Internauci się śmieją z PR-owej klapy Sikorskiego
Na Facebooku w odpowiedzi na apel szefa MSZ powstała już specjalna akcja pod hasłem... "100000Zablokowanych". Uczestnicy przypominają Sikorskiemu że większość z użytkowników Twittera (ci co mają inne poglądy) zostali przez niego zablokowani. Do wydarzenia zapisało się już kilkadziesiąt osób.
https://www.facebook.com/events/605307036162786/

"Radek Sikorski na Twitterze przekroczył magiczną liczbę 100 000 followersów. Z tej okazji, zaprosił internautów do zadawania mu pytań. Nagroda - "zaproszenie na spotkanie". Minister zapomniał jednak, że zablokował większość aktywnych użytkowników Twittera." - piszą autorzy wydarzenia Paweł Rybicki i Grzegorz Piechuła
"PR-owa akcja pod tagiem #100000Zapraszam, przekształciła się w listę skarg i kpin ze strony zablokowanych użytkowników. Sądząc po ich liczbie - gdyby nie światopoglądowa selekcja na Twitterze, Radek mógłby świętować dziś 200 000 followersów. Dlatego - wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Wysokiego Urzędnika PO - zbieramy na Facebooku pytania do Radka Sikorskiego. Także te niepoprawne politycznie." - kończy się opis wydarzenia.
Jak dotąd reakcje na Twitterze trudno uznać za "pochlebne". Jeden z nich (@Roadtripper7) pyta "Panie Ministrze co uważa Pan za największy sukces MSZ poza ujawnieniem danych białoruskich opozycjonistów?" Na profilu "Codziennej" pojawiło się pytanie o rozmowę z ministrem, z przypomnieniem, że przy każdej okazji ucieka od trudnych pytań.

Jeden z najpopularniejszych wpisów odwołuje się do reklamy książki kucharskiej swojej żony, jaką umieścił na swoim profilu Radosław Sikorski. "Jaką rolę grają w dyplomacji cyfrowej MSZ promocja książek Pana żony,atakowanie przeciwników i insider trading?" pyta WSO.

Większość użytkowników zwyczajnie pyta ministra o to, kiedy ich odblokuje (Radosław Sikorski najbardziej znany na Twitterze jest z blokowania ludzi o innych poglądach, nawet gdy nic do niego nie pisali). Pojawił się również temat katastrofy smoleńskiej. "Co oznaczają słowa "polska racja stanu", ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji po wypadku 10.04.2010?" - pyta Sikorskiego użytkownik podpisany @Oszolom

Paweł Rybicki, administrator wydarzenia na Facebooku skorzystał z akcji by spytać o to, ilu "obserwatorów" ministra, to realni użytkownicy. Jak podaje portal Socialbakers.com ponad 50% followersów Radosława SIkorskiego to tzw. fake (fałszywe) konta bez żadnych wpisów. Wśród pytań nie mogło zabraknąć odwołania do słów szefa MSZ o zburzeniu Pałacu Kultury, do czego ponagla go @ChristopherZiyo

Nawet prorządowy bloger @galopujacymajor śmiejąc się z Sikorskiego, wspomniał oxfordzki okres kariery Radosława SIkorskiego. "Czy ściągał Pan i kiedy?" - spytał. Jak sugerują inni użytkownicy, gdyby minister SZ tak nie blokował ludzi na Twitterze, to miałby więcej "obserwujących".




Komentarze
Pokaż komentarze