu. W wielu rejonach Polski obywatele od dawna organizują się w ten sposób, dostaje od nich mnóstwo sygnałów. Chcemy to usankcjonować i rozpromować – ujawnia jeden z inicjatorów projektu poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Pięta.

W najbliższym czasie zaplanowana jest konferencja w gmachu Sejmu, na której zaprezentowane zostaną szczegóły projektu i zarys planu funkcjonowania nowej organizacji obywatelskiej.

- Obywatelska Straż Narodowa będzie składała się z osób gotowych poświęcić swój wolny czas by pilnować, a jeżeli będzie trzeba fizycznie bronić miejsc najbardziej narażonych na profanację bądź dewastacje – tłumaczy polityk.

Przyznaje, że sprawa dewastacji pomnika Danuty Siedzikówny „Inki” jest dowodem na to jak niezbędna okazuje się inicjatywa, którą chce wprowadzić w życie.

Okazuje się, że w wielu miejscach w Polsce idea Straży Obywatelskiej funkcjonuje od dawna. Na Żywiecczyźnie kilka kościołów jest nocami pilnowanych przez parafian. Wierni są tak zaangażowani, że dyżury pełnią jedynie raz w roku – tylu jest chętnych do wpisania się na listę.

Proboszczowie proszą jednak o dyskrecję. Nie chcą głośno mówić, które to parafie aby niepotrzebnie nie prowokować grup chuliganów.

Z kolei w Bielsku-Białej, od kilkunastu miesięcy patrole Straży Obywatelskiej pilnują kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusa. Przez całą dobę, każdego 10 dnia miesiąca grupa ochotników pilnuje terenu wokół świątyni gdzie w zewnętrzną ścianę wmurowano tablicę smoleńską ufundowaną przez obywateli. Dwa lata temu podobną tablicę ufundowała młodzież z liceum im. Kopernika. Zamieszczono ją w parku na tyłach szkoły. Szybko została zniszczona.

O dewastacji kościołów media donoszą co raz częściej. Problem dotyczy zarówno małych, wiejskich parafii jak i tych w samym centrum Warszawy. Świątynie nie tyle padają jednak łupami złodziei co chuliganów, którzy podpalają krzyże, niszczą święte obrazy czy znakami swastyk bądź gróźb znaczą elewacje miejsc kultu. 

Nie tak dawno w ostatniej chwili udaremniono próbę profanacji jednego z najważniejszych świętych miejsc w Polsce –obrazu Matki Boskiej w Częstochowie. Niszczone co raz częściej są także katolickie cmentarze.

- Zły się wściekł w Wielkim Tygodniu – mówi opanowanym, lecz stanowczym głosem proboszcz ks. Andrzej Anyszka. Dodaje: – Zły proszę napisać wielka literą, to imię Szatana – dodaje. To w jego parafii, kościele pod wezwaniem Dzieciątka Jezus w Warszawie przy ul. Lindleya, w zeszłym roku został podpalony krucyfiks.

Proboszcz nie chce wracać do tej sprawy jednak zwraca uwagę, że to wydarzenie wpisuje się w szerszy kontekst antychrześcijańskich działań.

Ponieważ większość kościołów nie posiada sieci monitoringu „nieznanych sprawców” przeważnie nie udaje się ukarać. 

Jednocześnie przypomnijmy jak w zeszłym roku Marek Wernic, który zabrał wieniec kwiatów spod pomnika Armii Sowieckiej, został zatrzymany przez policję i przesłuchany przy użyciu wykrywacza kłamstw. Śledczy usiłowali się dowiedzieć, czy mężczyzna on nic wspólnego z uszkodzeniem chwalącego Sowietów monumentu. Pomniki sławiące komunistyczny system, gęsto rozsiane po całym kraju, są w wielu miastach pilnowane przed dewastacją przez patrole straży miejskiej czy policji. 
 

 

Żródło: 


 



“BITWA O POLSKĘ TRWA” / Kliknij na link

https://docs.google.com/document/d/1m5ItaWnXPbW2AQ3W8buolWYGJ4wcW_ILkyrJ1xsNaes/edit#heading=h.lk6clcndw1lj


 

"Jeżeli nie jesteś gotowy kraść, oszukiwać, mordować i dawać łapówki nigdy nie będziesz rządził" - mówi prof. Alastair Smith z New York University w wywiadzie dla brytyjskiego "The Economist".  
 Po pierwsze trzeba mieć grupę zaufanych i lojalnych ludzi i nie opłacać ich zbyt dobrze, tak by nie mogli się uniezależnić.Następnie trzeba silne opodatkować społeczeństwo, bo „lepiej jest samemu decydować, kto dostatnie jedzenie, niż pozwolić ludziom się samym wyżywić”. Ważne jest też, by zawsze stawiać interes swój i swoich kolegów nad interesem narodu.

<>

"Skąd się wziął problem demograficzny? Z dwóch powodów.Jednym jest opanowanie całego kontynentu przez religię politycznej poprawności z jej hedonizmem i zniszczeniem rodziny.Drugim jest bandytyzm podatkowy. Niespotykane w dziejach opodatkowanie ludności w Polsce" 

 

 

 

"Ściema pancernej brzozy"Izrael i Polska, wspólna przeszłość. Rząd Izraela i administracja Tuska = znak zapytania.Jaka tajemnica ich łączy?

http://kacpro.salon24.pl/487550,sciema-pancernej-brzozy-izrael-i-polska-wspolna-przyszlosc

 * Przeglądanie tej, i innych notek jest filtrowane. Jeśli strona otworzy się bez tekstu, kliknij na biało-czerwoną ikonkę "Salon24" w lewym górnym rogu. Po otwarciu się nowego okna, w prawym górnym rogu, wyłącz filtr. Po odblokowaniu filtra kliknij na link

 
 

 

 

Premier Donald Tusk w Izraelu Spotkanie z Benjaminem Netanjahu.

              

Nawoływanie do zniszczenia państwa Izrael i negowanie Holokaustu jest absolutnie niedopuszczalne - głosi wspólne oświadczenie premierów Polski i Izraela, Donalda Tuska i Benjamina Netanjahu.

 

Po wspólnym posiedzeniu rządów Polski i Izraela w Jerozolimie Tusk oświadczył, że relacje polsko-izraelskie zostały podniesione na "najwyższy możliwy poziom".

 

- Wynieśliśmy relacje między Polską a Izraelem na najwyższy możliwy poziom - powiedział w Jerozolimie premier Polski Donald Tusk.

 

Na wspólnej konferencji z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu premier stwierdził, że oba kraje "znalazły ze sobą wspólny język jeśli chodzi o bezpieczeństwo".

 

W Jerozolimie podpisano porozumienia o dwustronnej współpracy obronnej. Premier Tusk w swoim przemówieniu podkreślał kwestię bezpieczeństwa Izraela.

 

- Nie można pomijać, redukować, wykluczać tej kwestii w rozmowach bilateralnych. Byłoby to nieuczciwe i bezzasadne. Izrael ma prawo oczekiwać od wspólnoty międzynarodowej wsparcia. Na takie wsparcie, przyjaciele, możecie liczyć - oświadczył Tusk.

 

"Negowanie Holocaustu niedopuszczalne"

 

Po zakończeniu wspólnych międzyrządowych konsultacji z udziałem ministrów różnych resortów premierzy wydali wspólne oświadczenie:

 

"Nawoływanie do zniszczenia państwa Izrael i negowanie Holokaustu jest absolutnie niedopuszczalne" - napisali Tusk i Netanjahu.

 

W dokumencie stwierdzili też, że oba kraje udzielają sobie jednoznacznego, obopólnego poparcia.

 

Polska i Izrael o współpracy gospodarczej i wojskowej

 

Ministrowie rządów Polski i Izraela rozmawiali dziś o współpracy wojskowej i gospodarczej. 
 
 

Netanjahu: "Trzeba być przygotowanym na każdy scenariusz"

 

Według izraelskiego premiera nie jest oczywiste, czy Arabowie w różnych krajach Bliskiego Wschodu wybiorą drogę demokracji i liberalizacji.

 


 

/jewish.org.pl za: gazeta.pl/ 


  

Podczas konsultacji podpisane zostały także deklaracje pomiędzy przedstawicielami ministerstw obu państw.

Deklaracja w sprawie rozwoju dwustronnej współpracy w dziedzinie obronności pomiędzy Ministrem Obrony Narodowej Rzeczypospolitej Polskiej oraz Wicepremierem Ministrem Obrony Państwa Izrael 
Deklaracja stanowi podstawę dla systematycznej wymiany wizyt, dialogu strategicznego pomiędzy Ministerstwami Obrony, a także rozwoju współpracy wojskowo-przemysłowej. Dokument zawiera też deklaracje o współpracy przy szkoleniach i obsłudze samolotów F-16, a także współpracy w zakresie szkoleń wojsk specjalnych

Umowa między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej oraz Rządem Państwa Izrael reprezentowanym przez Ministerstwo Obrony w sprawie wzajemnej ochrony informacji niejawnych związanych ze współpracą obronną i wojskową 
Umowa stanowić będzie podstawę do nawiązania ścisłej współpracy w dziedzinie obronności, bezpieczeństwa, produkcji zbrojeniowej, a także przeciwdziałania terroryzmowi i zwalczania najgroźniejszych form przestępczości.
 

Donald Tusk zapewnił ponadto, że Izrael ma prawo oczekiwać od opinii międzynarodowej, w tym od Unii Europejskiej, pełnego wsparcia tam, gdzie gwarantuje stabilność, bezpieczeństwo i pokój w regionie. – Na naszą współpracę i pomoc w tej kwestii, drodzy przyjaciele, możecie liczyć, także w ramach naszych obowiązków i zadań w UE – oświadczył premier. – Ten komunikat przywiozłem tutaj do Izraela z pełnym przeświadczeniem, że realizacja tej zapowiedzi leży w interesie wszystkich ludzi, nie tylko jednego, czy drugiego państwa – wyjaśnił.

 To, że znaleźliśmy wspólny język w tak ważnych dziedzinach jak obronność i współpraca służb, ma swoją szczególną wagę w świecie, gdzie potęgują się rozmaite zagrożenia – powiedział szef izraelskiego rządu Benjamin Netanyahu.
 

Coraz wyraźniej widać, gdzie  zlokalizowany jest prawdziwy ośrodek decyzyjny poczynań “polskiego rządu”. Nie Waszyngton, nie Bruksela, ale Tel Awiw zapewne w sposób pierwszorzędny określa politykę “polskich” ośrodków władzy. Nieobecność w delegacji do Izraela Waldemara Pawlaka wskazuje ponadto, że w sprawach zasadniczych z kręgu osób największego zaufania wykluczeni są Polacy ( nawet ci najbardziej służalczy).

Polskie środowiska polityczne- zarówno parlamentarne, jak i pozaparlamentarne- a także polska opinia publiczna powinny zdać sobie w końcu sprawę, że czas zasadniczych rozstrzygnięć globalnych, w tym także polskiego być, albo nie być, zbliża się wielkimi krokami.

PZ /  http://wiernipolsce.wordpress.com/2011/02/25/izrael-polska-przygotowania-do-wspolnej-wojny-na-bliskim-wschodzie-z-iranemoraz-na-wypadek-nie-do-konca-przewidzianych-jej-nastepstw/

 

  

Ustawa o „bratniej pomocy” zamiast do kosza, do poprawy!


 
Dodano: 18.02.2013 [17:17]
Ustawa o „bratniej pomocy” do poprawy! - niezalezna.pl
foto: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska
MSW wycofuje się z kontrowersyjnego projektu o "bratniej pomocy". - Konieczne jest dokonanie ponownego przeglądu projektu ustawy  – informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Ministerstwo zwróciło się do sejmowej Podkomisji nadzwyczajnej o dalsze procedowanie projektu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy we wspólnych operacjach na terytorium Polski.

Przypomnijmy, że chodzi ustawę, która w najczarniejszym scenariuszu przewiduje że na wniosek Rady Ministrów mogą obcy funkcjonariusze mogą w Polsce zostać  nawet bezterminowo.

Dotyczy to sytuacji, w których Rzeczpospolita Polska będzie potrzebować międzynarodowej pomocy w postaci interwencji odpowiednich służb, w przypadkach ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego, zapobiegania przestępczości, w trakcie zgromadzeń, imprez masowych, klęsk żywiołowych, katastrof oraz innych poważnych zdarzeń." W teorii ustawa ma dopasować polskie przepisy do prawa unijnego. Dokument pełen jest jednak nieścisłych, dających szerokie pole do interpretacji zapisów.

Po m.in artykułach w „Codziennej” Ministerstwo postanowiło przyjrzeć się kontrowersyjnej ustawie. W odpowiedzi przesłanej naszym reporterom zapewnia, „że wszystkie uwagi i wątpliwości, które pojawiły się na tym etapie prac nad projektem ustawy, będą szczegółowo analizowane w celu wypracowania optymalnych rozwiązań”

- Wszystkie uwagi dotyczące projektu będą gruntownie analizowane. Zapisy projektu ustawy zostaną doprecyzowane, tak aby nie budziły żadnych wątpliwości mogących sugerować o jakichkolwiek zagrożeniach dotyczących bezpieczeństwa kraju – czytamy w odpowiedzi Ministerstwa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podkreśla, że celem projektowanej ustawy nie jest i nigdy nie było stworzenie podstaw do niekontrolowanych działań podejmowanych przez funkcjonariuszy innych państw na terytorium RP.

Najbardziej oprotestowywanymi pojęciami pojawiającym się w projekcie ustawy są „bezpieczeństwo publiczne” oraz „porządek publiczny”, w obliczu zagrożenia których mogłoby dojść do zewnętrznej interwencji. Są one tak niejasne, że można określić nimi praktycznie dowolne zdarzenie.

Kontrowersyjny projekt ustawy przewiduje różne poziomy decyzyjności o „pomocy” międzynarodowych służb. Odbywać się ona ma na wniosek komendanta głównego policji, straży granicznej, pożarnej lub szefa ABW, jeśli okres pobytu zagranicznych służb nie przekracza 90 dni, a ich liczba 200 osób. Projekt zakłada że powyżej tego czasu kierują oni wniosek do ministra spraw wewnętrznych. Przypadkiem, który budzi największe kontrowersje jest ten, gdy chodzi o długotrwały pobyt funkcjonariuszy spoza UE i strefy Schoengen (np. Rosji lub USA). Wtedy taką decyzje podejmuje Rada Ministrów.

Ustawa zakłada, że w uzasadnionych przypadkach można nawet odstąpić o przeprowadzenia szkolenia i zastąpić je wyciągiem z przepisów prawnych. Zagraniczni „goście” mogliby korzystać z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych, mieliby dostęp do baz danych spraw, którymi się zajmują i korzystać ze swojego uzbrojenia.
Autor: 
Żródło: 

 

 

 

Chcemy wrócić!

Już nie Uganda, Argentyna, ani Madagaskar. Już nawet nie Palestyna. Tęsknimy za Polską, ziemią naszych ojców i dziadków. Na jawie i we śnie wciąż marzymy o Polsce.

Chcemy zobaczyć jak na skwerach w Warszawie, Łodzi czy Krakowie powstają nowe osiedla. Obok cmentarzy wybudujemy szkoły i szpitale. Będziemy sadzić drzewa, budować nowe drogi i mosty.

Chcemy uleczyć Wasze i nasze traumy. Już raz na zawsze. Wierzymy, że pisane nam jest mieszkać tutaj, zakładać rodziny, umierać, składać do ziemi prochy naszych bliskich.

Ekshumujemy syjonistyczną fantasmagorię. Sięgamy do przeszłości - świata migracji, polityczno-geograficznych przesunięć, rozpadu rzeczywistości jaką znamy - po to by zaprojektować nową przyszłość.

To nasza propozycja na czasy wyczerpania wiary, kryzysu, upadku starych utopii. Optymizm wygasa. Obiecane raje zostały sprywatyzowane. Jabłka i arbuzy z kibuców nie są już tak dorodne.

Pragniemy przywitać nowych osadników, których obecność jest ucieleśnieniem fantazji na temat historii równoległej. Mierzymy się z jedną z wielu potencjalnych przyszłości, jakich możemy doświadczyć porzucając swój bezpieczny, znajomy, jednowymiarowy świat.

Nasz apel nie jest skierowany tylko do Żydów. Przyjmiemy w nasze szeregi wszystkich, dla których zabrakło miejsca w ich ojczyznach - wypędzonych, prześladowanych. W naszym ruchu nie będzie dyskryminacji. Nie będziemy grzebać w Waszych życiorysach, sprawdzać kart pobytu, weryfikować statusu uchodźców. Będziemy silni naszą słabością.

Nasi polscy bracia i siostry! Nie planujemy inwazji. Będzie to raczej pochód duchów, powrót dawnych sąsiadów, nawiedzających Was w snach, których być może nigdy nie dane było Wam poznać. Będziemy głośno mówić o tych wszystkich złych rzeczach, które wydarzyły się między nami i Wami.

Będziemy wspólnie korygować karty historii, która nigdy nie toczyła się dokładnie tak, jak sobie tego życzyliśmy. Liczymy na to, że wspólnie będziemy zarządzać miastami, uprawiać ziemię, wychowywać dzieci w pokoju! Powitajcie nas z otwartymi rękoma, tak jak my witamy Was!

Z jedną religią, nie umiemy słuchać.
Z jednym kolorem, nie potrafimy widzieć.
Z jedną kulturą, nie potrafimy czuć.
Bez Was nie potrafimy nawet pamiętać.

Przyłączcie się do nas, i zadziwi się Europa!

Ruch Odrodzenia Żydowskiego w Polsce

 


 

 

 

Grupa do zadań specjalnych z Białegostoku?

http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121015/REG00/121019826


Krwawa bójka rozkręcała się na dobre przed jedną z białostockich dyskotek. Tłum około 20 osób był trudny do opanowania. Akcja nowopowstałej  grupy specjalnej.

Ekspresowo zapobiegła dramatowi specjalna grupa do interwencji o podwyższonym ryzyku, działająca od niedawna w białostockiej policji. To była jedna z pierwszych akcji "drużyny do zadań specjalnych”, która powstała, bo w mieście było zbyt dużo bójek i rozrób wywoływanych m.in. przez pseudokibiców. My zobaczyliśmy (jako pierwsi z mediów), jak wygląda jej praca.

Od informacji do reakcji mijają dosłownie sekundy. Ale policjanci z grupy interwencyjnej są w stanie zapobiec sytuacji, gdy wydaje się, że nie obejdzie się bez rozlewu krwi. Jednak gdy już dojdzie do krwawej jatki, zakończą ją kilka minut po tym, jak pojawią się na miejscu. Są jak zorganizowana grupa komandosów. Nie rozdrabniają się na wszystkie wezwania, jakie każdego dnia otrzymują białostoccy policjanci.

To specjaliści od „mokrej roboty”.

– Tu nie ma przypadkowych osób. Naszą siłą jest to, że działamy w zwartej, świetnie zorganizowanej grupie – tłumaczy >>> aspirant Piotr Siemieniuk, który jest w składzie specjalnej drużyny. (zobacz dziwną zbieżność nazwisk, przypis na samym dole)


     
 

 

Historia powstania jednostki specjalnej w Białymstoku /

Powołanie w Polsce jednostek o charakterze antyterrorystycznym w strukturach Milicji Obywatelskiej nastąpiło w 1976 r. decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych. Utworzono wówczas Wydział Zabezpieczenia Stołecznego Urzędu Spraw Wewnętrznych.

Dwa lata później w 1978 roku chcąc stworzyć w kraju sprawny system antyterrorystyczny powołano do życia kolejnych 7 jednostek w największych miastach wojewódzkich Polski, natomiast w roku 1980 dodatkowo utworzono jeszcze dwie jednostki w tym w Białymstoku.

W roku 2000 pododdział antyterrorystyczny został wyłączony ze struktur Oddziału Prewencji i obecnie funkcjonuje jako Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji w Białymstoku.

>>>http://podlaska.policja.gov.pl/index.php?idkat=115      

 

Białystok znajduje się 50 km od granicy z Białorusią. 

Były szef izraelskiej agencji Mossad, Meir Dagan niedawno otrzymał w tajemnicy honorowe obywatelstwo Polskiw. W terminie przed i w  okolicach 11 listopada przebywał na Białorusi, a więc blisko polskiego Białegostoku.
 

21.10.2012 r., na trzy tygodnie przed Marszem Niepodległości w Warszawie, były szef Mossadu z ochraniającą go bardzo liczną grupą agentów służb specjalnych pojawił się na na graniczącej z Polską Białorusi, w celu dokonania przeszczepu wątroby. - Do ochrony, Izrael wysłał do Mińska liczną grupę funkcjonariuszy wywiadu, która wystarczyłaby nie tylko do ochrony szpitala, ale nawet całego miasta - cytuje gazeta izraelskie źródło."    

"Sunday Times" przypomniał, że kierując Mossadem Meir Dagan zapoczątkował operację selektywnego likwidowania irańskich naukowców i innych przedstawicieli rządu zaangażowanych w irański program rozwoju energii jądrowej."  - Czyli wrogów interesów Izraela. 

Powstaje pytanie, czy Izrael może mieć, lub ma interesy narodowe w Polsce? 

Grupa specjalna z Białegostoku, odległego 50 km od granicy z Białorusią, 11 listopada 2012 r. "pacyfikowała" pokojowy marsz Niepodległości w Warszawie. W linku poniżej głosowa korespondencja z Tel Awiwu Eli Barbura (IAR) 

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/632127,Szef-Mossadu-zostal-polskim-obywatelem
 

Informację o tym podał izraelski portal "Walla" w komentarzu na temat niedawnej wizyty szefa MON Tomasza Siemoniaka w Izraelu. Portal "Walla" podkreśla, że nie wiadomo właściwie, za jakie zasługi Meir Dagan otrzymał honorowe obywatelstwo Polski. 
 

Po zmianie "Ustawy o obywatelstwie polskim" obywatelem Polski jest obecny prezydent Izraela Szymon Peres.

http://kacpro.salon24.pl/456781,szef-izraelskiego-mossadu-dostal-obywatelstwo-w-tajemnicy

 

11.11.2012  ZAMACH KONTROLOWANY

 

Meir Dega, były szef Izraelskiego Mossadu, specjalizujący się w "selektywnej  likwidacji" 11 listopada 2012 r. prawdopodobnie stacjonował na Białorusi. Oficjalny powód / przeszczep wątroby. - Do jego ochrony, Izrael wysłał do Mińska liczną grupę funkcjonariuszy wywiadu, która wystarczyłaby nie tylko do ochrony szpitala, ale nawet całego miasta - cytuje gazeta izraelskie źródło.

Stacjonował on w pobliżu polskiej granicy gdy zamaskowane jednostki z Białegostoku "pacyfikowały" Marsz Niepodległości w Warszawie. Czy to przypadek? Myślę, że nie. Wyjaśnienie w notce poniżej:

 

“Gdyby nie Stefan Niesiołowski Polska byłaby potworna, i nawet byśmy o tym nie wiedzieli” / Więcej w notce poniżej, kliknij na link:
 

http://kacpro.salon24.pl/454628,gdyby-nie-stefan-niesiolowski-polska-bylaby-potworna

“Niesiołowski: gdyby PiS zrobił rewolucję, to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego”

Fragment artykułu na Onet.pl z 30 września 2012 r. , Cytat:

“- Ucieszyłbym się, gdyby PiS zrobił rewolucję i próbę zamachu stanu, bo to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego i PiS.Panowie, zróbcie rewolucję i szturm na Belweder! A debata ekonomiczna PiS była debatą nad zieloną książeczką płk. Kaddafiego. Niech PiS wywoła kolejne Powstanie Warszawskie - powiedział w pierwszej części rozmowy z Onetem Stefan Niesiołowski.”

“Drugi przwrót pałacowy”

Jak opisano w raporcie “Zespołu Parlamentarnego Macierewicza”, przed Katastrofą Smoleńską doszło do szeregu trudnych do wytłumaczenia, zaplanowanych lub nie, działań i zdarzeń, które doprowadziły w finale do katastrofy.

Myślę, że wywód Pana Stefana Niesiołowskiego jest sygnałem, że działania przeciwdziałające “rewolucji PiS” (siłowej), mają miejsce. A że PiS, takiej rewolucji nie przeprowadzi, przy założeniu, że Katastrofa Smoleńska była “I-wszym przewrotem pałacowym”, przewiduję, że w Polsce, w najbliższych 40 dniach, może dojść do "II-go przewrotu pałacowego”. Wniosek o "wotum zaufania" może być próbą sankcjonowania posunięć radykalnych.

Gdy ustawa "o udziale zagranicznych fonkcjunariuszy" wejdzie w życie operacje jednostek specjalnych, takich jak Mossad, możliwa będzie z terytorium Polski, czy "w celu obrony interesów Izraela w Polsce", zakładając, że interesem tym jest powrót i osadnictwo targanego nieustanną wojną wewnętrzną Izraela do Polski i Europy.

Jeśli tak, to "ten interes" , mogł być motywem zamachu na, sprzeciwiającego się zmianom w "ustawie o obywatelstwie polskim", prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku. Czy jest to realne?

 

 

Polski rząd prowadzi "podziemną" politykę imigracyjną, nie w pełni informując nas o kierunkach tej polityki i jej zamierzeniach. Polityka ta wiąże się bezpośrednio z nową ustawą "O obywatelstwie polskim". Ustawą uchwaloną w 2009 r. , skierowaną do Trybunału Konstytucyjnego przez nieżyjącego już prezydenta Lecha Kaczyńskiego, którą obecny prezydent, Bronisław Komorowski, podpisał. Jednocześnie rząd PO dofinansowuje lewicowe organizacje “kulturalne” , których “drugim dnem” działalności jest promocja osadnictwa żydowskiego w Polsce.
 

W tym samym czasie, 2,5 miliona Polaków wyjeżdrza z Polski “za chlebem”. Dodatkowo planuje się wprowadzić przepisy ryjnujące ogromną ilość drobnych gospodarstw rolnych poprzez odejście od KRUS, na rzecz ZUS oraz wprowadzenie księgowaści biznesowej / rachunkowości, dla tychże gospodarstw. W planach jest też obłożenie nieruchomości podatkiem katastralnym, co definitywnie spowoduje masową wyprzedaż gruntów na wsiach i małych miastach. Razem tworzy to spójną politykę nakierowaną na osiedlanie się w Polsce obywateli innych państw, w tym pochodzenia żydowskiego, na czym widocznie bardzo komuś zależy. Prawdopodobnie w związki z tym znowelizowano nieruszaną od lat 60tych polską ustawę “O obywatelstwie polskim”. Należy przypuszczać, że działania te oprotestowywałby Andrzej Lepper - gdyby żył.

Ustawa luzuje wymagania i ułatwia obcokrajowcom nabycie polskiego obywatelstwa. Dziwnym trafem przez 3 lata ona "leżakowała i, została podpisana (po 3 latach od uchwalenia, 2 od zaskarżenia przez Lecha Kaczyńskiego), gdy zapisy ustawy upoważniają już ewentualnych chętnych, do skorzystania z jej zapisów i udogodnień w otrzymaniu obywatelstwa polskiego, a tym samym, “obywatelstwa UE”.

Długa droga od uchwalenia ustawy "O obywatelstwie polskim"

 Po uchwaleniu ustawy o obywatelstwie polskim w 2009 r. Prezydent Lech Kaczyński zaskarżył ją do TK. Niestety, katastrofa Smoleńska uniemożliwiła mu walkę o odrzucenie kwestionowanej przez niego ustawy.

Wyrokz 18 stycznia 2012 r. (M. P. 2012 poz. 39 )

Trybunał uznał określone w akcie zasady uznawania za obywatela polskiego są zgodne z Konstytucją. Trybunał stwierdził, że art. 30 ustawy z 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim w zakresie, w jakim rozszerza przesłanki uznania za obywatela polskiego jest zgodny z art. 137 Konstytucji (Kp 5/2009)W konsekwencji orzeczenia Trybunau Konstytucyjnego Prezydent, który zdobył swoje stanowisko w przedterminowych wyborach prezydenckich (Bronisław Komorowski), był zobowiązany podpisać akt. / nową liberalną ustawę o obywatelstwie polskim.

<>

Niedawno honorowe obywatelstwo Polski otrzymał w tajemnicy były szef izraelskiej centrali wywiadowczej - Mossad, Meir Dagan.

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/632127,Szef-Mossadu-zostal-polskim-obywatelem

Informację o tym podał izraelski portal "Walla" w komentarzu na temat niedawnejwizyty szefa MON Tomasza Siemoniaka w Izraelu. Portal "Walla" podkreśla, że nie wiadomo właściwie, za jakie zasługi Meir Dagan otrzymał honorowe obywatelstwo Polski.
 

"Prezydent Białorusi ujawnił, że na terenie jego państwa leczy się były szef izraelskiego wywiadu - Mossad. Naraził go tym samym na duże niebezpieczeństwo i wymógł zwiększenie ochrony tak ważnego pacjenta mińskiego szpitala. Wydarzenie to miało miejsce przed marszem Niepodległości w warszawiw 11 listopada 20 12 r., podczas których doszło do prowokacji zamaskowanych funkcjonariuszy policji.

"Sunday Times" przypomniał, że kierując Mossadem Meir Dagan zapoczątkował operację selektywnego likwidowania irańskich naukowców i innych przedstawicieli rządu zaangażowanych w irański program rozwoju energii jądrowej." - Czyli jest "specjalistą od mokrej roboty", a administracja Donalda Tuska ma z jego rządem "tajne układy"?

 

 

 


 

Kacpro
O mnie Kacpro

"Antypolskie sprzysiężenia" Z pamiętnika generała Zygmunta Berlinga, dowódcy 1 Armii WP / 1943 r. <> "Za plecami Armii walczącej krwawo o wolność i szczęście Ojczyzny, wrogie ręce, w naszym domu wychowane, usiłowały je zakuć w nowe kajdany ... Wróciło wspomnienie sprzed lat. 17 września 1939 roku na ulicy Niemieckiej w Wilnie, zamieszkałej prawie wyłącznie przez burżuazję żydowską, spotkałem o godzinie szóstej rano dwa czołgi radzieckie oblężone przez tłum wiwatujących. Sami Żydzi. Starzy i młodzi, kobiety i dzieci śpiewali i obrzucali czołgi kwiatami - widocznie już wcześniej przygotowanymi na tę okazję. A że to te czołgi, zdławiły ostatni dech wolności na tej ziemi? Niech płacą goje! ... - Nu coo? - Wasze przeszło! Teraz my - powiedział do mnie stary znajomy Żyd. Dziś zrozumiałem, że to był zwiastun. .. <> Stworzono parawan, za którym wybranego narodu elita, w osobach Bermana, Zambrowskiego i (innych) ... ujmowała w swe ręce ster rządów w Państwie. Oni wiedzieli od dawna, jak przystąpić do dzieła. Nie zapomnieli dewizy, że masa to bydło, które musi być jednak prowadzone na dobrym łańcuchu. Pod pokrywą szczerych intencji zwiedli naszą czujność, wykuli ten łańcuch w postaci służby bezpieczeństwa, oraz spreparowanej prokuratury i sądów zdegradowanych do roli narzędzi władzy. Wszystko w imię potrzeb walki z kontrrewolucją. <> Kto chce niech wierzy, że taki był cel żydowskich machinacji. Fakty mówiły, że dla mafii rządzącej, nie ma w Polsce Polaków - są tylko Żydzi i goje! " <> Powyższy cytat zaczerpnięto z książki redaktora Zdzisława Ciesiołkiewicza "Inwazja Upiorów 1944 - 1970 - O wkładzie szowinistów żydowskich do historii współczesnej Polski" <> TĄ KSIĄŻKĘ MUSISZ PRZECZYTAĆ <<<>>> http://netload.in/datei9OwHQtSTBl.htm <<<>>> * UWAGA ! ! ! Aby ściągnąć PDF należy skorzystać z podanego linku, otworzyć stronę "Netload". Po otwarciu zobaczysz dwa zegary. Pod prawym zegarem kliknij na "DAWNLOD FREE", odczekaj 30 sek., przepisz czterocyfrowy numer do okienka, kliknij NEXT, odczekaj 20 sek. Kliknij na pomarańczowy napis "Or click here" i ściągnij PDF.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka